Najlepsze azjatyckie horrory – ranking

Azjatyckie horrory cieszą się coraz większą popularnością w krajach Zachodu, a na przestrzeni ostatnich lat zdobyły również stałe grono fanów w Polsce. Ujmują nas swym niepowtarzalnym klimatem, oryginalną sztuką filmowania, a także niezrównaną dawką wielkich emocji i napięcia w czasie seansu. Na naszej liście najlepszych azjatyckich horrorów znajdziecie zarówno kultowe produkcje z Japonii, jak i Korei Południowej, wspominamy ponadto o kluczowej dla tego gatunku pozycji filmowej z Tajlandii.

Japońskie horrory

„Klątwa Ju-On” („Ju-On: The Grudge”, reż. Takashi Shimizu, 2002)

Japońskie horrory o duchach - Ju On

Film Takashiego Shimizu z 2002 roku to jedna z najsłynniejszych części tzw. serii Ju-On, której osią fabularną staje się klątwa zamordowanej kobiety imieniem Kayako, powracającej z zaświatów pod postacią zjawy. Horror przedstawia losy młodej wolontariuszki, która przypadkowo odwiedza nawiedzony dom. Rika (w tej roli Megumi Okina) odkrywa, że przed laty wydarzyła się tam tragedia – mężczyzna zamordował swoją żonę, a ich sześcioletni syn będący świadkiem zbrodni zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Wkrótce okazuje się również, że nad domem ciąży klątwa, a każdemu, kto przekroczy jego próg, grozi śmierć… „Klątwa Ju-On” to doskonała wykładnia j-horroru, oddająca niepowtarzalny klimat oraz specyficzną technikę filmowania stosowane przez japońskich twórców kina grozy.

„Godzilla” („Gojira”, reż. Ishiro Honda, 1954)

Top azjatyckich horrorów - Godzilla

Kultowe dzieło japońskiej kinematografii, które na przestrzeni lat zostało odczytane w kontekście tragicznych wydarzeń II wojny światowej, jako metafora ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki z 1945 roku. Co znamienne „Godzilla” powstał zaledwie dziewięć lat od zrzucenia broni jądrowej na wspomniane miasta, kiedy tragiczne zdarzenia wciąż pozostawały tematem tabu. Obraz stanowi sztandarową pozycję filmów o potworach, gatunku prężnie rozwijanego w Kraju Kwitnącej Wiśni pod nazwą kaijū (jap. potworna bestia) i przedstawia postać niebezpiecznego jaszczura siejącego spustoszenie na japońskich wyspach. Dziś Godzilla to jedna z najlepiej rozpoznawalnych na świecie ikon japońskiej popkultury.

„The Ring – Krąg” („Ring”, reż. Hideo Nakata, 1998)

Najlepsze japońskie horrory - Ring

Najbardziej dochodowy horror w dziejach japońskiej kinematografii. Dzieło opowiada o krążącej wśród nastolatków legendzie o tajemniczej kasecie wideo, po której obejrzeniu widzowie giną w ciągu tygodnia. Gdy do grona ofiar dołącza Tomoko Oishi, sprawą postanawia zająć się jej ciotka, błyskotliwa reporterka imieniem Reiko (w tej roli Nanako Matsushima). Nieświadomi zagrożenia kobieta i jej ukochany synek oglądają film, po którym otrzymują telefon z informacją, że pozostał im zaledwie tydzień życia. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Reiko musi dowiedzieć się, w jaki sposób powstrzymać wpływ kasety, by uratować swoje dziecko. W 2002 roku „The Ring” doczekał się amerykańskiego remake’u z Naomi Watts w roli głównej.

„Dom” („House”, reż. Nobuhiko Obayashi, 1977)

Azjatyckie horrory ranking - Dom

Seans tego filmu stanowi z pewnością niezapomniane doznanie. „House” to surrealistyczny horror naznaczony wyraźnymi elementami fantasy oraz czarnej komedii. Absurd, gatunkowy pastisz i zabawa konwencją to główne cechy iście psychodelicznego obrazu Obayashiego. Głównymi bohaterkami japońskiego horroru jest szóstka młodych dziewcząt, które wyruszają na prowincję, by odwiedzić ciotkę jednej z nich. Początkowo urzeczone piękną rezydencją kobiety i jej gościnnością przyjaciółki nie podejrzewają, że znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jak się bowiem okazuje ciotka, by zachować wieczną młodość, ma w zwyczaju posilać się krwią dziewic…

„Puls” („Kairo”, reż. Kiyoshi Kurosawa, 2001)

Japońskie horrory gore - Puls

Jeden z najwyżej cenionych horrorów w historii japońskiego kina. „Puls” Kiyoshiego Kurosawy opowiada o niewyjaśnionych zniknięciach ludzi, pozostawiających po sobie tajemnicze, ciemne plamy w kształcie człowieka. Wkrótce grupa młodych ludzi zaczyna podejrzewać, że za dramatycznymi wydarzeniami kryją się dusze zmarłych osób, próbujące wrócić na Ziemię… Horror wyróżnia perfekcyjnie zbudowane napięcie, a także mistyczny klimat. W głównych rolach wystąpili Kumiko Aso, Haruhiko Kato, Koyuki i Shinji Takeda. W 2006 roku powstał amerykański remake horroru pod tym samym tytułem, którego reżyserii podjął się Jim Sonzero.

„Dark Water” („Honogurai mizu no soko kara”, reż. Hideo Nakata, 2002)

Japońskie horrory - Dark Water

Wśród najlepszych japońskich horrorów należy wspomnieć o trzymającej w napięciu i naznaczonej licznymi znamionami dramatu produkcji Hideo Nakaty „Dark Water”. Bohaterką filmu jest Yoshimi Matsubara (w tej roli Hitomi Kuroki) – znajdująca się w ciężkiej sytuacji materialnej rozwódka walcząca o prawo do opieki nad ukochaną córeczką. Kobiety zamieszkują w ponurym bloku, pod którego dachem dzieją się niepokojące zjawiska. Yoshimi niepokoi powiększająca się plama wody na suficie ich mieszkania, a także obecność tajemniczej dziewczynki na dachu budynku. Wkrótce bohaterka dowiaduje się, że w położonym piętro wyżej lokalu mieszkała niegdyś rodzina, której córka zniknęła bez śladu. Znajdująca się w coraz większym niebezpieczeństwie pani Matsubara postanawia rozwikłać tajemnicę zaginięcia dziewczynki.

Tajski horror „Shutter – Widmo” („Shutter”, reż. Banjong Pisanthanakun i Parkpoom Wongpoom, 2004)

Najlepsze azjatyckie horrory - Shutter

Na naszej liście najlepszych azjatyckich horrorów nie mogło zabraknąć pozycji z Tajlandii. „Shutter – Widmo” to głośny film duetu Banjong Pisanthanakuna i Parkpoom Wongpooma, będący reżyserskim debiutem w ich kinowym dorobku. Bohaterami filmu są Tun i jego dziewczyna Jane, którzy późną porą i znajdując się pod wpływem alkoholu, wracają z imprezy samochodem. Podczas drogi powrotnej dochodzi do tragedii – para potrąca śmiertelnie kobietę przechodzącą przez ulicę i ucieka z miejsca wypadku. Wkrótce w życiu chłopaka dochodzi do szeregu dziwnych zdarzeń, a jego znajomi giną w zagadkowych okolicznościach. „Shutter” to jedna z najlepiej rozpoznawalnych tajskich produkcji na świecie, która odniosła niebywały sukces komercyjnych. Zagrali tu Ananda Everingham, Natthaweeranuch Thongmee i Achita Sikamana.

Koreańskie horrory

„Opowieść o dwóch siostrach” („Janghwa, Hongryeon”, reż. Kim Jee-woon, 2003)

Horrory koreańskie - Opowieść o dwóch siostrach

Wśród mistrzów azjatyckich horrorów na szczególne wyróżnienie zasługują ponadto południowokoreańscy twórcy filmowi. „Opowieść o dwóch siostrach” to mistrzowska pozycja koreańskiego kina, kładąca nacisk na emocje, nowatorstwo formalne oraz wprawienie widza w stan niepewności i zaskoczenia. Słynny horror przedstawia losy dwóch sióstr, które po leczeniu w szpitalu psychiatrycznym wynikającym z samobójstwa ich matki, wracają do domu. Na miejscu spotykają się jednak z bezwzględnym traktowaniem macochy i obojętnością ich ojca. Wkrótce w domu dziewczynek dochodzi do niewyjaśnionych wypadków i zjawisk paranormalnych. W filmie Kim Jee-woona wystąpili: Lim Su-jeong, Yum Jung-ah, Kim Kap-su i Moon Geun-yeong.

„Zombie Express” („Boo-san-haeng”, reż. Yeon Sang-ho, 2016)

Azjatyckie horrory o zombie

To wybitny koreański horror podejmujący tematykę zombie, który olśniewa efektami specjalnymi oraz doskonałą warstwą techniczną. „Zombie Express” został ponadto wzbogacony o dramatyczną tonację, co w połączeniu z sekwencjami grozy i niebywałego napięcia daje nam przejmujący, ambitny seans, o którym nie sposób zapomnieć. „Pociąg do Busan”, znany w Polsce pod tytułem „Zombie Express”, ukazuje tragiczne losy pasażerów pociągu jadącego z Seulu, w którym niespodziewanie wybucha epidemia zamieniająca ludzi w zombie. Pasażerowie muszą stawić czoła śmiertelnej zarazie i zawalczyć o przetrwanie, a to będzie wiązało się z koniecznością współpracy oraz gotowości do największego poświęcenia. W obsadzie dzieła znaleźli się m.in. Gong Yoo, Ma Dong-seok, Jung Yu-mi czy Choi Woo-sik.

„Porwana pamięć” („Forgotten”/ „Gieokui Bam”, reż. Jang Hang-jun, 2017)

Koreańskie horrory - Forgotten

W zestawieniu dobrych azjatyckich horrorów proponujemy również południowokoreański film „Porwana pamięć” – mniej znany od swych poprzedników thriller psychologiczny o licznych znamionach klasycznego kina grozy. Film przedstawia historię młodego chłopaka imieniem Jin-seok (w tej roli Kang Ha-Neul), który wraz z rodzicami i starszym, utalentowanym bratem przenosi się do nowego domu na przedmieściach Seulu. Pewnego wieczoru jego brat zostaje uprowadzony, a po trwającej 19 dni nieobecności wraca do domu, nie pamięta jednak, co się wydarzyło. Od tej pory Jin-seok zauważa zmianę w zachowaniu mężczyzny, który zdaje się ukrywać sekret i znikać pod osłoną nocy. Prywatne śledztwo spowoduje, że bohater zacznie podejrzewać, że jego prawdziwy brat wcale nie został odnaleziony, a przebywający w domu mężczyzna jedynie się pod niego podszywa. To jednak dopiero początek fabularnych niespodzianek i dynamicznych zwrotów akcji…

„The Host: Potwór” („Goi-mool”, reż. Bong Joon-ho, 2006)

Horrory japońskie - The Host

Głośny obraz Bonga Joon-ho, reżysera obsypanego Oscarami „Parasite”, łączący gatunki horroru, dramatu, komedii i filmów o potworach. Bohaterem „The Host” jest Park Gang-Du (w tej roli jeden z najwybitniejszych koreańskich aktorów Song Kang-ho), ubogi sklepikarz z Seulu, którego córeczka zostaje porwana przez monstrum zamieszkujące wody pobliskiej rzeki. Zrozpaczony ojciec postanawia zapolować na groźnego potwora, mając nadzieję na to, że uprowadzona dziewczynka wciąż żyje. Film otrzymał dwie nominacje do nagrody Saturna.

Udostępnij “Najlepsze azjatyckie horrory – ranking” swoim znajomym.