„Nóż w wodzie” – historia znad mazurskich jezior

Nóż w wodzie

 

Tytuł: Nóż w wodzie

Rok produkcji: 1961

Reżyseria: Roman Polański

Obsada: Leon Niemczyk, Zygmunt Malanowicz, Jolanta Umecka, Roman Polański (głos chłopaka), Anna Ciepielewska (głos Krystyny)

 

 

 

 

Nominowany do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego Nóż w wodzie należy do jednych z najlepszych polskich filmów, o czym świadczy zajęcie czwartego miejsca w plebiscycie Muzeum Kinematografii w Łodzi. Roman Polański w swym pierwszym pełnometrażowym obrazie ukazuje męską walkę o dominację oraz odwieczny konflikt dojrzałości z młodością.

Nóż w wodzie to historia małżeństwa – Andrzeja (Leon Niemczyk) i Krystyny (Jolanta Umecka) – podróżującego na Mazury, które zostaje zatrzymane przez młodego autostopowicza (Zygmunt Malanowicz). Bezimienny chłopak dołącza do wypoczynku bohaterów, udając się z nimi w rejs jachtem, gdzie różnice między nim a Andrzejem, klaustrofobiczna przestrzeń oraz obecność kobiety budzą w mężczyznach bezwzględną rywalizację.

Trudna droga z PRL

W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej cenzura filmowa wiązała się z próbą wprowadzenia do kinematografii ideologii socrealistycznej – z tego powodu prowadzono ścisły nadzór nad nowymi projektami, uznając prymat scenariusza nad reżyserią. Produkcja Noża w wodzie nie należała do najprostszych – od początku zmagano się z problemami ze strony Komisji Ocen Scenariuszy. Podjął się jej ZRF „Kamera”, którego kierownikiem artystycznym był Jerzy Bossak.

Scenariusz do filmu powstał przy współpracy Romana Polańskiego, Jakuba Goldberga i Jerzego Skolimowskiego – pierwotna wersja stworzona przez Polańskiego i Goldberga nosiła nazwę Agrafka, fajka i nóż. Obecną nazwę film uzyskał, gdy do duetu dołączył trzeci z wymienionych filmowców, który ponadto nadał dziełu większy rozmach – Polański stwierdził: „talentem i oryginalnością Skolimowski przerastał o głowę innych kandydatów”.

Film Polańskiego Nóż w wodzie

25 kwietnia 1961 roku Ministerstwo Kultury odrzuciło pierwszy projekt scenariusza Noża w wodzie, zaznaczając konieczność dokonania zmian. Tekstowi zarzucono ukazanie „wątpliwych wartości moralnych” i „niewłaściwy wybór tematu”. Ponadto polecono na nowo napisać rolę bezimiennego chłopaka, aby jego postać stała się „bardziej zaangażowana społecznie”. Wskazano potrzebę ograniczenia dialogów między małżeństwem w celu usunięcia namiętności między Krystyną a Andrzejem, a cenzor nakazał, aby kostiumy kąpielowe bohaterów miały „odpowiednie rozmiary”.

Do dialogów wprowadzono siedem kwestii, których zadaniem było podkreślenie „społecznego zaangażowania” młodego bohatera. Gdy w końcu zaakceptowano scenariusz i skierowano film do produkcji, rozpoczęto kompletowanie obsady. Rola Andrzeja przypadła doświadczonemu aktorowi teatralnemu – Leonowi Niemczykowi, a chłopaka zagrał świeży absolwent szkoły aktorskiej Zygmunt Malanowicz (o tej roli marzył sam Polański). Reżyser napotkał trudności, gdy wybrał do roli Krystyny Jolantę Umecką, która nigdy wcześniej nie grała.

Polański dostrzegł Umecką na warszawskim basenie Legii i stwierdził, że będzie dobrze wyglądać w bikini. Niestety, niedoświadczona debiutantka z trudnością oddawała jakiekolwiek emocje. W scenie, w której jej naga bohaterka zostaje zaskoczona przez podglądającego Malanowicza, konieczne było wystrzelenie rakietnicy za plecami Umeckiej, aby wywołać w niej najprostszą reakcję. Podobno po tym zdarzeniu coraz bardziej wściekły Polański krzyknął: „No i co, idiotko, pomogło?”, a Umecka przytaknęła, dodając, iż huk był trochę za głośny. Jolanta nie potrafiła pływać, a po tygodniu spędzonym na planie zaczęła szybko przybierać na wadze, nie mieszcząc się w bikini (czego przyczyną był ogromny stres) – sfrustrowany reżyser zabierał ją na długie biegi, a gdy aktorka zostawała w tyle, ekipa ciągnęła ją na pasku przywiązanym do nadgarstków.

Zdjęcia do Noża w wodzie powstawały w Giżycku i Mikołajkach, wykorzystując jeziora Mikołajskie, Kisajno, Jagodne i Śniardwy. Utrudniały je wahania pogody, a także ciężkie warunki pracy całej ekipy filmowej – Polański wraz z operatorem często niebezpiecznie balansowali za burtą obsługując ciężki sprzęt. Często dochodziło również do wypadków, na przykład podczas próby zapalenia pochodni w kokpicie, goniec podpalił własne spodnie i był zmuszony wskoczyć do wody. Dodatkowo w trakcie realizacji filmu Roman Polański uległ wypadkowi samochodowemu, który poskutkował pękniętą czaszką oraz stale kłócił się z żoną Barbarą Kwiatkowską, co zdecydowanie nie pomagało przy pracy.

Jolanta Umecka Nóż w wodzie
Nóż w wodzie – walka o dominację, MacGuffin i Freud

Polański opisał Nóż w wodzie jako film, w którym „wykorzystano wakacyjną atmosferę zabarwioną sporą dawką ironii”. Dzieło posiadające wiele freudowskich odniesień zostało oparte na przemyślanym scenariuszu, który zastępuje egzotyczną scenerię i efekty specjalne – to właśnie bez nich udało się uzyskać genialnie narastające napięcie, charakterystyczne dla dramatu psychologicznego, w tym przypadku podsycone erotyzmem.

Filmowe małżeństwo poróżnia z chłopakiem głównie wiek, stan majątkowy i pozycja społeczna (mężczyzna jest dziennikarzem sportowym). Już na pierwszy rzut oka da się zauważyć „zachodni” styl życia Krystyny i Andrzeja – jacht „Christine” stanowi najlepszy z możliwych przykład. Andrzej w rozmowach z chłopakiem nie kryje dumy, że „Christine” jest ich, a nie „klubowa”, natomiast młody bohater drwiąc z zachodnich aspiracji małżeństwa pyta: „Żonie na imię Christine?”. Jacht staje się ponadto żywym dowodem na uprzedmiotowienie Krystyny przez męża.

Klaustrofobiczna przestrzeń otoczona wodą oraz obecność na pokładzie kobiety wzmaga w mężczyznach chęć rywalizacji. Andrzej kończy jedną z rozmów z chłopakiem tymi słowami: „Jeśli na pokładzie jest dwóch facetów, jeden musi być kapitanem”. Punktem zapalnym konfliktu staje się również tytułowy nóż – filmowy MacGuffin.

Walka Andrzeja z chłopakiem o dominację przebiega na wszelkich dostępnych płaszczyznach – mężczyźni okazują swój spryt i siłę potrzebną na pokładzie, chwalą się własnymi umiejętnościami (np. sztuczki chłopca z nożem) oraz ulegają dziecinnym konkurencjom – ścigają się o to, kto pierwszy nadmucha plażowego krokodyla – zwycięzcą zostaje chłopak, mimo że musiał użyć ust w przeciwieństwie do leniwego Andrzeja posługującego się pompką. Całości męskiego starcia przygląda się Krystyna, która w duchu kibicuje młodzieńcowi, mając dość własnego męża.

Nóż w wodzie recenzja

Nóż wraz z innymi, fallicznymi rekwizytami użytymi w dziele odwołuje się wprost do freudowskiej psychoanalizy. Filmowe obiekty falliczne to przede wszystkim: wiosło, którym nieumiejętnie posługuje się chłopak, butelka stłuczona przez Andrzeja, lampa naftowa trzymana między udami bohatera, a także bierki i fajka. Czynnik ten wraz z wieloma dwuznacznymi dialogami powodują, że Nóż w wodzie odczytywany jest w kontekście kompleksu edypalnego, a tym samym dojrzewania chłopaka, którego kulminacja następuje, gdy ubiera szlafrok Andrzeja i uwodzi jego żonę.

Starcie dojrzałości z młodością

Rywalizacja Andrzeja i chłopca okazuje się w szerszym zakresie walką starości z młodością. Zatarg między mężczyznami rodzi się z winy Andrzeja – to on prowokuje chłopaka, prawdopodobnie zazdroszcząc mu młodego wieku, roztrząsając tym samym własną wiekowość i przemijalność. Pokaz siły i sprytu dokonywany przez mężczyzn w trakcie rejsu działa na korzyść chłopaka, który mimo braku doświadczenia pokonuje Andrzeja.

Nóż w wodzie ukazuje rzeczywistość, w której dojrzałość prędzej czy później musi ustąpić miejsca młodzieńczej świeżości, pełnej nowych ideałów i sposobów na życie. Ten wątek obecny w filmie Polańskiego porównywany jest najczęściej do problematyki podejmowanej przez mistrza polskiej literatury – Witolda Gombrowicza. Gombrowicz ów konflikt dojrzałości z niedojrzałością najbarwniej rozwinął w powieściach Pornografia i Trans-Atlantyk (gdzie słynna synczyzna zastępuje ojczyznę), w miejsce Absolutu wstawiając młodość – to, co ziemskie, silne i świeże. Można stwierdzić, że podobnie Nóż w wodzie stanowi swoistą pochwałę niedojrzałości, która w ostatecznym starciu pokonuje starość.

Nóż w wodzie obsada

Nóż w wodzie – odbiór, nagrody i późniejsze uznanie

Nóż w wodzie w Polsce nie został przyjęty życzliwie (głównie prze władze) – dziennikarz “Sztandaru Młodych” wytknął filmowi „brak powagi”. W recenzji z marca 1962 roku napisano: „Nic w tym filmie nas nie poruszyło. Reżyser nie ma nic ciekawego do powiedzenia o współczesnym człowieku, nie utożsamiamy się też z jego bohaterami”. W Ameryce film spotkał się z o wiele bardziej przychylnymi reakcjami (choć zdarzały się również negatywne recenzje) – dziennikarze „Republic” twierdzili, że właśnie pojawił się „wielki, młody talent”.

20 września 1963 roku na okładce „Time’a” pojawił się kadr z filmu Polańskiego. 13 kwietnia 1964 roku reżyser pojawił się na ceremonii rozdania Oscarów, do którego był nominowany w kategorii najlepszego filmu zagranicznego – Polański przegrał jednak z Fellinim, którego uwielbiał. Nóż w wodzie otrzymał ponadto prestiżową nagrodę FIPRESCI na festiwalu w Wenecji.

Nóż w wodzie należy do jednych z najlepszych obrazów w dziejach polskiej kinematografii, ukazując całkowite nowatorstwo, odrzucające dotychczasowe wątki patriotyczne powszechne w powojennym kinie. Polański lustrując uważnie ludzką psychikę, dokonał celnych spostrzeżeń rodem z psychoanalizy Freuda, demaskując ciemną stronę naszej natury żądnej władzy i dominacji. Jego dzieło porównywane jest dziś do największych klasyków kina, w tym do twórczości Alfreda Hitchcocka i Nowej Fali francuskiej (chociaż odwołaniom do ruchu nowofalowców reżyser stanowczo zaprzeczał). Nóż w wodzie wyprzedzając swoje czasy nadal porywa współczesnego widza niesionego na fali uniwersalizmu dzieła.

Literatura:

1. Ch. Sandford, Polański, przeł. Z. Kościuk, Poznań 2008.

2. G. Stachówna, Roman Polański i jego filmy, Warszawa 1994.