„Mocny człowiek” Henryka Szaro – w cieniu dekadencji

Mocny człowiek

 

Tytuł: Mocny człowiek

Rok produkcji: 1929

Reżyseria: Henryk Szaro

Obsada: Gregori Chmara, Agnes Kuck, Artur Socha, Maria Majdrowicz, Julian Krzewiński, Stanisława Wysocka i inni

 

 

 

Mocny człowiek Henryka Szaro na podstawie powieści Stanisława Przybyszewskiego to emocjonujący polski film niemy z 1929 roku, który dziś wymieniany jest wśród największych osiągnięć rodzimej kinematografii. Mroczny psychologizm, dramat ludzkich aspiracji i doskonała strona techniczna z fascynującymi zdjęciami Warszawy lat dwudziestych czynią Mocnego człowieka wciąż aktualną opowieścią o uniwersalnym przesłaniu.

Mocny człowiek – o ludzkich dążeniach i upadku człowieka

Mocny człowiek przedstawia losy początkującego dziennikarza Henryka Bieleckiego o wielkich ambicjach literackich. Mężczyzna za wszelką cenę pragnie zaznać sławy i bogactwa, które zagwarantowałby mu debiut pisarski. Jest jednak jeden problem – Bieleckiemu zwyczajnie brakuje talentu. Obmyśla więc niegodziwy plan kradzieży rękopisu przyjaciela Jerzego Górskiego. Henryk okłamuje artystę, mówiąc, że jego powieść jest marna. To całkowicie pogrąża słabego i uzależnionego od narkotyków pisarza, który traci chęć do życia. Bielecki przyczynia się do jego samobójstwa, po czym kradnie rękopis jego książki pod tytułem Mocny człowiek. Wydaje powieść pod własnym nazwiskiem i trafia na pierwsze okładki gazet, zdobywając wymarzone uznanie. Ciężar winy nie pozwoli mu jednak na zapomnienie o zbrodni…

Henryk Bielecki nie jest postacią wyrachowanego mordercy zabijającego z zimną krwią – podsuwa on rozważającemu nad śmiercią Górskiemu kolejną dawkę morfiny, po czym zwyczajnie opuszcza jego mieszkanie. Decyzję o odebraniu życia ostatecznie podejmuje sam pisarz. Trudno jednak zaprzeczyć niekwestionowanej winie Bieleckiego, który ułatwia mu samobójstwo. Henryk to przebiegły antybohater, od początku zdający sobie sprawę, w jakim niecnym celu odwiedził przyjaciela. W wymiarze moralnym staje się on współodpowiedzialnym śmierci Górskiego.

Mocny człowiek film

Tytuł dzieła Henryka Szaro – Mocny człowiek – można interpretować na dwa sposoby – to po pierwsze nawiązanie do powieści Jerzego Górskiego, którą kradnie główny bohater filmu; z drugiej strony jasne jest, że określenie „mocny człowiek” to ironia wymierzona w samego Bieleckiego, który chyli się ku upadkowi. Doskonałą kreację demonicznego mężczyzny stworzył ówczesny gwiazdor wielkiego ekranu Gregori Chmara. Rosyjski aktor miał na koncie współpracę z ekspresjonistycznym twórcą Robertem Wiene, u którego zagrał słynnego Raskolnikowa (1923). W Mocnym człowieku Chmara wykreował olśniewający portret Henryka Bieleckiego, czarującego na ekranie bogatą mimiką i magnetycznym spojrzeniem.

Mocny człowiek – polskie widmo ekspresjonizmu

Mocny człowiek uznaje się za najwybitniejszy film niemy powstały na ziemiach polskich. Po blisko stu latach obraz fascynuje nie tylko niezwykłą aktualnością tematu, ale przede wszystkim zachwycającą warstwą formalną. Zdjęcia nakładane, bogata scenografia, sprawny montaż i liczne eksperymenty wizualne pokazują duży stopień zaawansowania polskich filmowców. Na uwagę zasługują świetnie poprowadzone sceny zbiorowe – na wyścigach konnych czy w teatrze. Z tych względów Mocnego człowieka można zaliczyć do światowej klasy wielkich arcydzieł niemej epoki kina, które okazało się przełomowym obrazem dla polskiej kinematografii.

Wyraźny wpływ na film Henryka Szaro wywarła estetyka ekspresjonizmu. Ulice miasta nocą spowija groźny mrok rozświetlany blaskiem nielicznych lamp, a pomieszczenia nabierają klaustrofobicznego charakteru. Duszny klimat Mocnego człowieka nasila poczucie dekadencji, która znajduje odwzorowanie również w życiu bohaterów. To postacie balansujące na granicy nieuchronnej katastrofy, odurzone egzystencjalnym poczuciem klęski i rozczarowania życiem. Z pesymistycznymi nastrojami bohaterów kontrastuje żywioł miasta, które nocą zamienia się w istne siedlisko grzechu. Alkohol, głośna muzyka i tancerki w skąpych strojach budują tło dla skomplikowanych i zagubionych bohaterów o twarzach stale naznaczonych smutkiem bądź znudzeniem.

Mocny człowiek film recenzja

Mocny człowiek to również ważna produkcja ze względu na historyczne ujęcia włoskiego operatora Giovanniego Vitrottiego, który sfotografował Warszawę końca lat 20. ubiegłego stulecia. W filmie widzimy centralne dla stolicy miejsca i symbole jak kolumna Zygmunta III Wazy czy łazienkowski pomnik Fryderyka Chopina. Nie brak tu licznych ujęć wzburzonej Wisły i dzikiej przyrody, która w jednej ze scen zwiastuje intymne zbliżenie Bieleckiego z kochanką. Urzeka nas również klimat tamtejszych restauracji, salonów czy teatrów tętniących pełnią życia w barwnym okresie dwudziestolecia, nieprzeczuwającym nadciągającej dekadę później tragedii II wojny światowej.

Henryk Bielecki – figura Übermenscha

Henryk Bielecki to symboliczne wcielenie nadczłowieka wywodzącego się z filozofii Fryderyka Nietzschego. Tworzy on jednak wypaczony wizerunek Übermenscha – zdecydowanie odbiega od Nietzscheańskiej figury kierującej się wolą mocy. To antybohater, który nie zważając na środki, dąży do celu, tworząc niejako własną moralność. Trzeba pamiętać, że filozofia Nietzschego była pełna umiłowania dla życia i silnej istoty ludzkiej, która bardzo często spotykała się z całkowitym wypaczeniem (zwłaszcza przez nazistów). Niegodziwe zachowanie Henryka zaprzecza więc samej koncepcji nadczłowieka, krytykującej tego typu zbrodnię.

Mocny człowiek 1929

Filozofia Fryderyka Nietzschego była popularnym tematem wykorzystywanym w literaturze Młodej Polski, która miała swoje przedłużenie jeszcze w epoce dwudziestolecia międzywojennego. Koncepcja nadczłowieka bardzo często pojawiała się w sztuce jako swoista przestroga przed ogłoszoną „śmiercią boga” i wkroczeniem na wyższy etap rozwoju człowieka, zainicjowane przez nietzscheanizm (np. Szewcy Witkacego). Można odnieść wrażenie, że Mocny człowiek także stanowi tego typu komentarz wobec poglądów Nietzschego. Jego filozofię przedstawiono jako zagrożenie dla powszechnego ładu i kodeksu moralnego, co znajdywało uzasadnienie w nawoływaniach Nietzschego do „przewartościowania wartości” i zerwania z krępującą człowieka myślą chrześcijańską. Henryk Bielecki to jednakże zaledwie cień chybionego nadczłowieka, którego ironiczne losy zwiastują szybki upadek.

Mocny człowiek, czyli uniwersalna opowieść o zbrodni i karze

Historia Mocnego człowieka została oparta na schemacie zbrodni i kary. Kluczowym dla losów Henryka Bieleckiego jest jednak wątek wewnętrznej walki bohatera z własnym sumieniem. Oszust przegrywa rozgrywające się w nim starcie i w końcu sam przyznaje się do winy, informując, kto tak naprawdę jest autorem jego powieści, po czym zrujnowany odbiera sobie życie. Tym samym postać Bieleckiego staje się niejednoznaczna, bo na wskroś tragiczna – przygnieciona chorymi aspiracjami i frustracją.

Mocny człowiek polski niemy film

Tematyka Mocnego człowieka zachowuje niezwykłą aktualność. Mamy tu uniwersalny dramat ludzkiej ambicji, wątki zdrady i zazdrości, namiętne uniesienia i dramatyczne zwroty akcji, a to wszystko okraszone mrocznym psychologizmem. Adaptując powieść Stanisława Przybyszewskiego, Henryk Szaro stworzył zachwycający technicznie obraz, który stanowi studium ludzkiego poczucia winy o jednoznacznym przesłaniu – niemożności budowania własnego szczęścia na nieszczęściu innych. To film niezwykle frapujący, a jednocześnie melancholijny i posępny w swej demaskacji uśpionego w człowieku zła.

Przez lata Mocnego człowieka uważano za obraz zaginiony, ponieważ po II wojnie światowej nie zachowała się żadna z taśm. Odnaleziono go w jednym z archiwów w Belgii w 1997 roku, a po sprowadzeniu do Polski zrekonstruowano cyfrowo. W 2006 roku do arcydzieła polskiej kinematografii dodano fantazyjną ścieżkę dźwiękową trio Maleńczuk, Tuta, Rutkowski, która mocnym brzmieniem doskonale oddała duszny i pesymistyczny klimat filmu.

Źródła:

Grzegorz Fortuna, wykład Kino nieme – model ludyczny w ramach programu “Fabuła Akademii Polskiego Filmu” w Gdańsku, 10.10. 2019.