„Co się zdarzyło Baby Jane?” – nienawiść niejedno ma imię

Co się zdarzyło Baby Jane

 

Tytuł: Co się zdarzyło Baby Jane? (What Ever Happened to Baby Jane?)

Rok produkcji: 1962

Reżyseria: Robert Aldrich

Obsada: Bette Davis, Joan Crawford, Victor Buono, Marjorie Bennett i inni

 

 

Nominowany do Oscara w pięciu kategoriach film Co się zdarzyło Baby Jane? to przejmująca opowieść o destrukcyjnej sile zazdrości oraz gasnących w cieniu zapomnienia byłych gwiazdach ekranu. Produkcja ukierunkowana przez twórców na kolejną historię z podstarzałymi diwami w tle, dziś zaliczana jest do największych klasyków kina.

Tytułowa Baby Jane Hudson w dzieciństwie była wielką sławą, lecz gdy dorosła odeszła w niepamięć. Odmiennie potoczyła się kariera jej siostry Blanche – filmowej megagwiazdy. Obie kobiety były od początku chorobliwie zazdrosne o siebie nawzajem. Po tajemniczym wypadku Blanche, którego skutkiem było złamanie kręgosłupa i trafienie na wózek inwalidzki, kobiety stały się od siebie zależne. Jane obwiniana o niepełnosprawność Blanche została jej opiekunką, jednak narastająca nienawiść, odwieczna zazdrość i niewyjaśnione sprawy sprzed lat sprawiły, że dom niegdyś uwielbianych osobistości, stał się polem ich wzajemnej walki na śmierć i życie…

Bette Davis vs Joan Crawford

Warto przypomnieć, że jedną z najsłynniejszych batalii w Fabryce Snów była rywalizacja między dwiema wielkimi aktorkami – Bette Davis i Joan Crawford. Gwiazdy konkurowały o te same role w wielu filmach, np. w Mildred Pierce (M. Curtiz, 1945), dzięki któremu Crawford zdobyła Oscara. Po śmierci Crawford, Davis powiedziała: „Nie powinno się mówić źle o zmarłych, więc powiem jedno – Joan Crawford nie żyje – dobrze”. Wzajemna niechęć, czy wręcz nienawiść obu pań miała zasadniczy wpływ na film Co się zdarzyło Baby Jane?.

Na planie filmu dochodziło do wielu skandali z udziałem aktorek. Crawford z powodu małżeństwa była związana z marką Pepsi, więc Davis na przekór kazała zainstalować w swojej garderobie maszynę z Coca-Colą. Podczas sceny ataku i pobicia siostry przez Baby Jane, podobno Bette Davis faktycznie uderzyła Joan w głowę, na tyle poważnie, że potrzebne było założenie szwów. W odwecie Crawford wypchała kieszenie kamieniami w scenie, gdy Davis musiała ciągnąć ją po podłodze, przez co bardziej się męczyła.

Co się zdarzyło Baby Jane recenzja
Dzięki Co się zdarzyło Baby Jane? Bette Davis otrzymała dziewiątą nominację do Oscara w karierze (dwie statuetki zdobyła znacznie wcześniej), jednak to nie ona zwyciężyła w czasie 35. ceremonii rozdania Nagród Akademii. Laureatką została uhonorowana za obraz Cudotwórczyni Anne Bancroft, nieobecna na gali, w której imieniu wyróżnienie odebrał nie kto inny jak… Joan Crawford. Podobno sama listownie poprosiła o to Bancroft. Davis była wściekła.

Ów konflikt uwiarygodnił historię filmowych sióstr i sprawił, że dzieło Aldricha może posłużyć jako symbol relacji Bette Davis i Joan Crawford. W jednej z ostatnich scen, gdy siostry wyjaśniają sobie prawdziwy przebieg wypadku, Baby Jane pyta: „Czy to znaczy, że przez te wszystkie lata mogłyśmy być przyjaciółkami?” – takie pytanie artystka mogłaby równie dobrze zadać w rzeczywistości.

Zarówno „pierwsza dama amerykańskiego ekranu” Bette Davis, jak i zjawiskowa Joan Crawford wspięły się w dziele Co się zdarzyło Baby Jane? na wyżyny swego talentu, odsłaniając niebywałe umiejętności dramatyczne i tworząc pogłębione, niejednoznaczne portrety sióstr Hudson. Ich duet przeszedł do historii kina nie tylko ze względu na sensacyjne doniesienia z planu o ich na poły legendarnym konflikcie, ale przede wszystkim z powodu wyrazistości i wszechstronności gry znakomitych artystek.

Co się zdarzyło Baby Jane film

Co się zdarzyło Baby Jane? – Joan Crawford i Bette Davis

Co faktycznie zdarzyło się Baby Jane?

Poza brawurowym popisem aktorskich zdolności w wykonaniu naczelnych gwiazd Złotej Ery Hollywood obraz Roberta Aldricha wyróżnia doskonale zbudowane napięcie i groza, wynikające z pogłębionego psychologizmu ukazywanej historii. Co się zdarzyło Baby Jane? to w istocie wnikliwe studium zazdrości, skomplikowanych relacji rodzinnych, a także destrukcyjnej siły płynącej z wieloletnich, niesłusznych wyrzutów sumienia, popychających główną bohaterkę w niebezpieczne sidła obłędu.

Przy wypełnianiu wszelkich powinności związanych z opieką nad Blanche, Baby Jane traktowała siostrę z wyraźną pogardą i podłością, była w stanie przemycić w przygotowanym dla niej obiedzie zabitego szczura i co najistotniejsze – izolowała od świata zewnętrznego. Jane była kierowana przez zawiść, której apogeum następowało, gdy fani Blanche przesyłali do niej listy lub kwiaty – nie informowała nawet o tym fakcie siostry, wyrzucając całą korespondencję bez jej wiedzy. Bohaterkę niszczyło również skrywane poczucie winy – żyła ona bowiem w błędnym przekonaniu, że próbowała zabić własną siostrę, przez co nadmiernie sięgała po kieliszek. Z czasem popadając w coraz większy obłęd, biła Blanche, przywiązywała do łóżka i głodziła, zatracając poczucie realności.

Baby Jane stale rozpamiętywała minioną sławę i występy z okresu dzieciństwa. Dom sióstr Hudson był wypełniony lalkami, wzorowanymi na wizerunek małej Jane. Kobieta próbowała nawet wskrzesić zespół, jaki niegdyś tworzyła wspólnie z ojcem – w tym celu zatrudniła młodego muzyka. Jedną ze scen łączących w sobie tragizm z komizmem w Co się zdarzyło Baby Jane? jest moment próby zespołu i wykonanie przez Jane piosenki „I’ve Written a Letter to Daddy”, którą wykonywała jako mała dziewczynka, budząc zachwyt. Jako starsza, fałszująca kobieta w dziecinnym stroju i niepokojącym szale w oczach, skutecznie wznieca przerażenie i dyskomfort w odbiorcach.

What Ever Happened to Baby Jane film

Blanche również tęskniła za dawną karierą. Oglądała i przeżywała z nadzwyczajną euforią filmy, w których występowała przed laty. Obecne w produkcji sceny ukazujące rozgoryczenie z powodu utraty popularności i popadania w niepamięć, przywodzą na myśl inne wielkie dzieło – Bulwar Zachodzącego Słońca (B. Wilder, 1950r.) z olśniewającą Glorią Swanson w roli głównej. Co się zdarzyło Baby Jane?, podobnie jak film Wildera, traktuje o niesprawiedliwości w świecie Hollywood oraz dojmującej samotności i frustracji gwiazd w obliczu zakończenia kariery.

Najlepszą moim zdaniem sceną w obrazie Aldricha jest finałowy pobyt na plaży – wycieńczona Blanche owinięta kocem jest bliska śmierci pośród setek wypoczywających ludzi, a Baby Jane, która utraciła praktycznie kontakt ze światem zewnętrznym, buduje obok niej babki z piasku i poszukuje lodów. Właśnie wtedy Blanche wyjawia siostrze prawdę – informuje ją, że to ona sama jest winna wypadkowi. Czasu jednak nie można cofnąć…

Brak interwencji ze strony zgromadzonych na plaży osób ukazuje smutną rzeczywistość, w której ludzie są obojętni na krzywdę innych, ale równie często nawet jej nie dostrzegają – niezwykle sugestywny jest fakt, że Blanche prawie umiera tuż obok opalających się, roześmianych kobiet. W tym momencie rodzi się również refleksja na temat rozproszonej odpowiedzialności. Gdy policja w końcu namierza Jane, zbiera się wokół niej tłum gapiów, a ona myśląc, że ponownie znalazła się na scenie, tańczy pośród tłumu (to kolejny element łączący film z Bulwarem Zachodzącego Słońca).

Tym samym okazuje się, że Blanche to nie jedyna ofiara ich chorej relacji: doprowadzona do obłędu przez myśl, że to ona wywołała kalectwo siostry, Baby Jane staje się równie mocno pokrzywdzoną stroną ich zaburzonej więzi. Przejmujący film Aldricha pozostawia po sobie podstawowe pytanie: czy Baby Jane faktycznie jest winna, a jeśli tak, to czy wina leży jedynie po jej stronie? Sposób rozstrzygnięcia owego dylematu należy już do widza.