„Światła wielkiego miasta” – hołd Chaplina dla kina niemego

Światła wielkiego miasta

 

Tytuł: Światła wielkiego miasta (City Lights)

Rok produkcji: 1931

Reżyseria: Charlie Chaplin

Obsada: Charlie Chaplin, Virginia Cherrill, Harry Myers, Florence Lee, Hank Mann

 

 

 

 

 

Ten film stanowił pożegnanie Charliego Chaplina z niemym kinem. Reżyser pokazał w nim pełnię swojego artystycznego rzemiosła, tworząc piękny, wzruszający obraz zaliczany do światowej klasyki.

Światła wielkiego miasta (City Lights) powstały w 1931 roku na przekór udźwiękowieniu kina, które miało miejsce 4 lata wcześniej. Charlie Chaplin zrealizował ten film przede wszystkim po to, żeby pokazać piękno kina niemego bezpowrotnie odchodzącego do lamusa. Reżyser stworzył dzieło wyjątkowe – ujmujące swoją prostotą i jednocześnie mistrzostwem formy. Chaplin sięgnął po swój ulubiony gatunek – liryczną komedię z głębokim humanistycznym przesłaniem.

Włóczęga i niewidoma kwiaciarka w wielkim mieście

City Lights to film o wyrazistej, niemal melodramatycznej fabule. Oto, dobrze znany bywalcom kin, Charlie Tramp pojawia się w dużym amerykańskim mieście, gdzie przypadkiem spotyka piękną, niewidomą kwiaciarkę (Virginia Cherrill). Oczywiście bez pamięci zakochuje się w ubogiej dziewczynie i postanawia jej pomóc.

Los włóczęgi nieoczekiwanie splata się z dziejami milionera (Harry Myers). Kiedy ten załamany po odejściu żony próbuje popełnić samobójstwo, topiąc się w rzece, Charlie przychodzi mu z pomocą. W ten sposób staje się towarzyszem nocnych eskapad bogacza. Problem polega jednak na tym, że co rano powtarza się ta sama historia – mężczyzna nie pamięta niczego, co wydarzyło się w nocy, a Trampa spotyka przykre wyrzucenie za drzwi. Przyjaźń z milionerem pomaga jednak Charliemu udawać milionera i zaskarbić sobie uczucia pięknej kwiaciarki.

Światła wielkiego miasta 1931 recenzja

Kiedy okazuje się, że dziewczynie grozi eksmisja z powodu niezapłaconego czynszu, Charlie za wszelką cenę chce zdobyć dla niej pieniądze. Po serii zabawnych przygód na ringu bokserskim bohater w końcu uzyskuje znaczną sumę od milionera – dziewczyna może za nią spłacić długi, a także wykonać operację oczu przywracającą jej wzrok. Charlie zostaje jednak aresztowany i osadzony w więzieniu pod zarzutem kradzieży. Po wyjściu na wolność nieoczekiwanie spotyka ukochaną dziewczynę. Kwiaciarka rozpoznaje go w chwili, gdy podając mu kwiat dotyka dłoni włóczęgi.

Komediowy liryzm i satyra w Światłach wielkiego miasta

Światła wielkiego miasta to film, w którym Chaplin jak zwykle w mistrzowski sposób połączył dwie estetyki: liryzm i komizm. Wzruszająca opowieść nie przeszkadza bowiem twórcy na pokazanie całej gamy komicznych gagów. Reżyser świadomie ograniczył partie dialogowo-opisowe na rzecz wymownej pantomimy i komizmu sytuacyjnego. Światła wielkiego miasta miały bowiem pokazywać najwyższy kunszt niemej komedii. Ulubione zabiegi Chaplina – przede wszystkim jego niezrównane granie ciałem – nie miały już racji bytu w kinie dźwiękowym. Tym bardziej twórca Gorączki złota dopracował wszystkie szczegóły do perfekcji.

City Lights film

Chaplin pokusił się także w Światłach wielkiego miasta o satyrę na rodzące się kino dźwiękowe. Scena otwierająca film jest kpiną z „talkies”, czyli dialogowych fragmentów w obrazach z dźwiękiem. Oto zamiast przemowy z okazji odsłonięcia pomnika słyszymy jak z ust przedstawicieli władzy wydobywa się niezrozumiały bełkot. Satyryczne ostrze filmu tkwi również w jego warstwie problemowej. Mamy tu bowiem do czynienia z bolesną demaskacją kapitalizmu jako systemu, który nie przewiduje miejsca dla słabszych jednostek. Co więcej, kapitalizm jawi się jako rzeczywistość pełna absurdów. Oto niewidoma dziewczyna pomimo swojej pracy nie może się utrzymać, tymczasem bezproduktywny milioner spędzający życie na wiecznej zabawie opływa w luksusy.

W tym sensie Charlie Tramp ze swoim charakterystycznym strojem i wyszukaną elegancją pozostaje ikoną walki o godność ubogich. Jego postać wskazuje, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach nie wolno odbierać jednostce jej prawa do człowieczeństwa. Warto wspomnieć, że widzowie docenili kunszt Chaplina i niemy film pobił rekordy popularności, deklasując swoich dźwiękowych rywali.

Literatura:

A.Grabicz, J. Klimowski, Kino, wehikuł magiczny. Przewodnik osiągnięć filmu fabularnego. Podróż pierwsza 1913 – 1949, Kraków 2007.