„Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, czyli o wojnie na wesoło

Jak rozpętałem drugą wojnę światową

 

Tytuł: “Jak rozpętałem II wojnę światową”

Rok produkcji: 1969

Reżyseria: Tadeusz Chmielewski

Obsada: Marian Kociniak, Wirgilusz Gryń, Elżbieta Starostecka, Emil Karewicz, Kazimierz Rudzki, Wacław Kowalski i inni

 

 

 

 

Komedia Tadeusza Chmielewskiego z 1969 roku cieszy się mianem produkcji kultowej, którą z przyjemnością oglądają kolejne pokolenia Polaków. Przygody sympatycznego choć niezdarnego Franka Dolasa pozwalają widzowi spojrzeć na czas wojny w krzywym zwierciadle. Film na stałe zakorzenił się w naszej kulturze, o czym świadczyć może chociażby to, że klatki z obrazu są dziś wykorzystywane przez młodych odbiorców do tworzenia internetowych memów. W końcu czy jest w Polsce osoba, która nie zna Grzegorza Brzęczyszczykiewicza ze Chrząszczyżewoszczyc, powiat Łękołody?

Postać szeregowego żołnierza Wojska Polskiego, Franciszka Dolasa w którego wciela się obdarzony niezwykłym talentem komediowym Marian Kociniak, mogłaby być symbolem sytuacji o której mówi się, że ktoś znalazł się w nieodpowiednim miejscu i o nieodpowiedniej porze. Młody żołnierz jest przekonany, że nieumyślnie doprowadził do wybuchu drugiej wojny światowej. Jak się okazuje, strzał do Niemca przy polsko-niemieckiej granicy skutkuje nie tylko rozpętaniem konfliktu zbrojnego, ale również rozpoczyna mimowolną podróż Dolasa, którego los rzuca między innymi do Włoch, Jugosławii czy Syrii.

Bohater próbuje wrócić na tereny okupowanej ojczyzny by walczyć za kraj, a w międzyczasie myli krowę z bykiem, kopie tunel w obozie jenieckim, wygrywa w karty mnóstwo jedzenia dla Legii Cudzoziemskiej, podrywa kobiety i skacze ze spadochronem z lecącego samolotu. Jednak losy Dolasa nie kończą się w momencie powrotu do ojczyzny, gdzie dołącza do oddziału partyzantów.

Jak rozpetalem 2 wojnę światową film

„Jak rozpętałem drugą wojnę…” – porozmawiajmy o wojnie inaczej

Po wejściu filmu na ekrany kin krytycy trafnie wskazywali, że postać Franka Dolasa jest przykładem bohatera ubranego przez twórców w stereotypy o Polakach, odnajdując w nim cechy takie jak bohaterstwo, chęć walki i patriotyzm ale również poczucie humoru, spryt, gapiostwo i skłonność do przechwalania się. Znaki charakterystyczne dla danych narodów są zresztą wielokrotnie zarysowywane w komedii, gdzie przykładem może być chociażby słynne „five o’clock” celebrowane przez Anglików, którzy dosłownie rzucają wszystko co mają w rękach, gdy wybija godzina piąta, by napić się herbaty. Gdy Franek odmawia wspólnego delektowania się naparem, Anglicy martwią się, że żołnierz może być chory.

Filmowa historia Franciszka Dolasa jest przykładem luźnej ekranizacji powieści Kazimierza Sławińskiego pod tytułem „Przygody kanoniera Dolasa”. Wiele fragmentów dzieła zostało w scenariuszu dodanych przez reżysera filmu, Tadeusza Chmielewskiego, którego pomysłem były chociażby tak kultowe sceny, jak ucieczka z obozu dla jeńców czy słynne kadry z Grzegorzem Brzęczyszczykiewiczem, jakie z kolei reżyser zaczerpnął z dzieła Kazimierza Sejdy “C. K. Dezerterzy”, zmieniając nazwiska i nazwy miejscowości. Podobnie zresztą rzecz się miała z głównym bohaterem historii, noszącego w pierwotnej, książkowej wersji imię Adolf.

„Róża czerwono, biało kwitnie bez…”

Zdjęcia do filmu, za które odpowiada Jerzy Stawicki, powstawały w wielu lokalizacjach. W Polsce były to tereny niemal od samego morza (Gdynia) aż po Tatry (Dolina Jaworzynka) ale również poza granicami kraju – w Jałcie na Krymie, w rosyjskim Soczi, gruzińskim Suchumi oraz w Azerbejdżanie. Z uwagi na planowane tak liczne zagraniczne wyjazdy z roli Franciszka Dolasa zrezygnował Wojciech Młynarski, którego początkowo Tadeusz Chmielewski chciał zaangażować do swojego dzieła. Młynarski nie byłby w stanie pogodzić pracy na planie filmowym ze swoimi ówczesnymi występami kabaretowymi. Reżyser rozpoczął więc poszukiwania innego kandydata do głównej roli. Mariana Kociniaka zobaczył pewnego dnia na scenie jednego z warszawskich teatrów i zaprosił na przesłuchania. Dziś trudno wyobrazić sobie innego aktora wcielającego się w sympatycznego, choć nieco roztrzepanego Franka Dolasa. Wśród aktorów drugoplanowych znalazły się ikony kina ówczesnych lat, w tym między innymi Emil Karewicz, Elżbieta Starostecka, Wacław Kowalski, Jan Świderski, Joanna Jędryka czy Kazimierz Rudzki.

Film Jak rozpętałem 2 wojnę światową recenzja

W filmie pojawia się wiele piosenek, jednak wyróżnić trzeba szczególnie dwie z nich – “Róża i bez” którą wykonał Andrzej Żarnecki i “Noc na morzu” śpiewaną przez Katarinę Šarčević. Drugi z wymienionych utworów został stworzony na potrzeby sceny w tawernie, gdzie tancerka śpiewem i tańcem przyciąga uwagę Dolasa. Mężczyzna będąc pod wrażeniem urody tancerki, daje się kobiecie okraść. Elżbiecie Starosteckiej, która wciela się w postać pięknej tancerki został podłożony głos Šarčević.

Jak rozpętałem czy jak zakończyłem drugą wojnę światową?

Obecnie film wyświetlany jest w trzech częściach zatytułowanych “Ucieczka”, “Za bronią” i “Wśród swoich”, które razem składają się na niecałe cztery godziny filmowych przygód Dolasa. Przystępując do pracy nad filmem Tadeusz Chmielewski chciał podzielić film na dwie części, wstępnie nazywając je „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz „Jak zakończyłem drugą wojnę światową”, jednak gdy zakończono pracę na planie okazało się, że materiału jest znacznie więcej niż przewidywano, a reżyser nie chciał rezygnować z danych scen. Poskutkowało to rozbiciem materiału na trzy części.

Realizatorzy stanęli przed trudnym zadaniem stworzenia komedii wojennej nie tylko w czasie cenzury (chociaż uważny widz będzie w stanie zauważyć pewne „smaczki” z drugim dnem) ale też dla widowni, która pamiętała lata okupacji. Obecnie, chociaż od premiery filmu minęło już ponad pięćdziesiąt lat, jego popularność nie słabnie. Dzieło Tadeusza Chmielewskiego jest jednym z nieodłącznych punktów programu telewizyjnego w czasie niemal każdego okresu świątecznego, gdy kanały telewizyjne serwują najpopularniejsze polskie komedie, do których rodacy kochają wracać.

Bibliografia:

P. Śmiałowski, T. Chmielewski”,Jak rozpętałem polską komedię filmową – wywiad rzeka Piotra Śmiałowskiego”, Wydawnictwo Trio, Warszawa 2012.

Jak rozpętałem… komedię narodową, czyli przygody Franka Dolasa, Polskie Radio, polskieradio.pl [dost. 11.07.2021]