Emil Jannings – kontrowersyjny artysta wielkiego ekranu

Emil Jannings
Był jedną z największych gwiazd kina niemego, a do dnia dzisiejszego pozostaje jednym z najwybitniejszych niemieckich artystów w historii X muzy. To także on jako pierwszy aktor w historii odebrał statuetkę Oscara. Emil Jannings pozostawił po sobie wyśmienite role, wciąż niezapomnianą ekspresję i wrażliwość odgrywanych bohaterów, występując w dziełach największych mistrzów ekranu – Friedricha Wilhelma Murnaua, Josefa von Sternberga czy Ernsta Lubitscha. Prywatnie był jednak kontrowersyjną osobą – po dojściu nazistów do władzy sympatyzował z partią Hitlera, grając przez cały okres II wojny światowej w propagandowych filmach III Rzeszy…

Emil Jannings: początki

Theodor Friedrich Emil Janenz przyszedł na świat 23 lipca 1884 roku w mieście Roschach w Szwajcarii. Jego ojciec był biznesmenem amerykańskiego pochodzenia, a matka Niemką. Wkrótce cała rodzina przeniosła się do Niemiec, najpierw do Lipska, a po przedwczesnej śmierci ojca do Görlitz. Jako nastolatek Emil Jannings przerwał naukę i wyruszył na morze. Na przełomie wieków chłopak powrócił jednak do Görlitz, gdzie rozpoczęła się jego przygoda z aktorstwem. Początkujący artysta dołączył do trupy teatralnej, a niedługo potem zaczął występować na scenach berlińskich teatrów pod okiem samego Maxa Reinhardta. Na wielkim ekranie debiutował zaś w 1914 roku.

W sumie Emil Jannings wystąpił w ponad pięćdziesięciu niemych produkcjach. Na początku swej filmowej kariery aktor zagrał w dwóch filmach w parze z legendarną Polą Negri – były to obrazy „Oczy mumii Ma” (1918) oraz „Madame DuBarry” (1919). Począwszy od ekranowego debiutu Jannings dał się poznać jako wybitny aktor dramatyczny, słynący z nadzwyczajnej ekspresji i charakterystycznej mimiki, stając się idealnym kandydatem do odtwórców bohaterów tragicznych, targanych przeciwnościami losu, często ponoszących klęskę. Nie bez znaczenia pozostawał oczywiście fakt, że swój warsztat aktorski doskonalił na deskach teatralnych, dzięki czemu brak udźwiękowienia filmów nie przeszkadzał mu w obrazowaniu wielkich emocji i wrażliwości portretowanych postaci.

Jannings

Emil Jannings w filmie Portier z hotelu Atlantic

W takim właśnie stylu i unikalnym talencie rodziły się największe role Emila Janningsa pochodzące z niemego okresu filmu niemieckiego. Aktor odnosił sukcesy w spektakularnych widowiskach historycznych, adaptacjach wielkich dzieł literatury i dramatów Szekspira, poruszających dramatach, a w końcu lżejszych komediach. Gatunkowe zróżnicowanie w filmografii Janningsa z całą pewnością udowadniało jego niebywałą zdolność do transformacji i wszechstronność. Wielokrotnie współpracował z reżyserami tak wielkiego formatu jak Ernst Lubitsch, Carl Froelich, Friedrich Wilhelm Murnau czy Paul Leni. Wybitne nieudźwiękowione dzieła pokroju „Anny Boleyn” (1920), „Gabinetu figur woskowych” (1924), „Fausta” (1926) czy „Świętoszka” (1926) kształtowały jego legendę jeszcze za życia.

„Portier z hotelu Atlantic” – najwybitniejsza rola Emila Janningsa

Jednak to obraz w reżyserii F. W. Murnaua – „Portier z hotelu Atlantic” – okazał się jedną z najważniejszych pozycji w karierze Janningsa. Mające premierę w 1924 roku nieme arcydzieło dziś zaliczane jest do największych osiągnięć wczesnego etapu rozwoju kina. Murnau podarował widzom przejmujący i porażający formalną maestrią film realizujący cechy niemieckiego stylu kameralnego. Obraz czerpał także z estetyki ekspresjonizmu (gra światłocienia, mroczne, zdeformowane przestrzenie).

Emil Jannings wcielił się tu w postać tytułowego portiera pracującego z oddaniem w hotelu Atlantic. Noszony uniform napawa mężczyznę dumą i wzbudza respekt oraz szacunek jego sąsiadów. Wszystko zmienia się w chwili, gdy dyrektor hotelu znajduje młodszego i silniejszego portiera na miejsce głównego bohatera, a jego samego degraduje do roli pracownika obsługującego toalety. Jannings w filmie „Portier z hotelu Atlantic” doprowadził do perfekcji własne środki wyrazu, tworząc postać niezwykle sugestywną, budzącą wielkie pokłady współczucia i wzruszenia.

Emil Jannings wyrusza na podbój Hollywood

Jannings Emil

Emil Jannings był pierwszym aktorem nagrodzonym Oscarem.

W latach 20. XX wieku Emil Jannings stał się jedną z największych gwiazd kina niemego. Jego spektakularne sukcesy odnoszone w Niemczech zwróciły wkrótce uwagę amerykańskich filmowców. Jannings podpisał kontrakt z wytwórnią Paramount Pictures i wyjechał do Hollywood, idąc w ślady Ernsta Lubitscha czy Poli Negri. Jego pobyt w Ameryce z pewnością można zaliczyć do udanych – aktor został ciepło przyjęty przez tamtejszą publiczność, a jego styl gry zdobył tak wielkie uznanie krytyków, że to właśnie w jego ręce powędrowała pierwsza w historii statuetka Oscara dla najlepszego aktora. Podczas pierwszej w dziejach gali rozdania Nagród Akademii Emil Jannings został wyróżniony dzięki rolom w niemych dramatach „Niepotrzebny człowiek” (1927) Victora Fleminga oraz „Ostatni rozkaz” (1928) spod ręki Josefa von Sternberga.

Pod znakiem „Błękitnego anioła”

Kres hollywoodzkiej kariery Emila Janningsa położył przełom dźwiękowy w kinie. Wybitny aktor znalazł się pośród setek legendarnych gwiazd niemej epoki, dla których udźwiękowienie filmów było często równoznaczne z końcem gry w filmach. Amerykańska publiczność nie była w stanie przywyknąć do twardego, niemieckiego akcentu Janningsa. Artysta wyruszył więc w drogę powrotną do domu.

W Niemczech Emil Jannings został powitany z otwartymi ramionami – przybył do ojczyzny z Oscarem, jako największa męska gwiazda filmowa. Swoistym zwieńczeniem jego sukcesu był angaż do genialnego dzieła Josefa von Sternberga pod tytułem „Błękitny anioł” (1930). Aktor zagrał w nim wraz z fenomenalną Marlene Dietrich w roli zjawiskowej i prowadzącej do zguby kobiety fatalnej imieniem Lola Lola. Jannings wcielił się natomiast w ofiarę pięknej femme fatale – poważanego nauczyciela gimnazjum, który dla zwodniczej artystki z kabaretu traci nie tylko głowę, ale również dotychczasową pozycję i społeczny szacunek, co prowadzi bohatera do autodestrukcji. Niemiecki aktor ponownie dowiódł na wielkim ekranie swych wybitnych umiejętności dramatycznych, a „Błękitny anioł” pozostaje najlepszym dźwiękowym filmem w jego artystycznym dorobku.

Emil Jannings i Marlene Dietrich

Emil Jannings i Marlene Dietrich w Błękitnym aniele

Emil Jannings i nazizm

Wspominając historię kariery Emila Janningsa, nie sposób pominąć mrocznego oblicza jego sławy, istnej skazy na jego dorobku, jakim była praca dla przemysłu filmowego III Rzeszy. Jannings to w rzeczy samej jeden z największych talentów w dziejach X muzy, a zarazem mocno kontrowersyjna postać ze względu na własne nazistowskie powiązania. Utalentowany aktor był ulubieńcem „mecenasa niemieckiego filmu” – Josepha Goebbelsa, który angażował Janningsa do produkcji szerzących nazistowską ideologię. Często wcielał się w historyczne postacie o szczególnej wartości propagandowej dla partii Hitlera, jak np. w filmie „Wujaszek Krüger” (1941). Za szczególne zasługi dla kinematografii III Rzeszy Goebbels okrzyknął Janningsa „artystą stanu” (gra słów od „męża stanu”).

Po zakończeniu II wojny światowej Emil Jannings otrzymał dożywotni zakaz występowania w filmach. Sam tłumaczył się, że odmowa współpracy z nazistami byłaby jednoznaczna z wysłaniem go do obozu koncentracyjnego. Trudno jednak zgodzić się w pełni z jego wytłumaczeniem – podczas gdy Jannings wybrał wygodną ścieżkę kariery i komfort, robiąc karierę w propagandowych filmach nazistów, wiele niemieckich gwiazd opuszczało kraj, angażując się we wsparcie sił alianckich i zabierając ważny głos potępiający działania niemieckiego rządu. Takiego wyboru dokonała m.in. Marlene Dietrich, z którą Jannings spotkał się na planie „Błękitnego anioła”. Później wielka aktorka wprost nazwała kolegę po fachu „zdrajcą”.

Emil Jannings biografia

Emil Jannings i Joseph Goebbels

Po otrzymanym zakazie grania w filmach i powszechnym napiętnowaniom Emil Jannings osiadł w Salzburgu w Austrii, gdzie spędził resztę swego życia. Zmarł 2 stycznia 1950 roku. Z pewnością był jednym z najzdolniejszych artystów wielkiego ekranu w dziejach kina. Jakim był człowiekiem? Moralnego osądu jego postawy każdy powinien dokonać samodzielnie…

Literatura:

Emil Jannings, hasło w www.britannica.com