Ava Gardner – przyjaciółka nocy

Ava Gardner

Mówiono, że była jedyną gwiazdą, która zachowała do siebie dystans. Miała cygańską duszę, nieznoszącą hollywoodzkiego blichtru, hipokryzji i snobizmu. Tak naprawdę nigdy nie marzyła o sławie. Wyznała, że ,,gwiazdorstwo dało jej wszystko, czego nigdy nie chciała’’.

Dziewczyna z Południa

Ava Gardner urodziła się 24 grudnia 1922 roku w Grabtown, w Północnej Karolinie. Nigdy nie lubiła swojej daty urodzin, uważając za wyjątkową niesprawiedliwość, że prezenty dostawała tylko raz w roku, a w dodatku musiała dzielić tę niefortunną datę z Jezusem.

Mała Ava była siódmym dzieckiem Molly i Jonasa Gardnerów. Gdy przyszła na świat, jej matka dobiegała czterdziestki, a rodzeństwo wchodziło w okres dorastania. Dziewczynka stała się maskotką rodziny, rozpieszczaną przez rodziców, starsze siostry i braci. Ava czasami pomagała rodzicom w pracy na plantacji tytoniu, ale znacznie chętniej biegała po okolicy z braćmi i ich kolegami. Była chłopczycą, żującą tytoń, klnącą jak szewc i niezależną. Uwielbiała chodzić boso. Idąc do szkoły chowała swoje buty w skrzynce na listy.

Z czasem Wielki Kryzys wpłynął na życie rodziny Gardnerów. Nigdy nie byli majętni. Mieszkali w skromnej chacie, bez bieżącej wody. Jednak w latach 30. przekonali się, czym jest prawdziwe ubóstwo. Musieli opuścić Karolinę Północną. Rozpoczęła się walka o przetrwanie. ,,Jest coś, czego nauczyłam się bardzo wcześnie. Trzeba przetrwać’’ – powiedziała Ava wiele lat później. Nie znosiła biedy. Czuła się lepiej na prowincjach, gdzie zawsze można było znaleźć jakieś dorywcze zajęcie i coś do jedzenia. W miastach było trudniej. W 1935 roku rodzina osiadła w Newport News w stanie Wirginia. Ava z szacunkiem patrzyła na swoją matkę, która stała się głównym żywicielem rodziny.

Eva Gardner

Ava Gardner jako dziecko

Jonas zmarł trzy lata później. Wtedy Molly podjęła decyzję o powrocie do Karoliny Północnej, gdzie jej najmłodsza córka ukończyła liceum i rozpoczęła kurs dla sekretarek. Ava nie marzyła o sławie. Chciała wieść spokojne, szczęśliwe życie jako mężatka i matka. Uwielbiała dzieci. Ilekroć widziała dziecko, odczuwała nieodpartą potrzebę przytulenia go. Zdarzało się, że powierzano jej opiekę nad maluchami. Jej podopieczni po latach wspominali, że przyszła gwiazda miała niezwykle rozwinięty instynkt opiekuńczy. Proste życie nie było jednak pisanie pannie Gardner.

W 1941 roku Ava odwiedziła swoją siostrę Beatrice i jej męża Larry’ego Tarra. Tarrowie mieszkali w Nowym Jorku, gdzie szwagier Avy pracował jako fotograf. Zrobił dziewczynie klika zdjęć i niezmiernie zadowolony z efektu zaprezentował je na wystawie swojego studia fotograficznego. Fotografie zwróciły uwagę niejakiego Bernarda Duhana, który początkowo chciał zdobyć numer Avy, by zaprosić ją na randkę. Nie udało mu się. Zasugerował jednak, by Tarr przesłał zdjęcia pięknej dziewczyny do MGM.

Wkrótce panna Gardner została zaproszona do nowojorskiej siedziby MGM na przesłuchanie. Al Altman, zatrudniony przez wytwórnię łowca talentów, szybko zauważył, że Ava nie wykazywała zdolności aktorskich. Nie umiała nawet pozować, a gdy przemówiła ze swoim akcentem typowym dla farmerów z Południa, Altman załamał ręce. Dostrzegł jednak wyjątkowość Avy. Kamera ją kochała. Przesłał do Kalifornii nagranie bez dźwięku. Louis B. Mayer, szef MGM przesłał mu telegram o następującej treści: ,,Ona nie umie śpiewać, nie umie grać, nie umie mówić. Jest wspaniała!’’. Natychmiast zaproponowano Avie siedmioletni kontrakt. Wyjechała do Hollywood, rezygnując z kursu dla sekretarek.

,,Karzeł’’ i ,,ostatnia dziewica w Hollywood’’

Hollywood uwielbia zmieniać ludzi w kogoś, kim nie są. Ava odkryła tę przykrą prawdę, gdy regulowano jej brwi, maskowano uroczy dołeczek w brodzie i zmuszano do ciężkiej pracy z nauczycielem wymowy. Od samego początku czuła, że nie pasowała do Fabryki Snów. Nie uważała też, że była materiałem na gwiazdę. Zgodziła się ze względu na honorarium – niezwykle skromne, w porównaniu z gażami innych początkujących aktorek, ale na tyle atrakcyjne, by skusić dziewczynę z Karoliny Północnej. Podobno głównym powodem, dla którego Ava przyjęła ofertę Louisa B.Mayera była perspektywa spotkania z Clarkiem Gablem, do którego nastoletnia Ava wzdychała. Szefowie wytwórni nie bardzo wiedzieli, co z Avą zrobić. Najpierw powierzali jej nieistotne role: kelnerki, dziewczyny w tłumie, ozdobnika w tle. Avę to tylko demotywowało i utwierdzało w przekonaniu, że Hollywood nie jest jej przeznaczeniem.

Ava Gardner i Mickey Rooney

Ava Gardner i Mickey Rooney

Obok Avy nie można było przejść obojętnie. Była inna niż dziewczyny z MGM, bardziej bezpretensjonalna, obdarzona wielkim poczuciem humoru i dystansem do show-biznesu, bystra, a przy tym wyjątkowo atrakcyjna. Tym bardziej, że nie miała świadomości swojego piękna. Każdy zwracał na nią uwagę, wielu próbowało się z nią umówić. Mickey Rooney wykazał się największą determinacją. ,,Pamiętam bardzo dobrze pierwsze spotkanie z Mickiem. Miał na głowie kosz z owocami, wyglądał jak Carmen Miranda’’ – wspominała Ava. Rooney nie zrobił na niej najlepszego wrażenia. Uznała, że wyglądał jak karzeł przebrany za kobietę. Zgodziła się, by do niej zadzwonił, ale odmówiła pójścia z nim na randkę.

Dzwonił wielokrotnie. Gdy w końcu skończyły jej się wymówki, łaskawie wyraziła zgodę na spotkanie. Jej siostra, Beatrice, zachęcała ją do podtrzymywania znajomości z Rooneyem, który, jak po latach twierdziła Ava, ,,był wtedy większą gwiazdą niż Clark Gable, a w każdym razie filmy z Rooneyem przynosiły więcej zysków niż filmy z Gablem’’. Mickey niespodziewanie szybko zaproponował małżeństwo. Ava przyjęła oświadczyny. Louis B. Mayer podobno odradzał Rooneyowi związek z Avą, a ślubu wręcz zabronił. Mickey miał wówczas tak mocną pozycję, że mógł się Mayerowi sprzeciwić – i zrobił to dla Avy. Pobrali się 10 stycznia 1942 roku. Ava zachowała dziewictwo do nocy poślubnej. Mickey stwierdził, że to ,,ostatnia dziewica w Hollywood’’. Gardner wyznała po latach, że to dzięki pierwszemu mężowi odkryła seks i za to pozostała Mickowi wdzięczna.

Ava Gardner wyobrażała sobie, że stworzy Rooneyowi ciepły, szczęśliwy dom, urodzi gromadkę dzieci i codziennie będzie spędzać czas w kuchni, przygotowując rozmaite smakołyki. Mick miał inną wizję, w której priorytetem były wędrówki po nocnych klubach. Zabrakło paru randek, by uzgodnić szczegóły wspólnego życia. Poza tym Mayer, i tak już przeciwny związkowi wielkiego gwiazdora i początkującej aktoreczki, dał Avie do zrozumienia, że nie po to MGM podpisało z nią kontrakt, żeby rodziła dzieci i piekła ciasta.

Gardner Ava aktorka

Ava czuła się ,,panią Rooney’’. Tak też się podpisywała, gdy proszono ją o autograf. Nie chciała pracować nad wizerunkiem gwiazdy, bała się podejmować aktorskie wyzwania. Zaczęła zaglądać do kieliszka. ,,Sporo w życiu wypiłam, ale nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miała z tego przyjemność. Zawsze piłam tylko po to, żeby pokonać swoją nieśmiałość’’ – zwierzyła się po latach. Pewnej nocy Avę zabrano do szpitala na operację wyrostka robaczkowego. Gdy po trzech tygodniach wróciła do domu, zorientowała się, że w małżeńskim łożu gościła inna kobieta. To dało początek lawinie oskarżeń.

Rooneyowie codziennie się kłócili. Ava doskonale wiedziała, jak zranić męża. Potrafiła wykrzyczeć, że ,,zmęczyło ją życie z karłem’’. Małżeństwo przetrwało rok. Ava nie chciała, by sprawa rozwodowa zaszkodziła hollywoodzkiemu wizerunkowi Mickeya. Nie wspomniała o zdradach. Jako powód rozstania podała ,,niezgodność charakterów’’. Rooney do końca życia twierdził, że był wiernym mężem.

Ava Gardner nie przejmowała się perspektywą zaprzepaszczenia kariery. Wielu przyjaciół sugerowało, że przez wzgląd na swoją zawodową przyszłość mogłaby jednak pozostać żoną Rooneya. Ona jednak chciała być uczciwa. Porażka pierwszego małżeństwa była dla niej wielkim ciosem. W dniu, w którym sfinalizowano rozwód, zmarła jej ukochana matka. Ava próbowała ukoić smutek pijąc. Coraz więcej. Jednak użalanie się nad sobą nie leżało w jej naturze, a życie miało Avie wiele do zaoferowania. Szefostwo MGM zaproponowało młodej rozwódce podwyżkę, a kariera Avy Gardner miała z czasem nabrać rozpędu.

Ava Gardner i miłość w Fabryce Snów

Mayer nie chciał pozwolić Avie odejść, ale MGM nadal nie umiało wykorzystać jej możliwości. Role proponowane przez studio były nieciekawe, niewymagające. Otrzymywane wynagrodzenia wystarczały jednak na prowadzenie przyjemnego życia. Po rozwodzie z Rooneyem Ava stała się jedną z najbardziej pożądanych singielek w Hollywood. Spodobała się między innymi Howardowi Hughesowi. Hughes był niewyobrażalnie bogatym producentem filmowym, szefem studia RKO i właścicielem linii lotniczych TWA. Uwiódł połowę Hollywood. W jego łóżku gościło wiele kobiet, wśród nich Jean Harlow, Lana Turner, Katharine Hepburn (której znacznie pomógł w karierze). Pojawiał się też Cary Grant… Avy nie udało się Howardowi posiąść, choć starał się o nią przez wiele lat.

Ava Gardner biografia - Ava Gardner i Artie Shaw

Ava Gardner i Artie Shaw

W swoim chorym umyśle uroił sobie, że miał prawo Avę kontrolować. Polecił ją śledzić, a w jej domu założyć podsłuchy. Zdarzyło się, że złożył aktorce niezapowiedzianą wizytę. Pokłócili się. Być może o wspomniane podsłuchy, może Hughes dowiedział się o randce z innym mężczyzną i wpadł w szał. W każdym razie Ava chwyciła ciężki, mosiężny dzwonek i rzuciła nim w Hughesa – człowieka, któremu nikt w Ameryce nie śmiał odmówić. Milioner opuszczał dom Avy ociekając krwią, ale nie żywił urazy.

Ava Gardner czerpała z życia pełnymi garściami, bawiąc się w nocnych klubach i łamiąc męskie serca. Często zabierała ,,na miasto’’ Lanę Turner, niekiedy dołączała do nich Rita Hayworth. Panie szalały na parkietach. Ava chodziła na przyjęcia, na których poznawała hollywoodzką elitę. Podczas jednej z takich imprez wpadł jej w oku znany muzyk i intelektualista, Artie Shaw. Był przystojny, pewny siebie, nieco arogancki.

Lana Turner podobno ostrzegła Avę, że Artie Shaw oznaczał kłopoty. Lana wiedziała o tym najlepiej, była bowiem jego trzecią żoną. Gardner jednak zaprosiła mężczyznę na drinka. ,,Jak mogłem odmówić?’’ – napisał Shaw w swoich wspomnieniach. Tak rozpoczął się romans. Wkrótce Ava i Artie zamieszkali razem. Louis B. Mayer był niekontent. W pełnej obłudy Fabryce Snów, zwłaszcza w latach 40., dbano o wizerunek gwiazd, które miały być wzorami amerykańskiej moralności. Szef MGM odetchnął z ulgą, gdy 17 października 1945 roku para wzięła ślub.

Artie Shaw namówił Avę, by rozpoczęła studia na Uniwersytecie Kalifornijskim. Zapisała się na kursy korespondencyjne i radziła sobie całkiem nieźle. Była bardzo inteligentna, ale nie w typie intelektualistki, prowadzącej godzinami dyskusje o filozofii, literaturze czy polityce. Artie nalegał, by dopasowała się do niego i jego znajomych. Ava nazywała ich ,,pseudointelektualistami’’. Mąż często dawał jej do zrozumienia, że nie dorównywała mu inteligencją ani erudycją. Po latach wyznała, że stosował rodzaj psychologicznej przemocy, a upokarzanie jej uznał za swoje hobby. ,,Szczerze mówiąc, zawsze trochę się go bałam. Nie fizycznie. Bałam się jego umysłu. Próbował mnie zdominować, sukinsyn’’ – wspominała.

Ava Gardner filmy - Singapore

Ava Gardner w filmie Singapore

Odkąd przyjechała do Hollywood, brak pewności siebie towarzyszył jej niemal na każdym kroku. Nie uważała się za dobrą aktorkę, a przy drugim mężu zaczęła przypuszczać, że była umysłowo ograniczona. Zrobiła test. Okazało się, że jej iloraz inteligencji był całkiem imponujący. Mimo to Ava wolała czytać lekkie powieści niż ambitną literaturę narzucaną przez Artiego. Gdy Shaw przyłapał żonę na lekturze popularnej wówczas powieści Forever Amber, podobno wpadł w szał.

Na czym polega ironia losu? W tydzień po pierwszej rocznicy ślubu oznajmił Avie, że złożył pozew o rozwód, a jego kolejną żoną miał zostać…Kathleen Winsor, autorka Forever Amber. Artie Shaw złamał Avie serce. Kilka lat po rozwodzie przeżyła wielki szok, gdy były mąż złożył oświadczenie przed komisją Mccarthy’ego, donosząc na kilku swoich przyjaciół, między innymi na Hy Krafta, który był świadkiem na jego ślubie z Avą. Aktorka zupełnie straciła szacunek dla Artiego ,,Takich rzeczy się nie robi, po prostu się nie robi’’ – mówiła z niesmakiem.

Ava Gardner na firmamencie

W 1946 roku MGM wypożyczyło Avę na prośbę Universal Studios. Gardner zagrała uwodzicielkę Kitty Collins w filmie noir Zabójcy (The Killers), w reżyserii Roberta Siodmaka. Jej ekranowym partnerem był Burt Lancaster. Film odniósł wielki sukces, a Ava zaczęła tworzyć swoją aktorską markę. Pojawiły się propozycje kolejnych ról, coraz bardziej interesujących, zdradzających coraz większą wiarę reżyserów nie tylko w zmysłowość Avy, ale także w jej budzący się talent i ekranową charyzmę. W 1947 roku wystąpiła u boku swojego idola z młodzieńczych lat, Clarka Gable’a. Zagrali w komediodramacie Jacka Conwaya Handlarze (The Hucksters). W filmie tym debiutowała Deborah Kerr. Produkcja MGM nie zachwyciła krytyków, ale pośród wielu nieprzychylnych komentarzy znalazły się słowa pochwały dla Avy. W “Variety” pisano na przykład: ,,Ava Gardner była absolutnie wiarygodna w roli zdeterminowanej piosenkarki’’.

Na planie filmu Singapore z 1947 nawiązała przelotny romans z aktorem Fredem MacMurray’em. W 1948 zagrała w Dotknięciu Wenus (The Touch of Venus). Rola w tej czarno-białej komedii w reżyserii Williama A. Seitera zapewniła Avie miejsce w hollywoodzkim panteonie. Uznawano ją za jedną z najpiękniejszych kobiet w Hollywood. Stała się gwiazdą wielkiego formatu. Nadal jednak doskwierał jej brak wiary w siebie. Wciąż zaglądała do kieliszka, a kieliszek był coraz głębszy. Z jednej strony chciała doskonalić warsztat aktorski i pragnęła grać kobiety skomplikowane, z drugiej strony obawa przed porażką była szalenie demotywująca. Wobec samego Hollywood Ava miała mieszane uczucia. Gardziła narzucaną przez Fabrykę Snów sztucznością, wszechobecną obłudą, pozerstwem, snobizmem. Nie lubiła tego i nie czuła się w tym środowisku dobrze. Wkrótce miała się przekonać, jak bardzo nie pasowała do purytańskiego hollywoodzkiego światka.

Biografia Ava Gardner - Dotknięcieenus

Ava Gardner w filmie Dotknięcie Wenus

Frank

Franka Sinatrę poznała, gdy była jeszcze panią Rooney. Choć nie myślała wówczas o romansach, Frank wydał jej się niezwykle seksowny. Powiedział podobno: ,,Kochana, gdybym poznał cię pierwszy, to ja bym się z tobą ożenił’’. Nie zwróciła na to uwagi. Była młodą mężatką, on miał żonę i dziecko. Nie wiedziała, że Sinatra obiecał sobie, że ją poślubi. Gdy spotkali się kilka lat później, ona była już kobietą po przejściach, on właśnie rozstał się z MGM. Oboje lubili pić. Pewnego wieczoru, totalnie pijani, udali się na przejażdżkę. Strzelali do witryn sklepowych. Byli nieobliczalni. Cudem uniknęli więzienia. Połączył ich szczególny rodzaj szaleństwa. I seks.

Frank zupełnie stracił dla Avy głowę. Gdy w 1949 roku rozpoczął się ich romans, Sinatra wyznał: ,,Przez całe życie śpiewanie było dla mnie najważniejsze na świecie, teraz ty jesteś wszystkim, czego pragnę’’.

W 1950 roku tabloidy opublikowały zdjęcia Avy i Franka. Kochankowie zostali zauważeni podczas jednego z przyjęć. Lawiny plotek nie dało się powstrzymać. Nancy Sinatra, żona Franka, przeżyła wielkie publiczne upokorzenie. Przedstawiciele amerykańskich organizacji religijnych domagali się zakazu wyświetlania filmów z Avą Gardner. Aktorka była teraz nie tylko ekranową femme fatale, ale ,,niszczycielką porządnych, katolickich rodzin’’. Dostawała nawet listy z pogróżkami. Nie zerwała jednak z Frankiem. Ostatecznie Nancy zgodziła się na rozwód. Puściła Franka z torbami, ale odchodził szczęśliwy. Mógł w końcu poślubić Avę, a niczego więcej nie pragnął. 7 listopada 1951 roku zostali małżeństwem.

Na początku lat 50. Ava Gardner dostawała wiele interesujących propozycji. Skandal w życiu prywatnym nie zaszkodził karierze. W 1951 roku wystąpiła między innymi w Statku komediantów (Show Boat) oraz w filmie Pandora i Latający Holender (Pandora and the Flying Dutchman), który kręcono w Hiszpanii. Ava pokochała ten kraj. W 1952 wystąpiła u boku Gregory’ego Pecka w ekranizacji prozy Ernesta Hemingwaya Śniegi Kilimandżaro. Hemingway uznał, że kreacja Avy to jedna z nielicznych mocnych stron tej produkcji. Między pisarzem i aktorką nawiązała się trwająca wiele lat przyjaźń.

Avva Gardner i Frank Sinatra

Ava Gardner i Frank Sinatra podczas ślubu w 1951 roku

Frank w tym czasie nie odnosił wielkich sukcesów. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że pozostawał w cieniu Avy. Nie był zachwycony takim stanem rzeczy. Ava rozmawiała z wieloma wpływowymi osobistościami Hollywood, próbując załatwić mężowi jakąkolwiek rolę. Frankowi zamarzył się udział w dramacie wojennym Stąd do wieczności.

Reżyser Fred Zinnemann nie chciał o tym słyszeć. Podobno zdesperowana Ava zapukała do drzwi szefów wytwórni Columbia i zaproponowała, że jeśli dadzą Sinatrze rolę, ona wystąpi w ich następnym filmie za darmo. Stąd do wieczności nagrodzono ośmioma Oscarami. Frank Sinatra otrzymał statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego. Nigdy nie zapomniał, że na szczyt powrócił dzięki Avie, która o niego walczyła i nigdy nie przestała w niego wierzyć.

Małżeństwo Avy i Franka nie przypominało bajki. Bez wątpienia bardzo się kochali. Może nawet za bardzo. Byli dla siebie najlepszymi przyjaciółmi, ale też potrafili bezlitośnie się ranić. Może byli zbyt podobni. Oboje pili, mieli skłonności do zachowań autodestrukcyjnych. Największą trucizną w ich małżeństwie była chorobliwa zazdrość, która Franka kilkakrotnie popchnęła do prób samobójczych.

W 1953, gdy Ava przebywała w Afryce na planie Mogambo, Franka doszły słuchy o rzekomym romansie żony. Szalał. Wkrótce Ava odkryła, że zaszła w ciążę. Udała się do Londynu, by dokonać aborcji. Była to bardzo trudna decyzja i ciężkie przeżycie. Prawdopodobnie Ava uznała, że ani ona, ani Frank nie nadawali się na rodziców. Ich związek przypominał emocjonalny rollercoaster. Za dużo pili. Ava nie widziała szans na stworzenie szczęśliwej rodziny. Gdy Frank dowiedział się o zabiegu, był zdruzgotany. Marzył, by mieć z Avą dziecko. To był początek końca ich małżeństwa.

Ava Gardner dzieci - Mogambo

Ava Gardner w filmie Mogambo

Przyjaciółka nocy

Mogambo okazało się największym sukcesem Avy Gardner. W filmie tym, w reżyserii Johna Forda, zagrała z Clarkiem Gablem i młodziutką Grace Kelly. Otrzymała jedyną w swojej karierze nominację do Oscara. Wciąż była na szczycie, jednak życie osobiste pozostawiało wiele do życzenia. W 1954 na ekrany kin wszedł film Bosonoga Contessa (The Barefoot Contessa), w reżyserii Josepha L. Mankiewicza. Ava zagrała tam ponętną hiszpańską tancerkę. Na ekranie partnerował jej Humphrey Bogart. Zdjęcia kręcono w słonecznych Włoszech. Film odniósł sukces i umocnił pozycję Avy Gardner. Utwierdził ją też w przekonaniu, że powinna osiąść w Europie.

Trzydziestotrzyletnia Ava Gardner postanowiła opuścić Hollywood i zamieszkała w Hiszpanii, która tak ją urzekła kilka lat wcześniej. Ava, kobieta o cygańskiej duszy, wreszcie poczuła się wolna. Mogła pić, tańczyć, spędzać czas z przyjaciółmi. ,,Nie widuję słońca. W ciągu dnia śpię. To noc jest moją przyjaciółką. Rozjaśnia mój umysł’’ – wyznała Ava.

W 1957 oficjalnie przestała być żoną Franka Sinatry. ,,Myślę, że moje małżeństwa ponosiły porażkę głównie dlatego, że zawsze kochałam mocno, ale nigdy mądrze’’ – powiedziała, podsumowując swoje trzy nieudane małżeństwa. Frank pozostał miłością jej życia, a ona jego.

W latach 60. nadal była atrakcyjna. Z dala od Fabryki Snów nabrała nieco pewności siebie. Gdy przyjmowała role (a robiła to niechętnie, tylko ze względów finansowych), wypełniała ekran wciąż wyraźnym pięknem, charyzmą i talentem, nieskrępowanym przez niskie poczucie własnej wartości. W 1963 roku John Huston postanowił przenieść na wielki ekran jedną z najlepszych sztuk Tennessee Williamsa, Noc Iguany (The Night of the Iguana).

To znakomicie napisany dramat psychologiczny, odnoszący sukcesy na Broadwayu, gdzie jedną z bohaterek, temperamentną Maxine , grała wielka Bette Davis. Tennessee Williams był bardzo niezadowolony z jej interpretacji. Gdy omawiał z Johnem Hustonem szczegóły produkcji filmowej (poprzednimi ekranizacjami swoich dramatów nie był zachwycony), stwierdził, że w filmie trzeba zaprezentować coś całkowicie odmiennego od pomysłu Davis.

Ava Gardner Noc Iguany

Ava Gardner w filmie Noc Iguany

Rolę Maxine zaproponowano Avie. Gardner była pewna, że nie podoła. Williams tworzył przecież skomplikowane, fascynujące bohaterki – takie, jakie zawsze chciała grać, a raczej chciałaby, gdyby w siebie wierzyła. Huston zapewnił ją, że udzieli jej niezbędnego wsparcia. Rzeczywiście, musiał niemal trzymać aktorkę za rękę i zapewniać, że w nią wierzy.

W filmie wystąpili również Richard Burton i Doborah Kerr. Ava stworzyła w Nocy Iguany jedną z najlepszych kreacji w swojej karierze. Została nawet nominowana do Złotego Globu. W 1966 zagrała Sarę, żonę Abrahama w kolejnym filmie Johna Hustona Biblia (The Bible: In the Beginning…). Na planie nawiązała romans z odtwórcą roli Abrahama, Georgem C. Scottem. Huston ostrzegał Avę przed porywczym alkoholikiem, jednak Ava zaryzykowała. Scott wielokrotnie ją bił. W końcu zaczęła obawiać się o swoje życie. ,,Wyznawał mi miłość, a potem podbijał oko’’ – wspominała. Po rozstaniu długo dochodziła do siebie. ,,Do dzisiaj, gdy widzę go tylko tyle, co w telewizji, zaczynam się trząść i muszę telewizor wyłączyć’’.

Dopóki starczało jej pieniędzy na rachunki i przyjemności, nie domagała się kolejnych ról. Odrzuciła kilka interesujących ofert. Mike Nichols chciał na przykład, by zagrała panią Robinson w Absolwencie (The Graduate). Odmówiła. Może znów demotywowała ją obawa, że nie podoła wymagającej roli, a może rzeczywiście, jak lubiła mówić, dobrze czuła się tylko poza planem filmowym. ,,Prawdę mówiąc, jestem szczęśliwa tylko wtedy, kiedy nic nie robię. Nie rozumiem ludzi, którzy lubią pracować i mówią o tym tak, jakby to był jakiś cholerny obowiązek. Robienie niczego jest dla mnie jak unoszenie się na ciepłej wodzie. Przyjemne, idealne’’- mówiła.

W 1968 roku Ava opuściła gorącą Hiszpanię i zamieszkała w Londynie. Tam postanowiła spędzić resztę życia. Obawiając się raka macicy, który był przyczyną śmierci jej ukochanej matki, zdecydowała się na profilaktyczną hysterektomię. ,,Chciałabym dożyć stu pięćdziesięciu lat, a kiedy już umrę, to najchętniej z papierosem w jednej ręce i szklanką whisky w drugiej’’. Towarzystwa dotrzymywały jej psy. O swoich czworonogach mówiła ,,moje dzieci’’.

W 1986 roku, wskutek dwóch udarów, Ava Gardner była częściowo sparaliżowana. Gdy ludzie zauważali to, czego tak bardzo się wstydziła, mówiła: ,,No tak, jakby samo starzenie się to było za mało’’. Dwa lata później zdecydowała się opublikować swoje wspomnienia. ,,Jestem spłukana. Albo napiszę książkę, albo zacznę sprzedawać biżuterię. A do biżuterii mam sentyment’’ – wyznała w rozmowie z Peterem Evansem, który pomógł jej zebrać wspomnienia.

Frank Sinatra opłacił kosztowne leczenie i rehabilitację. Pokrył też koszty pogrzebu, cztery lata później.

Ava Gardner odeszła 25 stycznia 1990 roku. Wspominając swoje życie na kilka lat przed śmiercią wyznała: ,,Gdybym miała żyć jeszcze raz, żyłabym tak samo. Zmieniłabym może to i owo, ale nic szczególnego. Prawda jest taka, że cieszyłam się życiem. Świetnie się bawiłam’’.

Literatura:

Peter Evans, Ava Gardner, Ava Gardner: The Secret Conversations, 2013

Lee Server, Ava Gardner: Love is Nothing. St. Martin’s Press, 2006

http://avagardner.org/ava-story.html