„Edward Nożycoręki” – baśniowa opowieść Tima Burtona

Edward Nożycoręki

 

Tytuł: Edward Nożycoręki (ang. Edward Scissorhands)

Rok produkcji: 1990

Reżyseria: Tim Burton

Obsada: Johnny Depp, Winona Ryder, Dianne Wiest, Kathy Baker, Anthony Michael Hall, Alan Arkin, Vincent Price i inni

 

Edward Nożycoręki to wzruszający obraz z kultową dziś kreacją Johnny’ego Deppa w roli nieodnajdującego się w zastanej rzeczywistości tytułowego bohatera. Tim Burton ponownie zaprasza nas do swego baśniowego świata, który, jak na każdą baśń – nawet dla dorosłych – przystało, niesie ze sobą morał o akceptacji innego.

Frankenstein po raz drugi

Kino w swej historii często przybliżało odbiorcom sylwetki niezapomnianych bohaterów, których wyjątkowość polegała na fizycznej odmienności i widocznym defekcie – wystarczy wspomnieć wizerunki Frankensteina, Jokera czy Gwynplaine’a z Człowieka, który się śmieje (Paul Leni, 1928). Jedną z takich postaci jest właśnie Edward Nożycoręki, główny bohater najbardziej osobistego dzieła Tima Burtona, który dziś – blisko trzydzieści lat po premierze – uchodzi za jedną z ikon popkultury.

Edward Nożycoręki to istna baśń dla dorosłych, której przesłanie dotyka tych najbardziej uniwersalnych kwestii: odmienności i osamotnienia, nietolerancji oraz, z drugiej strony, akceptacji innego. Konwencja baśni jest widoczna gołym okiem od pierwszych scen filmu Burtona. Ukazane zostaje bowiem idylliczne, amerykańskie miasteczko, nad którym góruje gotycki zamek na wzgórzu, zamieszkany przez naukowca i stworzonego przez niego chłopca-cyborga Edwarda. Edward przejawia typowo ludzkie cechy, posiada zdolność do odczuwania emocji, zadziwia w nim jego wrodzona delikatność, nieśmiałość i dobro płynące z samego środka mechanicznego serca. Nie zostaje on jednak w pełni ukończony w wyniku gwałtownej śmierci jego twórcy, przez co posiada jeden mankament – w miejscu dłoni ma nożyce.

Film Edward Nożycoręki recenzja

Żyjący przez lata w samotności Edward nie zna innego świata poza mrocznym zamczyskiem, więc gdy pewnego dnia przypadkowo natrafia na niego konsultantka firmy kosmetycznej Peg Boggs i zabiera do swojego domu, bohater nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Schodząc „na ziemię” Edward jest wyobcowany i przestraszony, a trudnością w poznaniu typowego życia mieszkańców niewielkiego miasteczka okazuje się posiadanie nożyc w miejscu rąk. Bohater od podstaw uczy się nawiązywania relacji z ludźmi i organizacji życia w społeczeństwie, jednak jego nieobeznanie w kontaktach z innymi osobami ujawnia jego naiwność i podatność na manipulacje. Mimo wszystko uroczy w swej niewinności Nożycoręki ze wszystkich sił stara się zaklimatyzować i pomóc nowej rodzinie oraz sąsiadom – odkrywa wówczas swój talent do strzyżenia krzewów czy kobiecych fryzur.

Edward przez większą część filmu to postać tragiczna. Jego szczodrość i łatwowierność szybko zostają wykorzystane przez otoczenie, które pozornie akceptuje odmienność Nożycorękiego. Zarówno w zamku na wzgórzu jak i pośród mieszkańców miasteczka widoczna jest jego ogromna samotność i brak prawdziwego zrozumienia z zewnątrz. Oparciem dla Edwarda wydaje się jedyna (szczerze) miła Peg Beggs, która otoczyła go opieką, a także jej nastoletnia córka, w której zakochuje się Nożycoręki. To właśnie doznanie miłości wobec Kim uczyni wreszcie Edwarda prawdziwym człowiekiem.

Wady nowoczesności: konsumpcjonizm i złudna tolerancja

Tim Burton w Edwardzie Nożycorękim poddaje krytyce postawę konsumpcjonizmu, a także pozorną akceptację ludzi wobec inności, co było już niejednokrotnym tematem poruszanym w kinematografii (warto chociażby przypomnieć film Davida Lyncha Człowiek słoń). Edward początkowo zdaje się być akceptowany przez lokalną społeczność. Zaintrygowani odmiennym przybyszem sąsiedzi z chęcią go poznają, angażują do prac w ogrodzie czy strzyżenia psów i kobiet, co pozwala Edwardowi na pokazanie skrywanego talentu, któremu daje wyraz sprawnie posługując się nożycami. Wśród mieszkańców powstaje nawet pomysł, aby Edward otworzył własny salon fryzjerski. Sielanka między „Obcym” a sąsiadami nie trwa jednak długo.

Edward Nozycoręki film opis

Bardzo szybko okazuje się, że akceptacja Edwarda jest wyrazem pewno trendu, mody. Zafascynowani innością Edwarda mieszkańcy z udawaną przyjemnością składają mu wizyty, zapraszają na grilla czy chętnie wykorzystują jego ciężką pracę do poprawy dawnej fryzury. W rzeczywistości żaden z nich nie chce dostrzec w Nożycorękim człowieka – takiego samego, jakimi są oni. O złudnej tolerancji znajomych Edwarda można przekonać się przy pierwszym przestępstwie, do którego dochodzi w mieście.

Winą zostaje obarczony Edward, który choć ma czyste sumienie, w oczach reszty stanowi zagrożenie przez swą odmienność. Ludzie boją się tego, co nieznane, a na ten strach reagują agresją. Tak też dzieje się w przypadku niewinnego bohatera, na którym społeczność chce dokonać samosądu. Jedyną osobą do końca pozostającą po stronie Edwarda i odwzajemniającą jego uczucie jest Kim. To ona zauważa w nim istotę ludzką, której fizyczna odmienność nie powinna umniejszać człowieczeństwa.

W Edwardzie Nożycorękim łatwo zauważyć również krytykę konsumpcjonizmu. Dla mieszkańców miasteczka najbardziej liczą się wartości pozorne, a w tym uznanie otoczenia i pieniądze. Idealnie wykonany manicure i makijaż, nowa fryzura, suto zastawiony stół przy grillu, doskonale przystrzyżony, soczyście zielony trawnik czy najnowsze samochody i sprzęty elektroniczne stają się wyznacznikiem nie tyle majętności lokatora, ile, co gorsza tego, co sobą reprezentuje – jakim jest człowiekiem i na co go stać. Droga do szczęścia mieszkańców prowadzi przez zdobywanie pieniędzy, a nie wyższe idee. To nie tylko obraz z filmu fantasy Tima Burtona – to znak, a właściwie choroba, naszych czasów.

Uniwersalna opowieść, która podbiła serca widzów

Za sukcesem każdego filmu stoją ludzie. W przypadku Edwarda Nożycorękiego na pierwszym miejscu plasuje się nazwisko odtwórcy tytułowej roli – Johnny’ego Deppa. Depp zagrał perfekcyjnie, udowadniając, że jest aktorem wybitnym. Wyobcowanie, nieśmiałość i chłopięca niewinność Edwarda w wydaniu Johnny’ego wypadają tak autentycznie, że nie sposób dostrzec granicy pomiędzy aktorem a fikcyjną postacią. Depp po prostu stał się Nożycorękim.

Co ciekawe, wypowiedzi aktora zostały ograniczone do zaledwie 169 słów, a więc geniusz jego kreacji płynie z praktycznie samej gry ciałem. Podobno jako inspirację do kreacji Nożycorękiego Johnny Depp wykorzystał nieme filmy Charliego Chaplina, w których uważnie śledził mimikę i gesty słynnego Trampa. Ciężka praca Deppa poskutkowała pierwszą z wielu nominacji do Złotego Globu. Kreacja Nożycorękiego otworzyła Johnny’emu drzwi do wielkiej kariery, zrywając z zaszufladkowaniem go jako aktora dla nastolatków.

Edward Scossorhands film

Analizując aktorską obsadę, należy podkreślić, że pozostali aktorzy również wypadli całkiem dobrze i ciekawie, choć bez wątpienia zostali przyćmieni kreacją Deppa. Piękna Winona Ryder w roli ukochanej Edwarda Kim, Dianne Wiest jako Peg Boggs i Kathy Baker grająca seksowną, lecz wścibską Joyce Monroe to tylko niektóre z nazwisk aktorek dalszego planu, które nadały podstawy autentyczności tego dzieła. Dla odtwórcy roli ojca-wynalazcy Edwarda – Vincenta Price’a – był to natomiast ostatni film, który dodatkowo ukończył będąc już w słabej kondycji fizycznej przez silnie rozwijającą się chorobę.

Nie zapominam oczywiście o samym reżyserze, Timie Burtonie, który stworzył postać Edwarda będąc jeszcze nastolatkiem w chwili przygnębienia, wywołanego jego trudnościami z nawiązywaniem relacji z rówieśnikami. To właśnie odrzucenie i samotność głównego bohatera czynią obraz tak bardzo osobistym dziełem Burtona, który ponadto słynie z produkcji „bajek dla dorosłych”. Współautorką scenariusza do filmu była poza Burtonem Caroline Thompson. Poruszającą muzykę stworzył natomiast kompozytor Danny Elfman, który wielokrotnie współpracował z Burtonem, a za kostiumy odpowiedzialna była Colleen Atwood, dziś znana jako wielokrotna zdobywczyni Nagród Akademii.

Edward Nożycoręki to piękna i wzruszająca historia, która zdobyła uznanie krytyków i widzów uniwersalnym przesłaniem o konieczności zaakceptowania innego, pokazując po drodze problematykę odrzucenia i samotności. Baśniowa opowieść Tima Burtona podkreśla w swej treści również temat zakazanej miłości, która niespełniona za życia może trwać wiecznie… w końcu tak powstaje śnieg. Pytanie o biały puch staje się pretekstem do zawiązania całej akcji filmu – z miłości Edwarda do Kim, który żyjąc jej wspomnieniem rzeźbi w lodzie wizerunki ukochanej.

Uświadomiłem sobie, że Edward był cały czas sam, a wewnątrz każdego z nas jest to samotne małe dziecko” – Johnny Depp

Literatura:

J. Derengowski, Johnny Depp. Osobisty album Johnny’ego Deppa, tłum. W. Berezowska, J. Bolanowski, Buchmann, Warszawa 2012.