“Mulholland Drive” – na rozdrożu kina Lyncha

Mulholland Drive

 

Tytuł: Mulholland Drive

Rok produkcji: 2001

Reżyseria: David Lynch

Obsada: Naomi Watts, Laura Harring, Justin Theroux, Ann Miller i inni

 

 

 

Przez wielu nazywany jednym z najbardziej kontrowersyjnych twórców naszych czasów David Lynch, przez lata działalności wypracował oryginalny styl filmowy. Reżyser takich głośnych filmów jak Człowiek słoń (1980), Blue Velvet (1986) czy Dzikość serca (1990) ma na swoim koncie szereg nagród, w tym na festiwalach w Cannes i Wenecji. Mulholland Drive to przepełnione rozmaitymi wątkami dzieło, które w 2016 roku uzyskało tytuł najlepszego filmu XXI wieku.

Między snem a jawą

Mulholland Drive to jedno z wielu obrazów Lyncha, w których reżyser poprzez „filmowy labirynt” i brak chronologii zdarzeń prowadzi wprost do krainy marzeń sennych. Wykorzystanie zabiegu zestawienia rzeczywistości ze sferą snu skutkuje wnikliwą analizą kondycji człowieka – jego samotności i wewnętrznego zepsucia, którym wtóruje poczucie iluzoryczności życia.

Historia ukazana w Mulholland Drive rozpoczyna się wraz z tajemniczym wypadkiem samochodowym, do którego doszło na tytułowej ulicy. Uczestnicząca w nim Rita (Laura Harring) traci pamięć i w wyniku oszołomienia trafia do pustego domu krewnej głównej bohaterki – Betty (Naomi Watts), która marzy o aktorskiej karierze. Gdy przybywa do Los Angeles i luksusowego apartamentu odkrywa, że nie jest w nim sama. Betty postanawia pomóc Ricie w jej zmaganiach z amnezją, a także w rozwikłaniu zagadki jej tożsamości i sporej sumy pieniędzy, które znalazła przy sobie Rita. Ich droga prowadzić będzie przez serie morderstw, nowych tajemnic i nieznajomych, aż do momentu, gdy wszystko, co do tej pory bezsprzecznie uznaliśmy za prawdziwe okaże się zupełnie inne.

Fragmentacja fabuły. Widz kontra układanka

Znamienne dla twórczości Davida Lyncha jest odejście od związków przyczynowo-skutkowych oraz dezorganizacja wydarzeń obecnych w filmie. W tak przedstawionej historii to odbiorca, jeśli posiada taką potrzebę, podejmuje wyzwanie wprowadzenia ładu w toczącej się fabule. Wśród fanów reżysera Zagubionej autostrady (1997) trwają spekulacje czy porządkowanie i późniejsza interpretacja dzieła ma sens czy też powinno się przyjmować je w danej nam formie. Jedno jest pewne – w kinie Lyncha symboli jest tyle, ile może być ich tłumaczeń. Zapewne nigdy nie uda się nam dokonać ich pełnej interpretacji – jak dotychczas najdzielniejsi w przekonaniu o osiągnięciu tego celu zostali wyśmiani przez samego reżysera

.Mulholland Drive David Lynch

Mulholland Drive to film dwupłaszczyznowy – w pierwszej części (głównej partii filmu) zapoznajemy się ze snem Betty, a więc w rzeczywistym świecie Diane Selwyn. Druga część rozpoczyna się na niedługo przed końcem (około 30 min) – tutaj wkraczamy do wymiaru realistycznego i poznajemy prawdziwe oblicza postaci. Porządkowanie biegu zdarzeń filmowych ma swój początek w pierwszej sekwencji, kiedy to kamera najeżdża na łóżko i poduszkę – jest to element niezwykle ważny przy odczytaniu filmu, gdyż to właśnie on sugeruje nam, że przenosimy się wprost do snu Diane.

Marzenia senne bohaterki przedstawiają realia w świetle jej pragnień. Diane jest tak naprawdę przeciwieństwem Betty, podobnie jak Rita Camilli Rhodes (jej prawdziwe nazwisko). Kobieta pragnie wieść życie niczym obiekt jej fascynacji – tymczasem stanowi zaledwie jego cień. Bohaterki są kochankami, jednak moment historii, do której wkracza widz, ukazuje ich rozstanie, spowodowane inicjatywą znudzonej Camili. Bohaterka grana przez Laurę Harring to uosobienie granej przez Ritę Hayworth Gildy (stąd imię i plakat aktorki, któremu się przygląda) – w czarno-czerwonych stylizacjach to prawdziwa femme fatal, tajemnicza i egocentryczna, która rani na drodze do swej kariery inne osoby.

W śnie Diane odnosi sukcesy jako początkująca aktorka, a Camila to zagubiona i uzależniona od niej ofiara wypadku cierpiąca na amnezję – ukazuje to wewnętrzne marzenie Diane o byciu kimś innym niż jest naprawdę. Rozstanie wywołuje w niej chęć ostatecznej zemsty i z tego powodu zleca zabicie Camilli. Sama Diane kończy tragicznie w ostatnich chwilach targana urojeniami (wywołanymi bardziej wyrzutami sumienia niż chorobą psychiczną) popełnia samobójstwo.

Sekwencja snu Diane zawiera bezpośrednie odwołania do prawdziwych wydarzeń – pieniądze obecne zaraz po wypadku przy Ricie są kwotą, która została zapłacona płatnemu zabójcy; słowa „to ta dziewczyna” zostają wypowiedziane zarówno na castingu do filmu jak i w chwili okazywania zdjęcia Camilli przyszłemu mordercy; tym samym nieustanne telefony, klucz, niebieskie pudełko czy popielniczka w kształcie fortepianu to przedmioty-klucze pośredniczące między dwoma światami (jawy i snu).

Film Mulholland Drive
Wszystko jest iluzją

Niezwykle wymowną staje się scena, w której kochanki udają się do klubu Silencio. Z ust konferansjera pada osąd, że wszystko jest iluzją, a jak później zauważamy – zarówno instrumenty, śpiew i muzyka stanowią jedynie imaginację. Podczas występu wielkiej gwiazdy – Rebekah del Rio –i jej wykonania utworu „Llorando” o utraconej miłości, bohaterki ulegają emocjom i płaczą, a Betty (Diane) wpada w histerię. Jak się okazuje cała piosenka była odtwarzana, a gdy diwa milknie słowa nadal są słyszalne.

O iluzoryczności życia świadczy również dwupłaszczyznowość Mulholland Drive – przenikanie się rzeczywistości z wyobrażeniami wprowadzają widza w stan zagubienia. Lynch podobnie jak artyści w klubie Silencio początkowo przedstawia nam fikcję pod postacią prawdziwych zdarzeń – dopiero później poznajemy prawdziwą historię bohaterek, za którą dotychczas uznawaną był sen… Chociaż nigdy do końca nie wiemy czy i tu nie ulegliśmy iluzji mistrza!

Sprowadzenie ludzkiej egzystencji i zachodzącej w niej zjawisk do iluzji wskazuje na zawodność naszych zmysłów – to jak wszelkie zjawiska jawią się nam, nie oznacza, że takimi są naprawdę. Powstaje pytanie czy nie postrzegamy realnie samego życia, podczas gdy jest ono zaledwie snem Diane.

Mulholland Drive recenzja

Mulholland Drive i obraz Absolutu u Lyncha

W Mulholland Drive większość postaci stanowi zagadkę. Najbardziej tajemniczym bohaterem jest jednak mężczyzna mieszkający za barem Winkiego. Jego wygląd jest trudny do jednoznacznego zdefiniowania – przypomina zarazem bezdomnego, ma w sobie coś z szamana i pewien element demonizmu.

Przysłuchując się rozmowie dwóch mężczyzn w barze poznajemy niedawny sen jednego z nich, w którym to sytuacja jest identyczna do obecnej. Mężczyźni również siedzieli w tym samym miejscu i rozmawiali, jednak atmosfera była niepokojąca, a przyczyną strachu jednego z nich był tajemniczy człowiek obecny na zapleczu. Gdy postanawiają sprawdzić czy na tyłach lokalu faktycznie ktoś taki się znajduje, dostrzegają budzącego grozę mężczyznę.

Pojawia się on w filmie jeszcze dwukrotnie – widzimy go trzymającego symboliczne niebieskie pudełko, w którym widać miniatury bohaterów, ponadto wyciągającego z niego dwie postacie przenosząc je tym samym do świata – a dokładniej do domu Diane. Krótkie mignięcie jego twarzy występuje również w chwili popełnienia samobójstwa przez bohaterkę.

Mężczyzna zdaje się być w filmie pewnym rodzajem Absolutu, na co wskazuje także utrata przytomności przez bohatera opowiadającego sen na jego widok – omdlenie byłoby następstwem zbliżenia się do nieuchwytnej prawdy, zagadki istnienia. Być może jest on obrazem samego Boga – mieszkającego tuż przy śmietniku, w dziurawych ubraniach, zarośniętego i brudnego. Boga naszych czasów.

Mulholland Drive film Lyncha

Upadłe Miasto Aniołów

Los Angeles w Mulholland Drive to miasto zepsucia i moralnej degradacji. Bliższe spojrzenie na hollywoodzkie osobistości eksponuje ich zagubienie w czasie drogi na szczyt kariery – rodzi się z niego bezwzględność, egoizm i fałsz. Prawem życia postaci staje się seks – jest on środkiem do osiągnięcia sławy i awansu społecznego. Rozwiązłość prowadzi bohaterów do nienasycenia, pragną oni więcej niż mają i z tego powodu sięgają głównie do wielu przygodnych znajomości. Ich świat wartości ulega całkowitemu zniszczeniu – zastępują go zaślepienie i „wyścig szczurów”. Lynch pokazuje, że nie tylko gwiazdy upadły już dawno z nieboskłonu – taki los czeka człowieka współczesnego.

Mulholland Drive to coś więcej niż dramat czy thriller. To dzieło nieodgadnione, które pozostaje jeszcze na długo w głowach odbiorców po zakończeniu seansu. Odbiór i interpretacja tego filmu stają się uzależnione od naszych osobistych doświadczeń, a także zaznajomienia z dorobkiem Davida Lyncha. Ponad dwugodzinny obraz to kaskada symboli, dzisiejszych problemów i prawd o ludzkiej psychice, zagubionej w iluzji świata.