„Wyznaję” Hitchcocka – człowiek w obliczu dylematu

Wyznaję filmTytuł: Wyznaję (ang. I Confess)

Rok produkcji: 1953

Reżyseria: Alfred Hitchcock

Obsada: Montgomery Clift, Anne Baxter, O. E . Hasse, Dolly Haas, Karl Malden, Brian Aherne, Charles Andre i inni

 

 

Wyznaję to bardzo osobista produkcja Alfreda Hitchcocka, której powaga i doniosłość wynika z osadzenia narracji w obszarze tematyki religijnej. Historia ojca Logana, rozdartego między zobowiązaniem względem Boga a powinnością wobec ludzkiego prawa, staje się źródłem dylematu moralnego, na który jesteśmy skazani jako istoty posiadające wolną wolę.

Krzyż Ojca Logana

Alfred Hitchcock był twórcą, dla którego kwestie moralne stanowiły ważny punkt odniesienia filmowej historii. Jego dzieła obracają się wokół opozycji dobra i zła, prawdy i fałszu, przedstawiają problem moralnej odpowiedzialności, a także dramat człowieka zobligowanego do konieczności podejmowania wyborów. Hitchcock wskazuje na samotność człowieka, towarzyszącą jego walce z wymiarem sprawiedliwości i wewnętrznemu starciu racji moralnych.

Dodatkowo skomplikowane powiązania społeczne łączące bohaterów tego kina utrudniają im moralne działanie. Używane przez reżysera środki techniczne, w tym suspens i operowanie cieniem, uwydatniają tragizm człowieka wynikający z jego problemów natury etycznej.

Hitchcock, będący gorliwym katolikiem przez całe życie, wiąże moralny wymiar własnej twórczości z aspektem teologicznym. W wielu jego filmach (39 kroków, Niewłaściwy człowiek) można zauważyć osobiste przekonanie reżysera o istnieniu boskiej opatrzności w świecie. Eric Rohmer i Claude Chabrol, jedni z bardziej znanych badaczy kina Hitchcocka, dostrzegli źródło zainteresowania tematyką moralną w religijności mistrza suspensu.

Film Wyznaję recenzja

Wyznaję to film, w którym kwestie etyczne tworzą podstawę dla jego późniejszej interpretacji. Historia duchownego jest zobrazowaniem książkowego dylematu moralnego, a więc takiej sytuacji, w której musimy wybrać jedno z dwóch równie ważnych działań, opartych na często wykluczających się wartościach moralnych. Sytuacja dylematu jest ludzkim dramatem, w którym dokonany przez człowieka wybór może skutkować poczuciem winy i żalu.

Problem księdza Logana (Montgomery Clift) wynika z wyznania kościelnego dozorcy, przyznającego się w czasie spowiedzi do zabójstwa. Z jednej strony duchowny powinien powiadomić policję o usłyszanej zbrodni, do czego zobowiązuje go ludzkie prawo, ale z drugiej – jest złączony przysięgą z Bogiem, musi przestrzegać tajemnicy spowiedzi, a zatem: milczeć.

Dramatyczne położenie ojca Logana komplikuje ponadto uznanie go za głównego podejrzanego w sprawie o morderstwo. Ksiądz musi więc udowodnić własną niewinność, bez wyjawienia kto tak naprawdę jest odpowiedzialnym za zbrodnię. Duchowny nie pozostaje jednak biernym kontemplatorem moralnego dylematu, lecz angażuje się w prowadzone dochodzenie i stara się nakłonić dozorcę, aby przyznał się do popełnionego czynu.

Łaska jako warunek zbawienia w filmie Wyznaję

Wyznaję to jeden z najpiękniejszych wizualnie czarnobiałych filmów Alfreda Hitchcocka. Ciemne i mroczne zdjęcia Roberta Burksa podkreślają powagę narracji, której akcja rozgrywa się w klimatycznym, zabytkowym Quebecu. Kadry zostały zdominowane chrześcijańską ikonografią, zewsząd dostrzegamy krzyże, cienie i strzeliste wieże kościołów, których ogrom buduje poczucie otchłani pomiędzy przestrzenią sakralną a człowiekiem toczącym w sobie wewnętrzną walkę moralną.

Film ten stanowi dość wyjątkową pozycję w twórczości Hitchcocka, gdy weźmiemy pod uwagę jego dodatkowy, romantyczny styl. Wyznaję, obok dylematu księdza, przedstawia również jego historię niespełnionej miłości sprzed lat. Romantyczny wątek relacji ojca Logana z zamężną Ruth (Anne Baxter) odsłania przyczyny jego decyzji o zostaniu kapłanem; utrudnia też policyjne śledztwo, gdyż byli kochankowie błędnie stają się podejrzanymi w sprawie o zabójstwo.

Aby oddać relację Ruth i Logana, Hitchcock stosuje retrospekcje, a także zwolnione tempo w scenie, gdy kobieta podąża schodami do ukochanego, żeby złączyć się w namiętnym pocałunku. To bardzo poetyckie. Hitchcock nigdy wcześniej (ani później) nie zrobił tak wielkiego ukłonu w stronę romantyzmu obrazu.

I Confess film

Dylemat księdza Logana daje wrażenie wielce autentyczne, czego zasługą jest świetna gra aktorska. Montgomery Clift w roli duchownego wypada fenomenalnie. Z powodzeniem oddał najdrobniejsze szczegóły charakterystyczne dla zachowań księdza – powściągliwość i powagę jego mimiki, a także chód, wyćwiczony przez Monty’ego na potrzeby filmu. Uwagę widza przykuwają oczy Clifta, obrazujące stan jego duszy. Znamiennym dla Hitchcocka jest filmowanie bohaterów w taki sposób, jakby zawsze rozmyślali, a nie prowadzili rozmowę, co sumiennie pokazała cała obsada aktorska Wyznaję (Clift, Baxter, Hasse, Haas).

Na wyróżnienie zasłużył ponadto uznany aktor teatralny Karl Malden, który wcielił się w postać detektywa. Jego bohater tworzy opozycję dla charakteru ojca Logana – policjant kieruje się racjonalnym myśleniem, w prowadzonym śledztwie odrzuca kwestie wiary i miłości. Jest też jednym z nielicznych „pozytywnych” funkcjonariuszy pojawiających się w produkcjach Hitchcocka, który zazwyczaj uwydatnia ich negatywny wizerunek, czego powodem był osobisty strach mistrza suspensu przed policją.

Interpretując Wyznaję, można odnieść wrażenie, że losy ojca Logana pokazują nam motyw przeniesienia winy nawiązując do chrześcijańskiej idei grzechu pierworodnego. Film wskazuje, że jedynym warunkiem zbawienia może być łaska – to właśnie ona kończy „męczeństwo” księdza. Ułaskawienie (udowodnienie niewinności) rozwiązuje toczący się w nim dylemat stanowiący próbę jego wiary. Ojciec Logan zniósł ciężar krzyża, jaki przyszło mu nieść, spełniając swoje zobowiązania zarówno względem Boga, jak i społeczeństwa.

Literatura:

K. Loska, Hitchcock – autor wśród gatunków, Rabid, Kraków 2002.

G. McCarron, Undecided Stories: Alfred Hitchcock’s Blackmail and The Problem of Moral Agency, „Canadian Journal of Communication” 2008, Vol 33.

J. Jaśtal, Dylematy moralne. Przyczynek do debaty z Plutarchem w tle, „Diametros” 2004, nr 2.