Paul Newman – hollywoodzki gwiazdor i jego filmy
Nazywano go „nowym Jamesem Deanem” i „drugim Marlonem Brando”, ponieważ łączył w sobie introwertyczny chłopięcy urok z silną, męską osobowością. Urodzony w 1925 roku Paul Newman był synem żydowskiego sklepikarza i katoliczki o węgierskich korzeniach. W czasie II wojny światowej służył jako radiotelegrafista w korpusie lotniczym marynarki wojennej, potem jednak zapragnął być aktorem. Studiował w Yale i nowojorskim Actors’ Studio, a jego scenicznym debiutem była wystawiana na Broadwayu sztuka „Piknik” Williama Inge’a. Niemal od razu trafił do filmu, w 1954 roku wystąpił w bardzo kiepskim historycznym dramacie „Srebrny kielich”, ale ta porażka tylko wzmocniła jego motywację. Kolejna rola boksera Rocky’ego Graziano w „Między linami ringu” (1954) okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Narodził się wielki gwiazdor Hollywood, który dla kolejnych kilku pokoleń widzów stał się uosobieniem zbuntowanego przystojniaka z zasadami.
Karierę ułatwiła Newmanowi wyjątkowa aparycja: wysportowana sylwetka i jedyne w swoim rodzaju spojrzenie o kolorze morskiego błękitu. Aktor był dwukrotnie żonaty: z Jackie Witte i z Joanne Woodward. W każdym ze związków doczekał się trójki dzieci. Z drugą żoną tworzył uchodzące za niezwykle szczęśliwe hollywoodzkie małżeństwo. Joanne Woodward stała się nie tylko towarzyszką życia gwiazdora, ale również jego wielką muzą. Czternaście lat po aktorskim debiucie w filmie Paul Newman zajął się bowiem również reżyserią, a w głównej roli swojego wybitnego dramatu „Rachelo, Rachelo” obsadził własną małżonkę. Woodward wraz z córką, Nell Potts, wystąpiła także później w jego wysoko cenionym filmie – „Bezbronne nagietki” (1972).
Niezwykły talent filmowy Paula Newmana był wielokrotnie nagradzany. W kategorii najlepszy aktor został uhonorowany Oscarem za występ w filmie „Kolor pieniędzy” Martina Scorsese. Ponadto dwukrotnie zdobył honorowe Oscary: w 1986 oraz w 1994 roku. Pierwszy „w uznaniu jego pamiętnych i fascynujących kreacji filmowych oraz za jego osobistą prawość i poświęcenie zawodowe”, drugi był podziękowaniem za działalność humanitarną. Gwiazdor założył organizację pomagającą chorym dzieciom, a po śmierci syna z powodu przedawkowania narkotyków, również fundację antynarkotykową. Ponadto jego dziełem jest firma spożywcza Newman’s Own, której dochody przeznaczone są na cele pomocowe. Oprócz wielkiego serca znakiem rozpoznawczym Newmana stały się umiłowanie do wyścigów samochodowych i do gotowania. Aktor był autorem kilku książek kucharskich. Zmarł w 2008 roku. Oto wybór 10 wybitnych kreacji filmowych Paula Newmana.
Paul Newman – najlepsze filmy
1. ”Między linami ringu” („Somebody Up There Likes Me”), 1956

Wśród najlepszych ról Paula Newmana z pewnością należy wymienić tę, która była jego przepustką do wielkiego kina, czyli kreację z filmu „Między linami ringu” w reżyserii Roberta Wise. Aktor wcielił się tu w legendarnego boksera, Rocky’ego Graziano, mistrza świata w wadze średniej. Bohater ma za sobą trudne dzieciństwo i okres dorastania w biednej włoskiej dzielnicy. Jest uwikłany w poważne kłopoty z prawem: za liczne kradzieże i rozboje trafia do więzienia, a pobyt na froncie II wojny światowej kończy się napadem na dowódcę i dezercją. Sytuacja zmienia się jednak, gdy Rocky zaczyna trenować boks. Paul Newman w „Między linami ringu” brawurowo pokazał swoje umiejętności.
Na ekranie emanuje niecodzienną mieszanką agresji i wrodzonego talentu. Tworzy wizerunek, który będzie następnie powracał w różnych wariantach przez cały okres jego kariery: przystojnego out-sidera o niezwykłej determinacji. Nieprzypadkowo po tej roli aktora zestawiano z Jamesem Deanem, ponieważ pierwotnie to właśnie on miał zagrać Graziano, jednak zginął tragicznie w wypadku samochodowym. Co więcej, w filmie Newmanowi partneruje piękna Pier Angeli, prywatnie blisko związana z Deanem. Obraz został nagrodzony trzema Oscarami, a samemu Newmanowi przyniósł wielką rozpoznawalność.
2. ”Kotka na gorącym, blaszanym dachu” („Cat on a Hot Teen Roof”), 1958

Paul Newman szybko pokazał, że jest doskonałym aktorem dramatycznym, dając popis w „Kotce na gorącym, blaszanym dachu” w reżyserii Richarda Brooksa. Ekranizacja sztuki Tennessee Williamsa, w której partnerowała mu Liz Taylor, okazała się wielkim sukcesem i weszła do klasyki kina. Dzięki tej i kolejnej roli Newmana w adaptacji Williamsa („Słodki ptak młodości”), zauważono jego podobieństwo do Marlona Brando, który kilka lat wcześniej wystąpił w „Tramwaju zwanym pożądaniem”. „Kotka…” przedstawia historię rodziny bogatego plantatora, który na swoje urodziny zaprasza dorosłych synów wraz z żonami. Spotkanie jest nie tylko okazją do wyciągnięcia dawnych konfliktów między bliskimi, ale przede wszystkim do zmierzenia się każdego z bohaterów z osobistym, głęboko skrywanym sekretem.
Paul Newman i Liz Taylor stworzyli tu niezwykle udany duet, w którym możemy obserwować wyśmienitą erotyczną grę. Szalenie przystojny, ale jednocześnie niedostępny, introwertyczny Brick fascynuje widza równie mocno jak jego piękną żonę, Maggie. Jaką tajemnicę skrywa bohater? Ten facet przechadzający się przez większość filmu w szlafroku ze szklanką whisky w dłoni szturmem podbił widownię, zwłaszcza mając przy boku cudnej urody Liz Taylor w białych szpilkach i satynowym negliżu. To iście wybuchowa mieszanka, której się nie zapomina. Nic dziwnego, że oboje odtwórcy głównych ról dostali nominacje do Oscara. Dla Paula Newmana była to pierwsza z dziesięciu takich nominacji.
3. „Bilardzista” (“The Hustler”), 1961

Ikoniczna rola Paula Newmana – Eddie Felson – w filmie „Bilardzista”. Aktor wcielił się tu w zdolnego gracza, który wykorzystuje swój talent, by zarobić dużą sumę pieniędzy. Niestety próba pokonania w bilardowym pojedynku legendy, człowieka o ksywce „Minnesota Fats” kończy się spektakularną porażką. Czy Eddie podniesie się po tych przeżyciach? I co będzie w stanie poświęcić, żeby tylko się odegrać na rywalu? Tytuł filmu jest wieloznaczny, „hustler” oznacza bowiem również oszusta, co odnosi się do przyjmowanej przez bohatera strategii gry. Obraz Roberta Rossena został oparty na powieści Waltera Tevisa i dostał dwa Oscary: za zdjęcia i za scenografię. Nieprzypadkowo doceniono kunszt, z jakim w pokazano tu ciasne, zadymione bilardowe sale, prowokujące do wyrażania skrajnych emocji. „Bilardzista” to klasyka kina sportowego i głęboka analiza pasji, która może stać się obsesją.
Sam Newman zdobył kolejną nominację do Oscara. Po tym filmie w historii kina zapisał się nieśmiertelny, charakterystyczny wizerunek aktora – z kijem bilardowym w ręku. Warto wspomnieć, że na ekranie świetnie partnerował mu Jackie Gleason w roli Minnesoty Fatsa. A sceny gry w bilard były osobiście wykonywane przez aktorów.
4. „Hud, syn farmera” (1963)

Jedna z wybitnych ról Paula Newmana, która pokazuje jego aktorską wszechstronność. „Hud, syn farmera” w reżyserii Martina Ritta to western, będący adaptacją powieści „Horseman, pass” Larry’ego McMurtry’ego. Film opowiada o konflikcie ojca i syna, a właściwie o próbie uwolnienia się od rodzinnego brzemienia i dokonania osobistej rewolucji. Tytułowy Hud Bannon postanawia zbuntować się przeciwko tradycyjnym wartościom reprezentowanym przez ojca i neguje kowbojską wizję świata. Jednocześnie jest jednak bohaterem rozdartym między dziedzictwem przeszłości, które na jego oczach zostaje zdegradowane i odchodzi do lamusa, a niepewną przyszłością.
„Hud” został nagrodzony trzema Oscarami: za najlepsze zdjęcia świetnie ukazujące rozległe teksańskie rancza oraz za role dwóch aktorów: Patrici Neal i Melvyna Douglasa. Sam Newman otrzymał za swój występ kolejną nominację, ale na statuetkę przyszło mu jeszcze poczekać.
5. „Nieugięty Luke” („Cool Hand Look”), 1967

Szalenie popularną rolą Paula Newmana była kreacja z filmu „Nieugięty Luke” w reżyserii Stuarta Rosenberga. Obraz powstał na podstawie powieści Donna Pearce’a. Głównym bohaterem filmu jest Lucas Jackson, weteran wojenny, który trafia na dwa lata do więzienia za przestępstwo dokonane pod wpływem alkoholu. Lucas zniszczył mianowicie parkometry, ale jego działanie ma głębszą motywację: mężczyzna jest wrogiem systemu społecznego, który uznaje za opresyjny. Ze swoją niepokorną postawą afiszuje się również w więzieniu, nie chce poddać się panującym w zakładzie karnym regułom i podejmuje próby ucieczki na wolność.
Do historii kina przeszła brawurowa scena pojedynku Lucasa z szefem więziennej mafii, Draglinem (w tej roli nagrodzony Oscarem George Kennedy) czy ta, kiedy bohater zakłada się o zjedzenie pięćdziesięciu jaj. Paul Newman nadał swojej postaci rysy niezłomności w obliczu wszelkich możliwych zawirowań losu. Bez względu na porażki Lucas, podobnie jak w bokserskiej walce, nieustannie się podnosi i rzuca życiu kolejne wyzwanie.
6. „Żądło” („The Sting”), 1973

Wśród najlepszych ról Paula Newmana nie może zabraknąć oczywiście kreacji z filmu „Żądło” w reżyserii George’a Roya Hilla. To przykład fenomenalnego duetu dwóch wielkich gwiazdorów. Newman wystąpił tu wspólnie z Robertem Redfordem, co stanowiło powtórzenie świetnie przyjętej przez publiczność formuły znanej z westernu Hilla „Butch Cassidy i Sundance Kid”. Historia o dwóch rabusiach osadzona w realiach Dzikiego Zachodu stała się wzorem dla innych gwiazdorskich tandemów. „Żądło” to nostalgiczny film gangsterski, zrealizowany w formie pastiszu klasyki gatunku. Akcja rozgrywa się w latach 30., dwóch kanciarzy chce wyrównać rachunki z groźnym mafiosem (Robert Shaw), odpowiedzialnym za śmierć ich przyjaciela. Wpadają więc na pomysł przekrętu, dzięki któremu będą mogli dokonać zemsty na swoim wrogu.
Ten retro kryminał zyskał 10 nominacji do Oscara, a wygrał siedem statuetek, między innymi za najlepszy film i reżyserię. Poetyka retro współgra tu z lekkością i żartem, a także z pieczołowicie dopracowaną fabułą. Wszystkie te elementy spaja wyróżniona Nagrodą Akademii muzyka. Jako główny motyw ścieżki dźwiękowej wykorzystano ragtime Scotta Joplina z 1902 roku – „The Entertainer”. Do „Żądła” nawiązywał polski film Juliusza Machulskiego – „Vabank” (1981).
7. „Płonący wieżowiec” („The Towering Inferno”), 1974

Niezapomniany duet: Paul Newman i Steve MacQeen przyniósł z kolei film „Płonący wieżowiec” w reżyserii Johna Guillermina. Powstały na kanwie dwóch książek zainspirowanych prawdziwymi wydarzeniami z São Paulo, obraz opowiada o pożarze w świeżo wybudowanym drapaczu chmur. W San Francisco na inaugurację nowego, imponującego wieżowca przybywa inwestor, główny architekt, władze miasta i cała śmietanka towarzyska. Niespodziewanie dochodzi do awarii instalacji elektrycznej, co zapoczątkowuje olbrzymi pożar. Zaczyna się niebezpieczna walka z żywiołem i gra o życie, podczas której z ludzi wychodzą najniższe instynkty, ale też najszlachetniejsze porywy serca.
Paul Newman wcielił się w architekta wieżowca, natomiast Steve MacQueen zagrał komendanta straży pożarnej. Obaj wypadli na ekranie imponująco, prezentując zarówno swoje warunki fizyczne, jak i świetny warsztat aktorski. Sceny wymagające kaskaderskiej sprawności zostały odegrane przez Newmana osobiście, co jeszcze mocniej świadczyło o jego możliwościach i podbudowywało wizerunek silnego mężczyzny. Dziś „Płonący wieżowiec” należy do klasyki kina katastroficznego i mimo że efekty specjalne sprzed kilku dekad nie mogą konkurować z aktualnymi technikami, film nadal ogląda się z zainteresowaniem. Obraz ma na koncie trzy Oscary, w tym za najlepszy montaż i zdjęcia.
8. „Werdykt” („The Verdict”), 1982

Filmowe role Paula Newmana z lat 80. okazały się równie fascynujące i odkrywcze jak te z poprzednich dekad. Przykładem tej tendencji jest film Sidneya Lumeta „Werdykt”, w którym aktor wcielił się w rolę wypalonego, uzależnionego od alkoholu adwokata, Franka Galvina. Gdy trafia mu się intratna sprawa o naruszenie etyki lekarskiej, postanawia wykorzystać ją dla podratowania swojej kariery. Kiedy jednak wnika głębiej w przebieg wydarzeń, postanawia walczyć o prawdę i sprawiedliwość, ale też o siebie.
Kreacja wyzwalającego się z nałogu alkoholika spotkała się z prawdziwym uznaniem krytyki. Do tego w filmie Lumeta mamy istotny temat i wytrawnie skonstruowaną narrację. Reżyser znany ze słynnego dramatu sądowego „Dwunastu gniewnych ludzi” i w tym wypadku nie zawodzi, w czym oczywiście pomagają mu wybitni aktorzy. Newmanowi partneruje na ekranie ujmująca Charlotte Rampling.
9. „Kolor pieniędzy” („The Colour of Money”), 1986

“Kolor pieniędzy” przyniósł Paulowi Newmanowi jedynego Oscara za najlepszą rolę pierwszoplanową. Można jednak powiedzieć, że film Scorsese był powtórzeniem historii opowiedzianej wiele lat wcześniej (formalnie jest jej sequelem), a także kreacji, która dała aktorowi wyjątkową pozycję w świecie kina, czyli wcielenia z „Bilardzisty”. W „Kolorze pieniędzy” Newman zagrał doświadczonego gracza, Eddiego „Fast” Felsona, który staje się mentorem, a następnie rywalem młodego adepta tej sztuki, Vincenta (w tej roli Tom Cruise). Choć sam gwiazdor wypadł rewelacyjnie, film nie jest tak porywający jak wcześniej wspomniany tytuł. Ale z wybitnymi aktorami często tak bywa, że Akademia docenia ich trochę za późno i niekoniecznie za ich największe osiągnięcia.
Film był nominowany do Oscara również w kategoriach: najlepszy scenariusz adaptowany i najlepsza scenografia, wyróżniono te ż kobiecą rolę Mary Elizabeth Mastrantonio. Nie jest to jednak trzymające w napięciu mocne kino gangsterskie, jakie znamy z późniejszego dorobku Scorsese. Raczej zapowiedź pewnych tematów i ogólnego klimatu, choć dla Newmana z pewnością warto go obejrzeć.
10. „Droga do zatracenia (”Road to Perdition”), 2002

Ostatnią, naprawdę świetną rolą Paula Newmana była kreacja szefa irlandzkiej mafii działającej w Chicago, w latach 30 w filmie Sama Mendesa „Droga do zatracenia”. Jest to wprawdzie postać drugoplanowa, jednak zasługuje na duże uznanie. Główny bohater filmu to pracujący dla groźnego gangu Michael Sullivan (Tom Hanks), którego syn staje się mimowolnym świadkiem zabójstwa. Z tego powodu na całą jego rodzinę zapada wyrok śmierci: ginie jedno z jego dzieci i żona. Mężczyzna chce się zatem zemścić i wraz z ocalałym synem wyrusza w drogę do miasteczka o nazwie „Zatracenie”.
Niesamowity, nostalgiczny klimat filmu budowany przez piękne zdjęcia Conrada Halla, dopracowane kostiumy i muzykę Thomasa Newmana na długo zapadają w pamięci. Rola wybitnie plastycznego obrazu wynika między innymi z faktu, że „Droga do zatracenia” jest ekranizacją komiksu. Swoisty autotematyzm wprowadza do fabuły postać psychopatycznego reportera Maguire’a (Jude Law), starannie dokumentującego zbrodnie. Kryminalna intryga zostaje zaś pogłębiona o psychologiczne aspekty, zwłaszcza niuanse skomplikowanej relacji ojcowsko-synowskiej w rozmaitych odsłonach.
Literatura:
H. Hoffman, B. Hoffman-Napieralska, K. Hoffman, “Leksykon gwiazd kina amerykańskiego”, Warszawa 2006.
“Encyklopedia kina”, pod red. T. Lubelskiego, Kraków 2010.
“1000 filmów, które tworzą historię kina”, pod red. Piotra Kletowskiego, Bielsko-Biała 2020.










