Maureen O’Hara – „królowa Technicoloru”

 

Maureen O'Hara

Maureen O’Hara to laureatka honorowego Oscara za całokształt pracy aktorskiej oraz ikona amerykańskiego kina lat 40. i 50. minionego stulecia. Na wielkim ekranie partnerowała największym gwiazdom: Johnowi Wayne’owi, Jamesowi Stewartowi czy Tyrone’owi Powerowi. Pochodząca z Irlandii artystka zapisała się w świadomości fanów jako obdarzona silną osobowością, temperamentna, rudowłosa piękność uświetniająca klasyczne produkcje, których akcja toczyła się w scenerii Dzikiego Zachodu.

Zielona Wyspa

Maureen FitzSimons, bo tak właściwie nazywała się słynna hollywoodzka gwiazda, przyszła na świat 17 sierpnia 1920 roku w stolicy Irlandii, Dublinie. Była drugim z sześciorga dzieci menedżera producenta kapeluszy Charlesa FitzSimonsa i jego żony Marguerity – projektantki mody i śpiewaczki operowej. Maureen od wczesnych lat dzieciństwa rozwijała swój warsztat artystyczny, odnosząc znaczne sukcesy w lokalnych konkursach aktorskich. Będąc nastolatką otrzymała pracę w irlandzkim radiu, występując w słuchowiskach. Pierwsze kroki na scenie postawiła jako czternastolatka na deskach Abbey Theatre, w którym spędziła trzy lata.

Wkrótce obdarzona zjawiskową urodą, silną osobowością i wrodzoną charyzmą początkująca aktorka zwróciła na siebie uwagę przemysłu filmowego. Z pomocą amerykańskiego piosenkarza Harry’ego Richmana oraz angielskiego aktora Charlesa Laughtona, Maureen podpisała siedmioletni kontrakt z wytwórnią Mayflower Pictures. Jej ekranowy debiut miał miejsce w 1938 roku w komedii „Kicking the Moon Around”, gdzie wypowiedziała zaledwie jedną kwestię. Do pierwszych ważniejszych występów, które wpłynęły na wzrost popularności aktorki na Wyspach Brytyjskich, należały role w ostatnim angielskim filmie Alfreda Hitchcocka „Oberża Jamajka” (1939) oraz wyprodukowany już za Oceanem „Dzwonnik z Notre Dame” (1939) Williama Dieterle’a. W obu obrazach Maureen spotkała się na ekranie z wybitnym Charlesem Laughtonem, wróżącym jej lukratywną karierę w Fabryce Snów.

Maureen O'Hara życiorys

Maureen O’Hara w filmie Czarny łabędź

Maureen O’Hara i Hollywood

Na przestrzeni dekad Maureen O’Hara wystąpiła w ponad 60 produkcjach o zróżnicowanych gatunkach, stając się jedną z najpopularniejszych w Ameryce gwiazd lat 40. i 50. ubiegłego stulecia. Była pierwszą aktorką irlandzkiego pochodzenia, która odniosła tak spektakularny sukces w Hollywood. Publiczność zachwyciła się jej talentem i niepowtarzalną urodą – ognistymi włosami, jasną cerą, klasycznymi rysami i zielonym spojrzeniem. Wkrótce Maureen otrzymała zaszczytny tytuł „królowej Technicoloru” ze względu na jej zjawiskową prezencję eksponowaną na kolorowych zdjęciach. Co ciekawe, taki sam tytuł zaskarbiła sobie jej odwieczna rywalka, inna rudowłosa piękność Rhonda Fleming, z którą konkurowała o względy ówczesnej widowni.

Maureen O’Hara udowodniła wszechstronność swego talentu, a na kartach X muzy zapisała się przede wszystkim jako odtwórczyni kobiet rozsądnych i dzielnych, odznaczających się niebywałą determinacją oraz siłą charakteru, często namiętnych, dla których mężczyźni tracili głowę. Jej bohaterki były piękne i temperamentne, charakteryzowało je w dodatku praktyczne podejście do życia. Tak, jak samą Maureen, która na wielkim ekranie ukazywała przede wszystkim prawdę i autentyczność.

W latach świetności Maureen O’Hara występowała u boku najwybitniejszych aktorów Złotej Ery Hollywood. W komedii „Mr Hobbs na urlopie” (1962) oraz westernie „Szlachetna rasa” (1966) partnerowała utalentowanemu Jamesowi Stewartowi, natomiast w przygodowych obrazach wykorzystujących motyw piratów „Czarny łabędź” (1942) i „Pod piracką banderą” (1952) zagrała u boku Tyrone’a Powera oraz Errola Flynna. Jednym z najpopularniejszych dzieł w dorobku O’Hary pozostaje również świąteczny klasyk spod ręki George’a Seatona „Cud na 34. ulicy” (1947), w którym wcieliła się w postać Doris Walker, racjonalnej, nieco cynicznej matki, odkrywającej na nowo magię świąt Bożego Narodzenia. W obsadzie filmu znaleźli się Edmund Gwenn, John Payne i dziewięcioletnia Natalie Wood.

Maureen O'Hara filmy

Maureen O’Hara – Cud na 34. ulicy

Maureen O’Hara – bohaterka westernów

W 1941 roku Maureen O’Hara wystąpiła w dramacie „Zielona dolina”, rozpoczynając tym samym swą wieloletnią współpracę z wybitnym reżyserem Johnem Fordem. Obraz uhonorowano pięcioma Nagrodami Akademii w tym w kategoriach najlepszego filmu, reżysera i zdjęć. O’Hara partnerowała tu takim gwiazdom jak Walter Pidgeon czy Donald Crisp. Poza planem filmowym John Ford darzył aktorkę głębszym uczuciem. Maureen regularnie odrzucała awanse reżysera, jednak ten nie rezygnował ze swych marzeń o ich związku, wyznając jej wprost miłość. Pochodząca z Irlandii gwiazda była dla niego wyśnionym ideałem kobiety, a także muzą, która obsadzał w swych głośnych westernach, m.in. „Rio Grande” (1950), „Spokojny człowiek” (1952) i „Na skrzydłach orłów” (1957).

We wspomnianych wyżej produkcjach Maureen O’Hara występowała u boku legendy westernów, wybitnego Johna Wayne’a. Znakomity duet uświetnił łącznie 5 filmów, a poza trzema wymienionymi tytułami były to również głośne obrazy „McLintock!” (1963) i „Wielki Jake” (1971). Prywatnie aktorów łączyła bliska przyjaźń. John Wayne pozostawał pełen podziwu dla wigoru, swobodnego stylu bycia i otwartości Maureen, nazywając ją swą najlepszą przyjaciółką. Na przestrzeni lat O’Hara stała się kobiecą ikoną westernów, w których prezentowała wyjątkowy temperament, namiętność i hart ducha kreowanych bohaterek. Portret obdarzonej silną osobowością figury kobiecej zaprezentowała także w dramacie kostiumowym „Lady Godiva” (1955), a jej kreacja tytułowej bohaterki zapisała się w świadomości miłośników starego kina.

Maureen O'Hara John Wayne

Maureen O’Hara i John Wayne

W 1968 roku Maureen O’Hara poślubiła trzeciego męża, byłego generała sił powietrznych USA, Charlesa F. Blaira. Jej kariera filmowa zaczynała zwalniać tempo. Aktorka wraz z mężem przeprowadziła się na Wyspy Dziewicze, gdzie wkrótce rozwinęli niewielką firmę, zarządzając linią lotniczą. O’Hara prowadziła działalność również po śmierci męża, do 1981 roku. Nie wystąpiła w żadnym filmie od połowy lat 70., jednak z czasem powróciła na ekrany, grając sporadycznie w dalszoplanowych rolach, m.in. w komedii „Tylko samotni” (1991) czy dramacie „Taksówka wspomnień” (1998), zaskarbiając sobie sympatię współczesnej publiczności.

W 2014 roku Amerykańska Akademia Filmowa przyznała muzie Johna Forda honorowego Oscara za całokształt twórczości aktorskiej. Legendarna Maureen O’Hara odeszła zaledwie rok później, 24 października 2015 roku. Miała 95 lat. W pamięci fanów zapisała się jako nieodzowna bohaterka westernów, ekranowe wcielenie kobiety niezależnej i pełnej wigoru, walczącej w obronie własnych przekonań oraz najbliższych.

Źródła:
www.britannica.com