„Pożegnania” Hasa – czyli „Pamiętasz, była jesień…”

Pożegnania

 

Tytuł: Pożegnania

Rok premiery: 1958

Reżyseria: Wojciech Jerzy Has

Obsada: Tadeusz Janczar, Maria Wachowiak, Gustaw Holoubek, Hanna Skarżanka, Saturnin Żórawski, Bogumił Kobiela, Jarema Stępowski i inni

 

W latach pięćdziesiątych XX wieku kinematografię polską zdominował nurt Polskiej Szkoły Filmowej nawiązujący do wojennych doświadczeń i rozliczeń narodu oraz jednostki. Taką narrację znajdziemy między innymi w Kanale i Popiele i diamencie Andrzeja Wajdy, Eroice Andrzeja Munka czy właśnie w Pożegnaniach Wojciecha Jerzego Hasa. Film powstały w 1958 roku porównuje dwie wizje świata: pozorne lata beztroski i rzeczywistość po doświadczeniach wojennych.

Pożegnania z 1958 roku w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa powstały na podstawie powieści Stanisława Dygata o tym samym tytule. Reżyser przedstawił tu własną interpretację dzieła, zestawiając życie bohaterów wywodzących się z różnych klas społecznych – młodego przedstawiciela inteligencji oraz fordanserki pracującej w nocnym lokalu. W. J. Has próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, czy porządek społeczny, w jakim funkcjonowało społeczeństwo w czasach II RP, jest w stanie przetrwać w wojennej i powojennej rzeczywistości? Twórca podejmuje tę refleksję, pokazując życie młodego pokolenia z okresu dwudziestolecia i czasu schyłku wojny.

Fabuła filmu Pożegnania W. J. Hasa przedstawia się następująco: narastający bunt Pawła wobec otaczającej rzeczywistości skutkuje ucieczką z domu do nocnego lokalu, gdzie spotyka Lidkę. Pełen ironii dialog między bohaterami sprawia, że mężczyzna zaczyna patrzeć na kobietę nie jako fordanserkę, a inteligentną, pogubioną u progu dorosłości dziewczynę. Lidka również zauważa, że Paweł nie jest typowym przedstawicielem bywalców lokalu – opowiada mu o zasadach funkcjonowania fordanserki w tym miejscu i zwyczajach klientów. W bohaterach można dostrzec wyraźną chęć zmiany dotychczasowego życia i mimo, że każde z nich wywodzi się z innej warstwy społecznej, wspólnie podejmują spontaniczną decyzję o wyjeździe za miasto.

Pożegnania film

Jedną z najbardziej znaczących scen w pierwszej części filmu Pożegnania jest pobyt pary w Podkowie Leśnej, gdzie trafiają do pensjonatu Quo Vadis. W starym, zaniedbanym budynku, w którym kobieta koniecznie chciała się zatrzymać ze względu na jego nazwę, wszystko wydaje się być nieunormowane i nierzeczywiste, włącznie z właścicielką. Lidka przekonuje staruszkę, że są młodym małżeństwem i właśnie wrócili ze ślubu, co częściowo jest prawdą – para była tego dnia na ceremonii ślubnej zupełnie obcych im osób. Dodatkowo Lidka ma na głowie wianek z polnych kwiatów, który nie tylko potęguje u staruszki wrażenie, jakoby dziewczyna była panną młodą, ale również jest symbolem niewinności i czystości co w przypadku byłej fordanserki można interpretować jako decyzję o całkowitym porzuceniu dawnego życia. Lidka podarowała wianek również Pawłowi, ten jednak trzyma go w dłoni, chowając go za marynarką by stwierdzić ostatecznie, że są one „idiotyczne” i nakazując Lidce go zdjąć.

“Pokój numer osiem, korytarza mrok…”

Mezaliansowy charakter związku między bohaterami Pożegnań wyraźnie widać w scenie, gdy kolejnego dnia o poranku w pensjonacie pojawia się ojciec Pawła. Młodzieniec specjalnie poprzedniego wieczora wykonał telefon do domu, by poinformować rodziców gdzie i z kim jest, dając wyraz swojego buntu. Początkowo spotkanie w Quo Vadis jest niezręczne, Paweł szybko jednak dostrzega, że jest to szansa by przeciwstawić się ojcu i zapoznaje go z Lidką.

Ten jednak nie jest zainteresowany bliższym poznaniem kobiety, wyraźnie można wyczuć dystans i pogardę kierowaną przez ojca Pawła w stronę Lidki, której chce zapłacić, by nie widywała się nigdy więcej z jego synem. Paweł buntuje się przeciwko takiemu traktowaniu swojej partnerki przez ojca, nazywa jego poglądy przestarzałymi i prosi go, by ten pomógł Lidce znaleźć pracę, by nie musiała wracać do nocnego lokalu. Ojciec nie daje jednak szansy kobiecie, nie chce by ta miała jakikolwiek wpływ na jego syna ani możliwość widywania się z nim. Ostatecznie mężczyźni wracają do Warszawy, zostawiając Lidkę w Podkowie Leśnej.

Film Pożegnania recenzja

W tej części dzieła postać Pawła jest buntownicza, pewna swoich przekonań i chęci zmiany rzeczywistości. Często nawiązują do tego drugoplanowi bohaterowie, którzy informują, że ten „całego świata i tak nie zmieni”. Jest zmęczony narzucanymi przez rodziców zasadami.

“Już nigdy nie zapomnę hoteliku Pod Różami, choć już minął rok…”

Za oknem Paweł obserwuje tłum wystraszonych ludzi, prowadzonych w nieokreślone miejsce przez Niemców. Widok zgoła inny od tego, który przed kilkoma laty widział zza szyby rodzinnego domu, gdy mógł obserwować przechodniów. Mając za sobą doświadczenia obozu koncentracyjnego i biedy, co skutkuje wyrzuceniem z wynajmowanego lokalu, mężczyzna postanawia pojechać do swojej ciotki Walerii, która mieszka w willi hrabiny Róży w Podkowie Leśnej.

Po przyjeździe na miejsce Paweł zatrzymuje się w pensjonacie Quo Vadis, które stało się zaniedbanym, niemal wyjętym z horroru budynkiem. Mężczyzna po zostawieniu walizki w pensjonacie postanawia pójść do willi hrabiny, gdzie okazuje się, że oprócz znanej Pawłowi Róży i ciotki Walerii mieszka również siostrzeniec hrabiny, Mirek ze swoją żoną, która okazuje się być Lidką. Spotkanie pary dawnych kochanków po latach początkowo jest chłodne, później jednak kobieta decyduje się zaprosić Pawła na kolację.

Pożegnania 1958

Zachowanie uczestników na wieczerzy, która ma miejsce kolejnego dnia, obrazuje smutny obraz polskiej arystokracji i inteligencji – ze strachu zamknięci w czterech ścianach, zmuszeni codziennie przebywać z nielubianymi przez siebie osobami, zachowują się fałszywie. Na kolacji pojawia się artysta zwany Mistrzem, którego twórczość Róża wychwala i zapewnia, że ceni jego dzieła, mimo że Mirek stwierdza cicho, że hrabina nigdy nie mówiła o tym artyście ani słowa. Również gdy w progu willi pojawia się rodzina prosząc o nocleg, Róża stwierdza, że w budynku robi się coraz ciaśniej i ostrzega przed niewygodami, chociaż może przyjąć ich pod swój dach.

Mirek komentuje do Pawła zachowanie swojej ciotki, informując, że ta bardzo nie lubi przyjmować gości. Paweł dostrzega, że dla Róży najważniejsza jest jej reputacja. Podczas kolacji Paweł informuje, że zatrzymał się w pensjonacie niedaleko willi hrabiny, podając jego nazwę i tym samym wymuszając na byłej kochance powrót do wspomnień. Spotkanie byłych kochanków uświadamia kobiecie, że w młodości pragnęła uciec od życia w którym musiała pracować jako fordanserka, ale przebywanie wśród arystokratów i majątek również jej nie uszczęśliwia. Dostrzega panującą wśród inteligencji manierę na „przeczekanie” złych czasów i tęsknotę za latami przedwojennymi, uświadamiając sobie że chcąc uciec z jednej życiowej pułapki została złapana w następną. Tylko czy nie jest za późno, żeby móc z niej uciec?

Pożegnania dawnego porządku świata

W drugiej części filmu Pożegnania w niemal każdej scenie uwydatnia się strach i niepokój – chociaż bohaterowie mają świadomość, że koniec wojny jest bliski, nie opuszczają ich obawy dotyczące nowego porządku świata powojennego. Has nie tylko kompromituje w Pożegnaniach pewne klasy społeczne, ale również wchodzi w polemikę w polskimi mitami narodowymi, co jest jednym z głównych cech stylu kinematografii Polskiej Szkoły Filmowej. Wyraźnie zostaje zaznaczona metamorfoza głównego bohatera, jaka zachodzi wskutek doświadczeń wojennych.

Pożegnania Has piosenka

Nie sposób pominąć kwestii muzyki w filmie, którą skomponował Lucjan Kaszycki. Oddaje nastrój zarówno beztroski lat przedwojennych, jak i niepewności schyłku wojny. Specjalnie na potrzeby filmu został napisany tekst do piosenki Pamiętasz, była jesień, którą wykonała Sława Przybylska i do dziś pozostaje najbardziej popularnym utworem artystki, wciąż śpiewanym przez nią na koncertach i recitalach.

Reżyser Pożegnań zestawia w dziele obrazy dwojga młodych ludzi pochodzących z różnych warstw społecznych. Fordanserkę z nocnego klubu – Lidkę i Pawła, młodzieńca u progu dorosłości, któremu zaczynają ciążyć ambicje zawodowe rodziców względem jego osoby. To właśnie on jest głównym bohaterem dzieła Stanisława Dygata, na podstawie którego powstał scenariusz filmu. Zaskoczeniem może być tu wybór Tadeusza Janczara do roli Pawła – aktor znany był bowiem głównie ze sposobu gry aktorskiej ubogiej w środki ekspresji. Reżyser chciał wyraźnie zaznaczyć bunt bohatera niemal ostentacyjną grą aktorską, co ostatecznie skutkuje tym, że postać Pawła w filmie ma cechy bohatera romantycznego.

Aktor po 1956 roku, czyli premierze Kanału Wajdy był kojarzony głównie z rolą Jacka Koraba, wcielenie się w młodego buntownika w Pożegnaniach, ku uciesze Hasa, było zaskoczeniem zarówno dla szerszej publiczności jak i krytyków. Partnerką Janczara w Pożegnaniach jest Maria Wachowiak – w czasie zdjęć do filmu była niespełna dwudziestoletnią studentką warszawskiej PWST.

Wśród aktorów wcielających się w postaci drugoplanowe, ale nader znaczące wymienić należy szczególnie Hannę Skarżankę, Gustawa Holoubka, Bogumiła Kobielę czy Jaremę Stępowskiego. Surrealizm, ironia, poczucie przemijania i czas schyłku pewnej epoki to tylko niektóre kategorie, które opisują historię stworzoną przez Stanisława Dygata w interpretacji Wojciecha Jerzego Hasa. Reżyser rezygnuje z pewnych wątków powieści, by w filmie położyć nacisk na aspekt psychologiczno-egzystencjalny. Dzięki temu Pożegnania wpisują się w nurt Polskiej Szkoły Filmowej i są obowiązkową pozycją dla każdego miłośnika polskiej kinematografii.

Bibliografia:

P. Śmiałowski, Tadeusz Janczar. Zawód: aktor, Oficyna Wydawnicza RYTM, Fundacja „Historia i Kultura”, Warszawa 2007

Lubelski T., Historia kina polskiego 1895-2014, Universitas, Kraków 2015.