Liza Minnelli – legendarna pieśniarka Nowego Jorku

Liza Minnelli

Liza Minnelli w filmie Kabaret

Była córką Judy Garland i Vincente’a Minnelli – sława stała się zatem jej przeznaczeniem. Przez całe życie mierzyła się z legendą matki, a także odziedziczoną po niej zmorą destrukcyjnych uzależnień. Marzyła o miłości i szczęściu, w zamian dostała rozgłos i pieniądze. W wieku 26 lat dostała Oscara dla najlepszej aktorki, jednak to estrada była jej pisana. Jej serce bije nie dla Los Angeles, ale dla Nowego Jorku, dla którego Liza Minnelli jest tym, czym Edith Piaf dla Paryża.

Hollywoodzka księżniczka w cieniu rodzinnych upiorów

Liza Minnelli urodziła się w marcu 1946 roku w Los Angeles. Jej rodzice należeli do śmietanki hollywoodzkich gwiazd: Judy Garland była bowiem słynną aktorką, a Vincente Minnelli znanym reżyserem musicali. Mała Liza wyssała więc hollywoodzką atmosferę z przysłowiowym mlekiem matki. Od wczesnego dzieciństwa przywykła do okazałych przyjęć z całą galerią kalifornijskich sław, a także poznawała wszystkie tajniki powstawania filmów. Studia filmowe były niejako jej placem zabaw, a muzyka i taniec nieustannie towarzyszyły jej dorastaniu. Przepych i sława stanowiły jednak tylko jedną stronę medalu dzieciństwa Lizy.

Drugim mrocznym obliczem dojrzewania panny Minnelli była choroba psychiczna matki. Judy Garland, od wczesnej młodości uzależniona od leków, alkoholu i narkotyków, była więźniem swoich skrajnych nastrojów i dobre chwile były nieustannie przerywane jej próbami samobójczymi i pobytami w klinikach odwykowych oraz zakładach psychiatrycznych. Gdy Liza miała pięć lat, jej rodzice się rozwiedli, co było olbrzymim ciosem dla małej dziewczynki. Odtąd jej świat podzielił się na dwie połowy: sześć miesięcy w roku spędzała ze swoją matką w Anglii, drugie sześć z ojcem w Kalifornii.

Gdy była z ojcem, wiodła życie hollywoodzkiej księżniczki. Vincente rozpieszczał ją do granic możliwości. Często spędzała z nim dnie na planach filmowych, a on specjalnie dla swojej córeczki zamawiał u największych projektantów wspaniałe kostiumy, będące replikami strojów z takich filmów, jak Amerykanin w Paryżu, Król i ja czy Wszyscy na scenę. Liza była niezwykle zaborcza w swojej miłości do ojca, jak sama mawiała, „zawsze była córeczką tatusia”, więc, gdy ten po raz drugi ożenił się z Georgette Magnani, ośmioletnia panna Minnelli była zrozpaczona. Jeszcze większym ciosem było dla niej pojawienie się na świecie drugiej córki ojca, Tiny Niny. Liza nigdy do końca jej nie zaakceptowała i już w dojrzałym wieku, po śmierci Vincente’a zerwała z nią kontakty. Kolejne żony ojca znosiła z większym spokojem, ale była już wówczas niemal dorosła, miała więc własne niezależne życie.

Liza Minnelli matka

Liza Minnelli z matką, Judy Garland, w 1951 r.

Co ciekawe, Liza zupełnie inaczej zachowywała się w stosunku do nowego życia matki. Judy Garland tuż po rozwodzie z Minnellim wyszła za Sida Lufta, a w 1952 roku urodziła córkę Lornę. Lizie zupełnie nie przeszkadzał ani ojczym, ani siostrzyczka, którą chętnie się opiekowała. Podobnie stało się z młodszym bratem, Joeyem, synem Judy i Sida, który urodził się w 1955 roku. Być może było tak również dlatego, że mieszkanie u matki wymagało od Lizy nadmiernej dojrzałości. Judy często wpadała w ciągi alkoholowe lub próbowała się zabić, a mała Liza czuła się za nią odpowiedzialna.

Ukrywała zaburzenia matki przed otoczeniem i maskowała trudną sytuację dobrą miną do złej gry. Jednocześnie trzeba podkreślić, że życie z Judy nie było dla Lizy tylko pasmem udręk. Gwiazda Czarnoksiężnika z Oz bardzo kochała swoje dzieci i to ona zaszczepiła swojej najstarszej córce miłość do tańca i muzyki. A kiedy Liza miała dwanaście lat pozwoliła jej wystąpić w programie telewizyjnym, gdzie wspólnie z Genem Kelly zaśpiewała piosenkę For Me and My Gal.

„Niczego nie prostuj, niech rodzi się legenda” – narodziny fenomenu Lizy Minnelli

Liza Minnelli już w dzieciństwie miała okazjonalne występy w telewizji czy na scenie wspólnie z matką (w 1956 roku wystąpiła z Judy Garland w londyńskim Palladium). W wieku piętnastu lat zdarzyło się jej z kolei pojechać ze szkolnym przedstawieniem Dziennik Anny Frank do Izraela i do Włoch. Na poważnie zdecydowała jednak o artystycznej karierze dwa lata później. Przerwała wówczas swoją nieregularną, choć dobrą edukację (zdążyła między innymi nauczyć się języka francuskiego i uczestniczyć w kursach historii Francji na Sorbonie) i wyjechała do Nowego Jorku, by występować na Broadwayu. Był to wymowny gest odcięcia od kariery rodziców i wyboru własnej, choć artystycznej drogi. Nowy Jork miał stać się zaś na całe życie jej miejscem na ziemi, mitycznym miastem, któremu pozostała wierna w swojej twórczości. Mówiła po latach: „Chciałam być na Broadwayu. Nie myślałam o tym, żeby zostać gwiazdą filmową. Teatr to było dziewicze terytorium. Nie Hollywood, nie kino. To było miejsce nie związane kiedykolwiek z moimi rodzicami”.

Oczywiście jako córka dwóch wielkich sław Liza Minnelli nie musiała długo starać się o angaż. Wszystkie drzwi stały przed nią otworem. Problemem była raczej presja spełnienia oczekiwań publiczności. Dostała drugoplanową rolę w spektaklu Ruszyć z kopyta (Best Foot Forward). W dzień premiery przed teatrem zgromadziły się prawdziwe tłumy, ale nie po to, by zobaczyć Lizę, lecz… Judy Garland. Wszyscy chcieli ujrzeć, jak siedząc w loży oklaskuje swoją córkę. Judy nie zjawiła się jednak na spektaklu. Niestety, jak to ona, „pomyliła daty”. Gdy jednak kilka dni później udało jej się dotrzeć do teatru, wygłosiła pod adresem córki największe pochwały: „Liza pierwsza to zrobiła. Nigdy nie wystąpiłam na Broadwayu. Występowałam tylko w rewiach”.

Minnelli Liza

Liza Minnelli i Judy Garland we wspólnym show

Potem przyszła faza wspólnych projektów Lizy Minnelli i Judy Garland. Liza wystąpiła w telewizyjnym świątecznym programie The Judy Garland Christmas Show. A następnie wspólnie z matką dała entuzjastycznie przyjęty przez publiczność koncert w londyńskim Palladium. Owocem pierwszych scenicznych sukcesów Lizy stała się płyta Liza! Liza! (1964), która osiągnęła olbrzymi sukces kasowy. Po występie w kolejnej broadwayowskiej sztuce, Flora, the Red Menace artystka otrzymała nagrodę Tony dla Najlepszej Aktorki w Musicalu.

Potem zaś ruszyła w objazd po nocnych klubach Ameryki, dając występy między innymi w Camden, New Jersey’s Latin Casino, Saharze w Las Vegas czy w Deauville w Miami Beach. Powoli rodził się fenomen Lizy Minnelli – przebojowej dziewczyny o własnym, niepowtarzalnym stylu, kochającej muzykę, nocne życie i skandale. Pierwszym z nich był krótki, ale jakże głośny romans z żonatym, poważnym prezydentem Australii, który odwiedził ją w garderobie podczas jej turnée po tym kontynencie.

Życie Lizy Minnelli miało stać się odtąd pasmem kolejnych głośnych skandali, gwiazda pozostała jednak wierna dewizie matki, która powiedziała jej kiedyś: „niczego nie prostuj, niech rodzi się legenda”. Niezależnie jednak od osobistych zawirowań istotnym wydarzeniem w jej karierze scenicznej było nawiązanie współpracy z Charlesem Aznavourem, dawnym partnerem i protegowanym Edith Piaf. W 1966 roku wspólnie wystąpili w podwójnym koncercie w paryskiej Olympii.

Film i niezapomniana Sally Bowles z Kabaretu

Chociaż Liza Minnelli zarzekała się, że jej przeznaczeniem jest scena, jako córka reżysera i aktorki, wpisana w świat filmu, w końcu zdecydowała się spróbować swoich sił w kinie. Zadebiutowała niewielką rolą w Charlie Bubbles, gdzie wystąpiła u boku znanego gwiazdora, Alberta Finney (w tym wypadku również reżysera). Rozgłos przyniosła jej jednak kolejna kreacja w Bezpłodnej kukułce (1969) Alana J. Pakuli, gdzie wcieliła się w Pookie, a za kreację tę otrzymała nominację do Oscara. Trudną rolę zagrała w filmie Otto Premingera Powiedz, że mnie kochasz, Joonie Moon, gdzie wcieliła się w dziewczynę o twarzy oszpeconej na skutek oblania kwasem przez zazdrosnego kochanka.

Liza Minnelli Kabaret

Liza Minnelli w filmie Kabaret

Jej największym sukcesem miał się jednak okazać Kabaret (1972) w reżyserii Boba Fosse. Zanim Liza Minnelli otrzymała rolę w tym filmie, bezskutecznie starała się o angaż w broadwayowskim musicalu. Tym bardziej była zatem szczęśliwa, gdy udało jej się wystąpić w ekranizacji. Wcieliła się w postać artystki kabaretowej, Sally Bowles, występującej na berlińskich estradach w przededniu II wojny światowej. Postać rozdartą uczuciowo pomiędzy przystojnym Anglikiem (Michael York) a wyrafinowanym niemieckim baronem (Helmut Griem) postanowiła, za radą swojego ojca, oprzeć na figurze słynnej hollywoodzkiej gwiazdy, Louise Brooks.

Stylizację tę odzwierciedla nawet zewnętrzny wizerunek znanej aktorki. Piosenki z tej produkcji takie, jak Kabaret, Money, Money czy Maybe This Time zrobiły międzynarodową karierę i stały się częścią popkultury. Liza włączyła je zresztą do swojego stałego estradowego repertuaru. Znalazły się one między innymi w programie telewizyjnym nagrywanym przez artystkę Liza with a Z. Film odniósł nieprawdopodobny sukces, nagrodzono go aż ośmioma Oscarami. Jedna ze statuetek powędrowała w ręce Lizy Minnelli, która w wieku 26 lat przewyższyła sukcesy swojej słynnej matki.

Być może jednak sukces przyszedł zbyt wcześnie, by Liza mogła w pełni go unieść. Jeśli chodzi o film, już nigdy nie osiągnęła bowiem tych wyżyn aktorstwa, na które wspięła się w Kabarecie. Jej udział w produkcjach kinowych był zresztą niezbyt wielki. Do historii kina przeszła jednak również jej kreacja w filmie Martina Scorsese New York, New York (1977), gdzie zagrała amerykańską piosenkarkę zakochaną w saksofoniście (w tej roli Robert De Niro). Rola ta niewątpliwie stanowi część legendy Lizy Minnelli jako wielkiej artystki Nowego Jorku. Tytułowy przebój pochodzący z filmu był później wykonywany przez samą Lizę, jak również jej przyjaciela Franka Sinatrę.

Klapą okazała się natomiast Kwestia czasu (1976) jedyny film, w którym Liza Minnelli spełniła swoje osobiste marzenie, aby reżyserował ją ojciec, Vincente Minnelli. Z sympatią zostały przyjęte zaś jej kreacje w komediach romantycznych Artur (1981) i Artur 2 (1988). Jeszcze w II dekadzie XXI wieku Liza pojawiła się okazjonalnie w Niespełnionych pragnieniach (2006) oraz w Seksie w wielkim mieście 2 (2010).

Liza Minnelli New York, New York

Liza Minnelli w filmie New York, New York

Liza Minnelli i jej tęsknota za miłością i macierzyństwem

Niezależnie od filmu estradowa kariera Lizy Minnelli pędziła w ogromnym tempie. Inaczej było z jej życiem osobistym. Podczas pracy nad filmem O. Premingera, w czerwcu 1969 roku, przedwcześnie zmarła ukochana matka artystki. Liza zrobiła wówczas tylko jeden dzień przerwy w zdjęciach, aby pojechać na pogrzeb. Nie chciała sobie pozwolić na żałobę i to ją zgubiło. Aby móc w pełni funkcjonować, sięgnęła po valium, co rozpoczęło jej długą przygodę z uzależnieniem od leków, a potem od narkotyków.

Kolejne nieudane związki z mężczyznami pogłębiały problemy gwiazdy. Jeszcze w 1967 roku poślubiła Petera Allena, Australijczyka, którego jej matka poznała podczas swoich koncertów na tym kontynencie i zaprosiła do USA. Związek ten od początku był jednak dość osobliwy, Allen nie ukrywał bowiem swoich homoseksualnych skłonności i był dla Lizy raczej bratem niż mężem.

Jack Haley, drugi mąż Lizy Minnelli, był z kolei jej przyjacielem z dzieciństwa, a ponadto łączyło ich wspomnienie rodziców występujących wspólnie w Czarnoksiężniku z Oz (ojciec Jacka grał Cynowego Drwala). Starszy o kilkanaście lat od Lizy stanowił uosobienie ojca, ale nie potrafił zaspokoić jej wielkiego apetytu na życie. Artystka bardzo szybko zaczęła go zdradzać, a jej niewierność osiągnęła apogeum, gdy na planie Nowego Jorku zaczęła romansować z Martinem Scorsese. Nawiasem mówiąc Liza nie miała wówczas żadnych skrupułów – nie zważała bowiem nawet na żonę reżysera, która była wówczas w dziewiątym miesiącu ciąży.

Nadzieję na życiową stabilizację artystka wiązała ze swoim trzecim mężem, młodszym od niej Markiem Gero, za którego wyszła w 1979 roku. Liza trzykrotnie zachodziła z nim w ciążę, jednak za każdym razem kończyła się ona nieszczęśliwie. Artystka bardzo długo miała nadzieję na macierzyństwo, jednak pomimo uciążliwych terapii medycznych nie udało jej się spełnić tego marzenia. Z czasem Marka bardziej od żony zaczął interesować poker i nawet przy okazji tak szczególnych okazji, jak pogrzeb ojca Lizy czy rodzinny obiad, znikał, by oddawać się swojej pasji.

W 2002 roku Liza poślubiła Davida Gesta, jednak i to małżeństwo skończyło się medialnym rozwodem, tym razem zaledwie po roku.

Skandalistka Liza Minnelli

Liza Minnelli posiada niejako dwa oblicza. Z jednej strony całe życie marzyła o normalnej rodzinie i stabilizacji, z drugiej, nie potrafiła prowadzić zwyczajnego trybu życia, a jej codzienność wyznaczały rozmaite ekscesy. Jednym z nich był przypadkowy i publiczny seks, który poznała już w nocnych klubach Berlina. Szczyt aktywności artystki w tej sferze stanowiły lata 70., kiedy to była stałą bywalczynią “Studio 54” w Nowym Jorku. Było to modne miejsce owiane legendą, gdzie w rytmie muzyki disco odbywały się wszelkie możliwe rodzaje atrakcji seksualnych, a Liza sama lub z kimś odwiedzała klub niemal każdej nocy po swoim występie. Bywała również w mrocznym nowojorskim “Flamingo”, słynącym z sadomasochistycznych orgii.

Liza Minnelli mężowie

Liza Minnelli i Mark Gero

Nieodłączne towarzystwo zabaw Lizy stanowiły również narkotyki, szczególnie kokaina. Liza brała je już podczas kręcenie Kabaretu. Najczęściej kokainę dostarczał jej zaś Halston, legendarny projektant, z którym łączyła ją nie tylko współpraca zawodowa, ale również głęboka przyjaźń. W końcu organizm artystki zaczął jednak szwankować, a gdy z powodu złej kondycji była zmuszona odwoływać kolejne koncerty, tłumacząc się grypą, podjęła decyzję o leczeniu. Podczas lata 1984 roku poddała się terapii odwykowej w klinice Betty Ford. W leczeniu współuczestniczył również jej ówczesny mąż, Mark Gero.

Liza Minnelli – królowa nowojorskiej estrady

Mimo wszystkich problemów osobistych Liza Minnelli ani na chwilę nie opuszczała sceny. Królowała w broadwayowskich musicalach. W 1975 roku wystąpiła w Chicago, potem zaś w The Act (który specjalnie dla niej reżyserował zakochany Martin Scorsese) i The Rink (1984). Wydawała kolejne osławione sukcesem płyty, które sprzedawały się w świetnych nakładach. Jedna z nich, Results, stała się prawdziwym hitem w Wielkiej Brytanii. Był to efekt współpracy wokalistki z zespołem Pet Shop Boys. Znalazły się na niej takie przeboje, jak Losing My Mind i Love Pains. Do historii przeszły także jej wspólne występy z Frankiem Sinatrą, ukoronowane wykonaniem New York, New York w porcie nowojorskim, gdzie oklaskiwało ich 50 000 zachwyconych fanów.

Wielkim sukcesem Lizy był jej legendarny występ w nowojorskim Radio City w 1989 roku, kiedy to zaprezentowała swoje show Stepping Out. Najbardziej wzruszający moment spektaklu stanowił numer Seeing Things, będący hołdem Lizy dla ojca, Vincente’a Minnellego, który odszedł w 1986 roku. Występ przyniósł zysk blisko 4 miliony dolarów, a następnie powtarzał ten sukces w kolejnych amerykańskich miastach.

Warto również wspomnieć o tym, że Liza zaśpiewała na koncercie poświęconym Freddiemu Mercury na stadionie Wembley, gdzie wykonała słynną piosenkę We Are The Champions. W 1990 roku otrzymała nagrodę Grammy za całokształt twórczości.

Liza Minnelli była aktywna zawodowo jeszcze w drugiej dekadzie XXI wieku, dopóki niefortunny wypadek, a potem udar mózgu nie ograniczyły poważnie jej możliwości poruszania. Można powiedzieć, że artystka jest ostatnią wielką gwiazdą Ameryki, rodem ze starego Hollywood. Do historii przeszła przede wszystkim jako legendarna pieśniarka Nowego Jorku, która współtworzyła mit tego miasta i stała się jego nieodłączną częścią.

Literatura:

W. Leigh, Liza. Urodzona gwiazda, przeł. A. Kołodyński, Warszawa 1994.