Jack Nicholson – buntownik z uśmiechem za milion dolarów

Jack Nicholson

Jack Nicholson w filmie Lepiej być nie może

Unikalny talent, blisko 70 ról na koncie, a także współtworzenie historii kina przez ponad 50 lat zapewniły Jackowi Nicholsonowi tytuł jednego z najlepszych aktorów w dziejach filmu. Według Mike’a Nicholsa „Jest James Cagney, Spencer Tracy, Humphrey Bogart i Henry Fonda. A potem nie ma nikogo – tylko Jack Nicholson”.

Beztroska młodość w cieniu kłamstw

John Joseph „Jack” Nicholson jr przyszedł na świat 22 kwietnia 1937 roku w New Jersey. Według oficjalnego aktu urodzenia, jako jego rodzice figurują John i Ethel May Nicholsonowie. Po latach światło dzienne ujrzała jednak tajemnica skrywana przez rodzinę aktora. W sierpniu 1977 roku niedzielny dodatek magazynu „Parade” opisał sekret Jacka – jego matką była naprawdę June Nicholson – kobieta, którą uznawał dotychczas za starszą siostrę. Okazało się, że wychowująca go Ethel May to jego babcia, natomiast ojcem był najprawdopodobniej Don Furcillo-Rose, podawany przez dziennikarza Waltera Scotta jako źródło wiedzy zapoczątkowujące skandal.

Zszokowany Nicholson poznał prawdę już 3 lata wcześniej, gdy dwaj studenci piszący o nim pracę, zgłosili się do niego po odkryciu rodzinnego sekretu. Za wszelką cenę próbował uniknąć rozpowszechnienia tej informacji, jednak – bezskutecznie. Problematyczna okazała się ponadto odmowa Furcillo-Rose’a, który nie zgodził się na badanie krwi, mimo próśb Jacka. Aktor nigdy nie zyskał pewności, co do tożsamości biologicznego ojca.

Jack w dzieciństwie uwielbiał czytać komiksy – ze wszystkich bohaterów najbardziej zachwycał się Batmanem, gdyż „miał zwiększone ludzkie moce, a nie nierealne nieludzkie siły”. Cenił również postać Jokera, w którego zresztą wcielił się po latach w filmie Tima Burtona z 1989 roku – Batman. W młodości rozpoczęła się także jego przygoda z filmami – w sobotnie poranki spędzał czas w lokalnym kinie The Palace, oglądając kreskówki i filmy w odcinkach. Ponadto był wrogiem telewizji – wolał sobotnie filmy od przegadanych programów na małym ekranie. Od najmłodszych lat marzył o karierze aktorskiej.

Nicholson był członkiem szkolnego teatru, a między próbami pracował, jako bileter w lokalnym teatrze The Rivoli w Belmar, aby zarobić na papierosy (palił dwie paczki dziennie). Wewnętrzny bunt wyrażał ubiorem – wzorując się na filmie Dziki László Benedeka z 1953 roku, nosił brudne dżinsy i motocyklową kurtkę. Jego idolem był Marlon Brando grający w wyżej wymienionym filmie.

Trudna droga ku sławie

Nicholson

Jack Nicholson w filmie Swobodny jeździec

Po zakończeniu szkoły Jack postanowił wyjechać na zachód do Los Angeles. Pragnął ujrzeć tam gwiazdy filmowe i rozpocząć pracę w wytwórniach. Po okresie nasycenia się L.A., w którym nawiązał nowe znajomości, a także borykał się z problemami finansowymi, 5 maja 1955 roku rozpoczął pracę w MGM (Metro-Goldwyn-Mayer) jako urzędnik w biurze reklamy. Rok później został wyrzucony, gdy wytwórnia postanowiła zlikwidować dział administracyjny.

Na jednej z lekcji aktorstwa w szkole Jeffa Coreya, Jack poznał Rogera Cormana – reżysera i producenta, zainteresowanego jedynie filmami niezależnymi. Corman odkrył talent Nicholsona – zaoferował mu główną rolę w swoim nowym filmie The Cry Baby Killer. Cormanowi podobała się intensywność Jacka i jego niebanalna aparycja. Mówił: „Byłem stuprocentowo pewny, że Jack będzie gwiazdą”.

Warto wspomnieć, że Jack Nicholson wśród przyjaciół był uważany za jedną z najbardziej inteligentnych osób w towarzystwie – aktor był zafascynowany m.in. Albertem Camusem, cytował w czasie spotkań jego Mit Syzyfa. Podobno powiedział do Monte Hellmana, że „praca w filmach przypomina pchanie przed sobą wózka pod wielką górę, z wiarą, że na samej górze czeka nagroda, czyli sława”. Hellman dodaje, że „podobnie jak Camus, (Jack) mówił, że udało mu się odkryć radość pchania tego wózka dla samej tej radości”.

Po pierwszych krokach w świecie kina nastąpił swoisty regres w karierze Jacka. Aktor był angażowany w tuzinkowych produkcjach, w dodatku do ról przeważnie epizodycznych. Pracował również jako scenarzysta przy filmach Podróż (R. Corman, 1967) czy Dzieci miłości (R. Rush, 1968). Ten ostatni odniósł wielką porażkę.

Jack był rozgoryczony – jak do tej pory zagrał w dziewiętnastu filmach, napisał w całości lub częściowo sześć, współprodukował trzy i był wydawcą lub asystentem pięciu. Rezultatem ciężkiej pracy okazał się ciągły brak pieniędzy i dalszy brak rozgłosu. Nazwisko Jacka nadal pozostawało nieznane i z tego powodu artysta zaczął rozmyślać nad rezygnacją z aktorstwa. Jego planem B miało być poświęcenie się pisaniu – na szczęście opcja A zwyciężyła.

Easy Rider i narodziny gwiazdy

Swobodny jeździec (D. Hopper, 1969) w kilku słowach to historia o hipisach i motocyklistach w jednym, idealnie łącząca klimat drugiej połowy lat 60., która przyniosła Nicholsonowi wyczekiwany rozgłos. Jego rola George’a Hansona porywała publiczność zwłaszcza za sprawą monologu przy ognisku. Podczas festiwalu w Cannes, po zakończeniu pokazu Easy Ridera, tłum oszalał na widok Jacka, który wiedział, że właśnie został najnowszą gwiazdą – złotym dzieckiem Hollywood.

Za Swobodnego jeźdźca Jack uzyskał swoją pierwszą z 12 nominacji do Oscara. Rex Reed tak oto napisał o nim do „New York Timesa”: „Offowe środowisko kocha go, ponieważ jest dowodem na to, że z amerykańsko-międzynarodowego śmietnika może wyjść coś dobrego. A publiczność powyżej trzydziestki również go podziwia, ponieważ jest coś wzruszającego w arystokracie z Południa, który szuka filozoficznej tożsamości wśród nowego świata pełnego wyblakłych idoli lat pięćdziesiątych, świata, który pozwala mu odsłaniać własne szaleństwo (…)”.

Nicholson Jack

Nicholson w filmie Lot nad kukułczym gniazdem

Po sukcesie Easy Ridera każda wytwórnia i każdy producent chcieli współpracować z Nicholsonem. Do ważniejszych filmów z okresu między 1969 a 1974 rokiem należą Pięć łatwych utworów (B. Rafelson, 1970), Porozmawiajmy o kobietach (Mike Nichols, 1971) i Ostatnie zadanie (H. Ashby, 1973). Jack w końcu mógł odrzucać oferty udziału w produkcjach – tak stało się z Ojcem chrzestnym (F. F. Coppola, 1972), Żądłem (G. R. Hill, 1973), Egzorcystą (W. Friedkin, 1973) oraz Dniem szakala (F. Zinnemann 1973).

Niezapomniane kreacje aktorskie Jacka Nicholsona

W rozległej karierze filmowej Jacka Nicholsona można wyróżnić kluczowe role, które na stałe uformowały wizerunek artysty i zagwarantowały mu powszechne uznanie. To po pierwsze J.J. Gittes w Chinatown – filmie noir z tematem kazirodztwa i morderstwa w tle, z 1974 roku w reżyserii Romana Polańskiego. Chinatown okazało się strzałem w dziesiątkę – przy budżecie sześciu milionów dolarów film zarobił niemal trzydzieści milionów w pierwszej edycji w kraju w 1974 roku. Jack był wychwalany przez krytyków – „(…) nawet najbardziej subtelne wyczucie tragedii u Polańskiego nie mogłoby być przełożone na język ekranu bez wizji tragedii, która odbija się w nieszczęśliwych oczach Jacka Nicholsona (…)” – pisał Andrew Sarris.

W roku 1975 Nicholson wcielił się w rolę reportera Davida Locke’a borykającego się z problemem tożsamości w filmie Zawód: Reporter (Michelangelo Antonioni), jednak to rola w wybitnym Locie nad kukułczym gniazdem (M. Forman, 1975) zaowocowała pierwszym (i nie ostatnim) Oscarem w karierze Nicholsona. Główny bohater grany przez Jacka – Randle Patrick McMurphy – udając niepoczytalnego trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym twardą ręką rządzi siostra Ratched, próbująca zniszczyć miłującego wolność buntownika McMurphy’ego. Między bohaterami rozpoczyna się psychologiczna walka, wnosząca do życia podopiecznych szpitala szczęście i bunt (ze strony McMurphy’ego), ale również zbierająca krwawe żniwo.

Zdjęcia do Lotu nad kukułczym gniazdem miały miejsce w szpitalu w Salem za zgodą przełożonego szpitala Deana R. Brooksa. Reżyser Milos Forman spędził w nim sześć tygodni; wraz z nim zamieszkali też inni aktorzy. Jack przebywał z najbardziej dotkniętymi chorobą pacjentami, jadał razem z nimi w stołówce, a także oglądał terapię szokową. Wielu członków ekipy nie potrafiło wyjść z ról, gdyż nawiązali z pacjentami zbyt bliską relację – zaczęli odczuwać w stosunku do nich daleko idącą empatię.

Jack tymi słowami opisywał pobyt w szpitalu (na planie): „Mówią, że co dzień staję się bardziej szalony. To znaczy bardziej szalony niż normalnie. Ale trudno trzymać się rzeczywistości, kiedy każdego dnia grasz psychopatę. Zazwyczaj nie mam problemów, by wyjść z roli, ale tutaj nie wracam z wytwórni do domu. Mieszkam w szpitalu psychiatrycznym. Nie ma nic pomiędzy. Nie wyjeżdżam nawet z Salem”.

Jack Nicholson filmy

Jack Nicholson w filmie Lśnienie

W 1980 roku Nicholson zagrał w „horrorze wszech czasów” na podstawie powieści Stephena Kinga – Lśnieniu (Stanley Kubrick) – jako słynny Jack Torrance (któż nie kojarzy słynnej twarzy Jacka między zdewastowanymi drzwiami z siekierą w dłoni?). Historia trzyosobowej rodziny, odciętej od reszty świata w hotelu Overlook, zamieniającym się stopniowo w potencjalne miejsce zbrodni, stawia przede wszystkim nurtujące od wieków pytanie „Unde malum?”.

W Czułych słówkach (J. L. Brooks, 1983) grając u boku Shirley MacLaine, Jack otrzymał swojego drugiego Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego. Filmy z tego okresu wywierające wpływ na wzrost autorytetu Jacka to: Czerwoni (W. Beatty, 1981), Honor Prizzich (J. Huston, 1985) i Chwasty (H. Babenco, 1987) – przejmująca opowieść o dwójce bezdomnych, wiodących niegdyś barwne, szczęśliwe życie, z Meryl Streep w roli głównej.

W 1989 roku Nicholson zagrał Jokera w Batmanie, a rok później w filmie Dwóch Jake’ów, będąc również reżyserem tego obrazu. W 1992 roku wystąpił w Ludziach honoru (R. Reiner), Kłopotach z facetami (B. Rafelson) oraz produkcji Hoffa (D. DeVito). Postać Melvina Udalla z Lepiej być nie może (J. L. Brooks, 1997) zagwarantowała Nicholsonowi trzeciego Oscara. Historia niecodziennej miłości Melvina i Carol (Helen Hunt) wykazuje, że to miłość jest naszym ostatecznym celem, a najlepszym, co może uczynić dla nas druga osoba jest – jak mawiał Melvin – sprawienie, że chce się być lepszym człowiekiem.

W 2002 roku Jack zagrał główną rolę w filmie Schmidt (A. Payne), a rok później wraz z Diane Keaton w ironicznym poniekąd Lepiej późno niż później (N. Meyers). 2006 rok przyniósł dobrą rolę Franka Costello w Infiltracji (M. Scorsese).

Nicholson aktor

J. Nicholson w filmie Batman

Jedyny taki aktor, jedyny taki człowiek

Jack Nicholson obecny w świecie filmu przez ponad 50 lat stworzył niepowtarzalny wizerunek, zazwyczaj grając neurotyka, buntownika, ekscentryka czy skrytego romantyka. Jack nie pozwolił uderzyć do głowy przysłowiowej wodzie sodowej. Pomimo wielkiej kariery pozostał „wyluzowany” jak zawsze, nie zapominając o najbliższych – wspierał finansowo rodzinę, przyjaciół, byłą żonę, a także troszczył się o dzieci.

Mimo burzliwych związków, romansów z młodymi kobietami i związanych z tym skandali, podbił serca ogromnej rzeszy widzów, trwale zapisując się, jako jeden z najlepszych aktorów w dziejach X Muzy. Do historii przeszedł jego olśniewający uśmiech, głębokie i przenikliwe spojrzenie „mordercy”, sięgające nieba brwi czy niezwykła mimika, potrafiąca wyrażać wiele emocji jednocześnie. „Zawsze chciałem być aktorem, a aktorem można być tylko wielkim (…)” – i takim pozostaje do dnia dzisiejszego.

Literatura:

M. Eliot, Nicholson. Biografia, wyd. Axis Mundi, 2013.