Aktorzy, którzy zginęli na planie filmowym

Praca aktora to nie tylko blask hollywoodzkich fleszy i czerwony dywan. Artyści wielkiego ekranu niejednokrotnie ryzykowali własne zdrowie, a nawet życie w trakcie realizacji zdjęć do filmu. W poniższym zestawieniu wspominamy aktorów, którzy zginęli tragicznie na planie filmowym…

Śmierć na planie – aktorzy, którzy zginęli podczas zdjęć do filmu

Brandon Lee (1965-1993)

Aktorzy którzy zginęli na planie filmowym - Brandon Lee

Brandon Lee w filmie Kruk

Syn Bruce’a Lee, Brandon, zginął tragicznie w czasie realizacji dzieła Alexa Proyasa zatytułowanego „Kruk” (1994). W adaptacji komiksu o tym samym tytule autorstwa Jamesa O’Barra aktor wykreował poruszającą, wybitną kreację Erica Dravena, który rok po śmierci wraca do świata żywych, aby dokonać zemsty za morderstwo własne i ukochanej imieniem Shelley. Obdarzony w nadnaturalne zdolności i prowadzony przez kruka Eric niczym Anioł Zemsty nie spocznie, dopóki każdy z jego brutalnych oprawców nie poniesie najsurowszej kary.

Podczas realizacji jednej ze scen filmu „Kruk” doszło do tragedii. W sekwencji postrzału głównego bohatera Brandon Lee został poważnie ranny – w trzymanym przez aktora Michaela Massee rewolwerze Magnum 44 obok ślepych naboi znajdowała się jedna kula, która raniła Brandona w brzuch. W dniu feralnego wypadku członek ekipy odpowiedzialny za bezpieczne użycie broni na planie był nieobecny. Mimo przetransportowania do szpitala i wielogodzinnej operacji Brandon Lee zmarł 31 marca 1993 roku wskutek odniesionych obrażeń. Miał zaledwie 28 lat. Ciało artysty spoczywa obok jego ojca Bruce’a na Lake View Cementary w Seattle.

Martha Mansfield (1899-1923)

Gwiazdy kina, które zmarły na planie - Martha Mansfield

Aktorka kina niemego i gwiazda wodewilu Martha Mansfield również zmarła w tragicznych okolicznościach na planie swego ostatniego filmu „The Warrens of Virginia” (1924) w reżyserii Elmera Cliftona. Można powiedzieć, że artystka znajdowała się dopiero na początku swej ścieżki kariery filmowej – krytycy cenili jej charyzmę i ambicję, wróżąc lukratywną przyszłość w przemyśle filmowym. Mansfield nie było jednak dane cieszyć się długo własną sławą. W czasie przerwy w zdjęciach do wspomnianego filmu ubrana w stylizowaną na okres wojny secesyjnej suknię Martha wyszła przed budynek, gdzie popalano papierosy. Gwiazda wsiadała do samochodu, kiedy niespodziewanie jej kostium zajął się ogniem od rzuconej lekkomyślnie zapałki – mimo ugaszenia pożaru i przewiezienia do szpitala, Martha Mansfield zmarła 30 listopada 1923 roku w wyniku rozległych poparzeń. Aktorka odeszła w wieku zaledwie 24 lat.

Tyrone Power (1914-1958)

Śmierć na planie - aktorzy - Tyrone Power

Tyrone Power był jedną z największych gwiazd Złotej Ery Hollywood, który wystąpił w blisko 50 produkcjach, towarzysząc na ekranie tak zjawiskowym aktorkom jak Gene Tierney („Ostrze brzytwy”), Ava Gardner („Słońce też wschodzi”), Kim Novak („Ostatnie akordy”) czy Susan Hayward („Siła uczuć”). Wielkim sukcesem w jego artystycznym dorobku okazał się znakomity dramat sądowy spod ręki Billy’ego Wildera „Świadek oskarżenia” (1957), w którym spotkał się na ekranie z legendarną Marlene Dietrich.

W 1958 roku Tyrone Power przebywał w Hiszpanii, kręcąc swą najnowszą, epicką produkcję „Salomon i Królowa Saby” w reżyserii Kinga Vidora. Podczas realizacji wymagającej sceny pojedynku na miecze z aktorem George’em Sandersem, Power doznał ataku serca, wskutek czego zmarł. Miał 44 lata. Po tragicznej śmierci wybitnego aktora rola Salomona powędrowała w ręce Yula Brynnera.

Lon Chaney (1883-1930)

Słynni aktorzy, którzy zginęli na planie filmowym - Lon Chaney

To jeden z największych aktorów kina niemego, którego niecodzienna zdolność transformacji, umiejętności charakteryzacji, a przede wszystkim imponująca ekspresja przyniosły mu tytuł „człowieka tysiąca twarzy”. Lon Chaney to pamiętny, doskonały odtwórca antybohaterów z wczesnych filmów grozy, który na długie lata przed Belą Lugosim czy Borisem Karloffem zachwycał fenomenalnymi portretami ekranowych potworów i złoczyńców. Zagrał m.in. w „Dzwonniku z Notre Dame” (1923), „Demonie cyrku” (1927) czy „Londynie po północy” (1927). Jego najsłynniejszą kreacją pozostaje wcielenie Eryka z adaptacji powieści Gastona Leroux „Upiór w operze” (1925).

Na początku 1930 roku u Lona Chaneya zdiagnozowano raka płuc. Z dnia na dzień stan zdrowia artysty znacznie się pogarszał, jednak to tragiczny wypadek podczas zdjęć do produkcji „Thunder” przybliżył go ostatecznie ku śmierci. W gardle aktora utkwił sztuczny śnieg, który doprowadził do zagrażającej życiu infekcji oraz krwotoku, będącego bezpośrednią przyczyną zgonu. Lon Chaney odszedł 26 sierpnia 1930 roku w wieku 47 lat.

Vic Morrow (1929-1982)

Aktorzy, którzy zginęli - Vic Morrow

Amerykański aktor i gwiazda telewizji Victor Morrow był jedną z trzech ofiar katastrofy śmigłowca na planie obrazu „Strefa mroku” (1983) Johna Landisa. 23 lipca 1982 roku w Santa Clarita w stanie Kalifornia kręcono wietnamską scenę do wspomnianego filmu Twilight Zone: The Movie”, będącego kinową wersją popularnego serialu. O 2:20 nad ranem śmigłowiec Bell UH-1 Iroquois spadł na troje aktorów (w tym dwóch dziecięcych), powodując śmierć na miejscu. Łopata głównego wirnika ścięła głowę Vica Morrowa. Tragedia wstrząsnęła filmowym światem i pozostałymi członkami ekipy. W chwili katastrofy Vic Morrow miał 53 lata.

Steve Irwin (1962-2006)

Aktorzy, którzy zginęli tragicznie - Steve Irwin

Śmierć „Łowcy krokodyli”, australijskiego przyrodnika i osobowości telewizyjnej wstrząsnęła całym światem. Steve Irwin niejednokrotnie narażał własne zdrowie i życie, pracując w wymagających warunkach z najniebezpieczniejszymi zwierzętami, realizując programy m.in. dla kanałów Discovery Chanel czy Animal Planet. Kręcąc swój kolejny film dokumentalny zatytułowany „The Ocean’s Deadliest” na Wielkiej Rafie Koralowej w stanie Queensland w Australii przepłynął zbyt blisko płaszczki, która w reakcji obronnej ruszyła do ataku, kilkukrotnie przebijając jego ciało kolcem jadowym. Był 4 września 2006 roku. Steve Irwin poniósł niemal natychmiastową śmierć. Publiczną uroczystość żałobną zorganizowaną w Australia Zoo, którego Irwin przez wiele lat pozostawał dyrektorem, oglądało blisko 300 milionów widzów.