Trzy unikalne filmy o korespondentach wojennych

Dziennikarstwo to zawód polegający na gromadzeniu, analizowaniu, a następnie upublicznianiu posiadanego materiału, za pośrednictwem środków masowego przekazu, w celu informowania społeczeństwa o aktualnych wydarzeniach zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Do zadań dziennikarza należy przede wszystkim czynne uczestnictwo w procesie komunikacji oraz rzetelne przekazywanie faktów i zjawisk zachodzących we współczesnym świecie. Jednym z najciekawszych gatunków wspomnianej profesji jest zawód korespondenta wojennego. Dziennikarz specjalizujący się w relacjonowaniu różnego rodzaju konfliktów zbrojnych podejmuje duże ryzyko, ponieważ praca w takim charakterze zagraża zarówno jego życiu, jak i zdrowiu.

Prezentujemy trzy unikalne filmy, w których głównymi bohaterami są doświadczeni reporterzy wojenni. Każdą z wyszczególnionych postaci cechuje inna motywacja i podejście do wykonywanego zawodu, a otoczenie, w jakim przyszło im pracować, wzbudza grozę nie tylko w osobach z ich najbliższego otoczenia, lecz przede wszystkim w ofiarach konfrontacji militarnej.

Trzy unikalne filmy o korespondentach wojennych

1. „Zawód: Reporter” („The Passenger”, reż. Michelangelo Antonioni, 1975)

Korespondenci wojenni filmy - Zawód reporter

Głównym bohaterem filmu „Zawód: Reporter”, w reżyserii Michelangelo Antonioniego, jest 37-letni, amerykański korespondent wojenny – David Locke. Mężczyzna został wysłany na Czarny Kontynent w celu zrealizowania reportażu na temat wojny domowej w jednym z północnoafrykańskich krajów. Dziennikarz egzystuje w niezwykle skrajnych warunkach, a czterdziestostopniowy upał wydaje się dla niego najmniejszym problemem. Poza uciążliwymi warunkami atmosferycznymi David Locke ma poważne trudności z grupowaniem i przechowywaniem zdobytego materiału.

Okoliczni mieszkańcy – niewykształceni, przez co prymitywni i przestraszeni – również przyczyniają się do jego kłopotów. Pewnego dnia, podczas pobytu w jednym z afrykańskich hoteli, wycieńczony dziennikarz poznaje tajemniczego biznesmena, który ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Po krótkiej naradzie z własnym sumieniem zaskoczony mężczyzna postanawia przejąć tożsamość denata – zamienia zdjęcia w paszportach, przywłaszcza garderobę i inne rzeczy osobiste zmarłego, a następnie zbiega z miejsca zdarzenia, by po upływie kilku godzin cieszyć się w pełni swoim nowym życiem, dalekim od reporterskiego blichtru.

David Locke jest uznanym dziennikarzem, mającym na koncie wiele sukcesów na gruncie zawodowym. Nawet przypadkowo spotkany biznesmen – David Robertson, informuje reportera, że jest pod dużym wrażeniem artykułów jego autorstwa. Główny bohater filmu Michelangelo Antonioniego nie podziela opinii obcego przybysza, jest sfrustrowany swoją sytuacją życiową, profesja dziennikarska od dawna nie przynosi mu satysfakcji, a relacje z byłą żoną, z którą ostatecznie nie zakończył znajomości, przelewają czarę goryczy. Kiedy mężczyzna odnajduje ciało swojego niedawno poznanego rozmówcy, nie zastanawia się długo i z pełnym spokojem podejmuje działania, mające na celu formalne uśmiercenie swojej osoby.

„Zawód reporter” – dylemat Davida Locke’a

Filmy o korespondentach wojennych - Zawód reporter

Po krótkim czasie okazuje się, że David Robertson, którego tożsamość przejął David Locke, świadczył szeroko zakrojone usługi jako handlarz bronią, a jego pobyt w północnej części Afryki miał charakter służbowy. Korespondent jest podekscytowany takim obrotem sytuacji, a notes zmarłego, w którym są wyszczególnione dokładne adresy i godziny spotkań, staje się czymś w rodzaju tajemniczej mapy. Mężczyzna, zgodnie ze wskazówkami zawartymi w niewielkim terminarzu, odwiedzi kolejno Londyn, Monachium i Barcelonę. Ostatnie z wymienionych miast okaże się wyjątkowe nie tylko z powodu możliwości wizyty w muzeum katalońskiego architekta i inżyniera secesyjnego – Antonia Gaudiego, lecz stworzy dogodną sytuację do rozwinięcia znajomości ze zmysłową studentką architektury, której imię pozostanie nieujawnione.

David Locke zwykł mawiać, że woli towarzystwo ludzi od pięknych krajobrazów, jednak jego zachowanie zdaje się pokazywać coś zupełnie przeciwnego. Amerykański korespondent dysponuje atrybutami, których wielu mężczyzn może mu pozazdrościć – ma powodzenie u kobiet, jest wykształcony i obyty w świecie, a praca, jaką wykonuje, wywindowała go na sam szczyt dziennikarskiego rzemiosła. Kiedy przypadkowo poznana młoda dziewczyna pomoże mu w ucieczce przed poszukującym go przełożonym i zatroskaną byłą żoną – Rachel, zakocha się w nim bez pamięci i nie opuści nawet na moment.

Afrykański szaman, z którym reporter przeprowadzi wywiad, zaskoczy go niezwykle frapującym komentarzem, mianowicie: „Są perfekcyjnie zadowalające odpowiedzi na wszystkie pańskie pytania, ale nie sądzę, że pan zrozumie, jak mało mógłby się pan od nich nauczyć. Pańskie pytania więcej ujawnią na temat pana niż moje odpowiedzi na mój temat”, po czym odwraca kamerę i ustawia główne ujęcie na speszonego Locke’a. Ta sekwencja bardzo wiele mówi na temat zbiegłego dziennikarza, cierpiącego na problemy natury egzystencjalnej. Kiedy mężczyzna pojawi się przed obiektywem kamery, cała pewność siebie i urok ustąpią onieśmieleniu i dezorientacji. Po głębszej analizie zachowania Davida Locke’a można dojść do wniosku, że korespondent, doświadczony przez liczne reportaże – przedstawiające publiczne egzekucje na terenach północnej części Afryki – marzy o wiecznej ucieczce, a konsekwencje, w postaci utraty życia, stanowią dla niego największą nagrodę.

2. „Boat People. Uchodźcy z Wietnamu” („Tau ban no hoi”, reż. Ann Hui, 1982)

Filmy o reporterach wojennych - Boat People

Termin „Boat people” odnosi się głównie do osób pochodzenia wietnamskiego, które – z powodu wojny domowej na terenie kraju – starały się opuścić ojczyznę drogą wodną, najczęściej za pośrednictwem nietrwałych, własnoręcznie zbudowanych niewielkich łodzi lub tratw. Uchodźcy z okolic Wietnamu, Laosu i Kambodży byli zmuszeni do emigracji z powodu fatalnej sytuacji ekonomicznej i politycznej, panującej na terenie ich ziem. Wielu z nich padłą ofiarą zasadzek wrogiego rządu lub niekorzystnych warunków atmosferycznych, a ilość zamordowanych oscylowała w granicach od 200.000 do 400.000.

Głównym bohaterem filmu „Boat People. Uchodźcy z Wietnamu”, w reżyserii Ann Hui, jest japoński korespondent wojenny – Shiomi Akutagawa. Trzy lata po upadku Sajgonu dziennikarz otrzymuje zaproszenie od komunistycznego rządu, którego wizerunek – na skutek brutalnych działań militarnych – został bardzo nadszarpnięty w ostatnim czasie, w celu przeprowadzenia reportażu na temat dobrobytu, jaki zapanował w kraju. Już pierwszego dnia pobytu korespondent zauważa, że informacje uzyskane oficjalną drogą służbową znacząco mijają się z prawdą, a reprezentanci lokalnych mediów, doskonale zorientowani w sytuacji, nie czynią żadnych kroków, aby udzielić mu niezbędnej pomocy. Do świadomości japońskiego reportera szybko dociera, że tylko w pojedynkę będzie w stanie pozyskać autentyczny materiał przedstawiający rzeczywistą sytuację w Wietnamie.

Kraj jest dotknięty biedą na ogromną skalę, żołnierze z północy nagminnie prześladują mieszkańców południa, a skorumpowani urzędnicy, prowadzący wygodny tryb życia, zdają się nie zważać na nieustanny chaos. Japoński korespondent otrzymuje niezbędną pomoc ze strony przypadkowo poznanej, czternastoletniej Wietnamki – Cam Nuong, której rodzina żyje w skrajnym ubóstwie, natomiast nawiązanie kontaktu z lokalnym złodziejem – Minhem – zesłanym do obozu pracy – całkowicie otworzy mu oczy na teraźniejszą sytuację.

„Boat People” – jeden z najważniejszych filmów chińskiej kinematografii

Filmy korespondent wojenny - Boat People

Shiomi Akutagawa jest typem ekstrawertycznego samotnika, charakteryzującego się bezwarunkowym oddaniem pracy, rzetelnym kompletowaniem wysokiej jakości zdjęć i niewymuszoną komunikatywnością. Japoński korespondent w przeszłości wychowywał się w domu dziecka, przez całe życie był zdany tylko i wyłącznie na siebie, więc doskonale rozumie sytuację Cam Nuong, której matka, z uwagi na brak pracy i biedę, utrzymuje rodzinę z prostytucji, a dwóch młodszych braci powierza jej opiece. Dziewczyna doskonale orientuje się nie tylko w sytuacji politycznej, jaka panuje w kraju, lecz przede wszystkim zna każdy zakamarek miasta od dawna pogrążonego w nieładzie, natomiast jej pewność siebie i arogancja zaimponują Akutagawie na tyle, że reporter niezamierzenie „awansuje” ją do stopnia swojej nieformalnej przewodniczki, a nawet protektorki. Kiedy rozczarowana Cam Nuong zapyta go, czemu nie fotografuje morza i chmur, tylko ludzi, którzy są brzydcy, dziennikarz od razu zmieni podejście i zacznie traktować ją jak równorzędną partnerkę.

„Boat People. Uchodźcy z Wietnamu”, w reżyserii Ann Hui, jest obrazem, który w sposób bezkompromisowy demaskuje prawdziwe pobudki ówczesnych przedstawicieli wietnamskich władz. Film został zrealizowany dzięki zasobom finansowym studia Bluebird Movie Enterprises Ltd, za założenie którego odpowiadała hongkońska aktorka i producentka – Xia Meng, posługująca się również pseudonimami: Hsia Moon, Miranda Yang. Artystka, nazywana chińską Audrey Hepburn, po czterech latach prowadzenia firmy, sprzedała swoje udziały na rzecz Jiang Zuyi. Odpowiedzialna za reżyserię obrazu – Ann Hui, wraz z Tsui Harkiem i Johnem Woo, uchodzi za jedną z czołowych przedstawicielek hongkońskiej nowej fali, a produkcja „Boat People. Uchodźcy z Wietnamu” zajmuje szczególne miejsce nie tylko w jej filmografii, lecz w całym chińskim przemyśle kinematograficznym.

W rolę japońskiego korespondenta wcielił się George Lam, natomiast postać Cam Nuong powierzono małoletniej wówczas Season Ma, którą w 1983 roku wyróżniono nagrodą dla najlepszej debiutującej aktorki. Ten wybitny duet popisowo uzupełnia Andy Lau, znany z wczesnych obrazów Wong Kar-Waia czy filmów „Infernal Affairs: Piekielna gra”, w reżyserii Andrew Laua i Alana Maka i „Dom latających sztyletów”, w reżyserii Zhanga Yimou.

3. „Salwador” („Salvador”, reż. Oliver Stone, 1986)

Reporterzy wojenni filmy - Salwador

Głównym bohaterem filmu „Salwador”, w reżyserii Olivera Stone’a, jest amerykański korespondent wojenny – Richard Boyle. Mężczyzna jest uzależniony od alkoholu i narkotyków, a do tytułowego państwa wyrusza w towarzystwie rozrywkowego przyjaciela – Doktora Rocka. Dziennikarz nie opuszcza kraju w celu przeprowadzenia reportażu, lecz z powodu czterech wezwań do sądu, czterdziestu trzech niezapłaconych mandatów, ogromnych długów i problemów z żoną, która wraz z dzieckiem wyniosła się do swoich rodziców. Richard Boyle jest typem egoisty, myśli jedynie o łatwym zysku, nie baczy na cierpienia innych ludzi, zwłaszcza tych spotkanych za granicą, kiedy pracował nad nowym materiałem dla amerykańskich mediów. Pomimo wielu wad, jest człowiekiem bystrym, wygadanym, posiadającym imponującą wiedzę o krajach dotkniętych reżimem, mającym koneksje zarówno na płaszczyźnie zawodowej, jak i politycznej. Jego przyjazd do Salwadoru ma na celu chwilową ucieczkę od obowiązków, a raczej problemów, jakie czyhają na niego w Stanach Zjednoczonych, a osobą, którą zmanipuluje, aby ocalić swoją skórę, będzie była kochanka – María, samotnie wychowująca dwóch synów, z czego jeden dopiero co przyszedł na świat.

Sytuacja w Salwadorze jest dramatyczna, o czym świadczy obecność setek ciał, porozrzucanych przy głównych drogach, na obrzeżach miast, w dżungli i okolicznych wsiach. W okresie od 1979 roku do 1992 roku, w kraju międzymorza środkowoamerykańskiego, miał miejsce konflikt zbrojny pomiędzy dyktaturą wojskową – tak zwaną juntą, a lewicowymi partyzantami, zintegrowanymi we Froncie Wyzwolenia Narodowego imienia Farabunda Martiego, pod dowództwem Medarda Gonzáleza. Richard Boyle trafia w sam środek tego piekła i nagle zdaje sobie sprawę, że to idealna okazja do zrealizowania artykułu życia. Korespondent drastycznie ogranicza alkohol i marihuanę, z pewnych pobudek udaje się nawet do pobliskiego kościoła w celu wyspowiadania się, podejmuje współpracę z amerykańskimi dziennikarzami, obecnymi w okupowanym kraju, uruchamia długo nieużywany aparat i przy pomocy dawno niewidzianego przyjaciela, wybitnego reportera – Johna Cassady’ego, podejmuje się przeprowadzenia reportażu.

„Salwador”, w reżyserii Olivera Stone’a, wywindował odtwórcę roli Richarda Boyle’a – Jamesa Woodsa – na wyższy poziom hollywoodzkiej drabiny. Amerykański aktor, znany wcześniej głównie z kreacji Maximiliana “Maxa” Bercovicza w filmie „Dawno temu w Ameryce”, w reżyserii włoskiego Mistrza – Sergia Leone, zyskał nawet uznanie Amerykańskiej Akademii Filmowej i został nominowany do Oskara. Richard Boyle w jego wykonaniu jest niezwykle cyniczny i zimny, lecz w chwili największej agresji ze strony najemników salwadorskiej junty, wykaże się ogromną odwagą i współczuciem. Samotna matka – María, nieświadoma jego wcześniejszych, wyrachowanych intencji, w ostateczności zostanie przez niego ocalona, a propozycja małżeństwa, jaką jej zaoferuje, będzie racjonalna i szczera.

Korespondenci wojenni - 3 filmy - Salwador

O sile obrazu Olivera Stone’a świadczy nie tylko fenomenalna kreacja Jamesa Woodsa, lecz także realizm bijący z ekranu. Sekwencje walk, strzelanin i gwałtów na miejscowych kobietach zostały nakręcone z niezwykłą dbałością o każdy detal. „Salwador”, poprzez swoją pragmatyczność, jest filmem bardzo brutalnym, a wszechobecne okrucieństwo, wylewające się z odbiornika, uświadamia jedynie widzów, z jak poważnymi problemami borykali się mieszkańcy tego niewielkiego kraju, położonego w Ameryce Środkowej.

Trzy unikalne filmy o korespondentach wojennych – podsumowanie

„Zawód: Reporter” Michelangelo Antonioniego, „Boat People. Uchodźcy z Wietnamu” Ann Hui i „Salwador” Olivera Stone’a to wspaniale zrealizowane obrazy, prezentujące różne typy korespondentów wojennych, a przesłanie w nich zawarte – zważając na czasy, w jakich żyjemy – pozostanie aktualne jeszcze przez długi czas. David Locke, reprezentujący problemy natury egzystencjalnej, jest idealnym dowodem na to, że praca reportera realizującego fachowy materiał podczas krwawych reżimów, może doprowadzić człowieka do depresji i zagubienia.

Shiomi Akutagawa – kryształowy pracownik dalekowschodnich mediów i empatyczny idealista – przejawia cechy zupełnie przeciwne niż bohater obrazu Antonioniego. Japończyk nie ucieka przed odpowiedzialnością, jaka charakteryzuje jego zawód, tylko u boku niespełna czternastoletniej Cam Nuong stara się poprawić sytuację dziewczyny i jej ubogiej rodziny. Richard Boyle usytuował się gdzieś pomiędzy reporterem – uciekinierem a idealistycznym dziennikarzem z Tokio. Na początku targają nim pobudki czysto egoistyczne, jednak wraz z rozwojem coraz bardziej dramatycznych wydarzeń, amerykański korespondent wykaże się odwagą i, co najważniejsze w jego przypadku, trzeźwością umysłu.

Bibliografia:

Ebert R., „The Passenger”, [dostęp: 1 marca 2022], dostępna w Internecie:
rogerebert.com

Maslin J., „Film Festival; Vietnam’s ‘Boat People’”, [dostęp: 1 marca 2022], dostępna w Internecie:
www.nytimes.com

Goodman W., „Screen: ‘Salvador’ by Stone”, [dostęp: 1 marca 2022], dostępna w Internecie:
nytimes.com

 

Avatar photo

Aleksander Biegała

Aleksander Biegała - Absolwent Uniwersytetu Łódzkiego na kierunkach Pedagogika społeczna i Dziennikarstwo i Komunikacja społeczna. Zafascynowany kinem i muzyką do tego stopnia, że wraz z kilkoma najbliższymi osobami przenosi wybrane filmy na płaszczyznę muzyczną. Od 2014 roku publikuje recenzje dla portalu Plaster Łódzki. Najbardziej ceni obrazy z lat 60. i 70. XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem kina japońskiego, francuskiego i serii o Jamesie Bondzie. „Kobieta z wydm” w reżyserii Hiroshiego Teshigahary to jego ulubiony film.