Tola Mankiewiczówna – tańcząca „pani minister”

Tola Mankiewiczówna

Tola Mankiewiczówna, fot. NAC

 

Była wcieleniem wszelkich aktorskich zalet – na ekranie urzekała wdziękiem, głosem i urodą. W filmie Pani minister tańczy stworzyła niezapomniany miłosny duet z Aleksandrem Żabczyńskim. Nic dziwnego, że zaproponowano jej angaż w Hollywood. Niestety wyjazd Toli Mankiewiczówny był zaplanowany na wrzesień 1939 roku…

Od muzyki do filmu

Tola Mankiewiczówna (właśc. Teodora Oleksa) urodziła się w 1900 roku w Bronowie pod Łomżą. Jej zainteresowania i edukacja były ściśle związane z muzyką. Artystka uczyła się w Konserwatorium Warszawskim, a także pobierała lekcje śpiewu u znanej śpiewaczki Julii Mechowny. Jej pierwszy występ sceniczny miał miejsce na deskach Opery Warszawskiej – Mankiewiczówna wystąpiła jako Alina w widowisku Goplana. W kolejnych latach artystka kontynuowała naukę w Mediolanie i śpiewała w Teatrze Wielkim. To wówczas przybrała pseudonim Tola Mankiewiczówna.

Nieoczekiwanie jednak na początku lat 30. Tola zmieniła nieco zamiłowania i związała się z popularną estradą – zaczęła występować w teatrzykach i rewiach Cyrulika Warszawskiego, Cyganerii czy Morskiego Oka. Duża popularność artystki otworzyła jej drogę do filmu. Na wielkim ekranie Mankiewiczówna zadebiutowała w 1933 roku, w obrazie 10% dla mnie Juliusza Gardana.

Polskie aktorki - Tola Mankiewiczówna

Tola Mankiewiczówna w filmie Parada rezerwistów, fot. NAC

Mankiewiczówna i Żabczyński – najsłynniejszy duet polskiego dwudziestolecia

Kolejny film – Co mój mąż robi w nocy? – uczynił zaś z Toli Mankiewiczówny prawdziwą gwiazdę. To w nim zaśpiewała słynny przebój Odrobinę szczęścia w miłości. W Paradzie rezerwistów (1934) Michała Waszyńskiego aktorka zagrała dyrygentkę. Natomiast po filmie Manewry miłosne (1935) Jana Nowina-Przybylskiego i Konrada Toma aktorka została ulubienicą publiczności.

W Manewrach miłosnych Mankiewiczówna zagrała baronową Kolmar, która z woli rodziny ma poślubić przystojnego porucznika Niko. W roli filmowego amanta wystąpił Aleksander Żabczyński, który stworzył z aktorką niesłychanie udany i popularny duet. Publiczność domagała się wręcz dzieł z udziałem tej pary. Żądaniom owym uczyniono zadość w najsłynniejszym filmie Mankiewiczówny – Pani minister tańczy (1937) Gardana.

Tola Mankiewiczówna - Pani minister tańczy

Tola Mankiewiczówna w filmie Pani minister tańczy, NAC

Aktorka wcieliła się w filmie w podwójną rolę – młodej pani minister Zuzanny oraz swojej siostry bliźniaczki, tancerki i śpiewaczki Loli. Żabczyński zagrał z kolei hrabiego Sebastiana de Santis, zakochanego w pięknej przedstawicielce władzy. W filmie zagrali również między innymi Mieczysława Ćwiklińska i Konrad Tom.

Tola Mankiewiczówna – wierna żona swojego męża

W 1935 roku aktorka wyszła za znanego adwokata, Tadeusza Raabe. Małżeństwo było bardzo zgodne i nigdy nie łączono go z żadnymi towarzyskimi skandalami. Para nie miała dzieci. Wspólnie przeżyli 40 lat, aż do śmierci Raabego w 1975 roku. Ulubionym zwyczajem Mankiewiczówny i jej męża były wspólne wakacje nad Bałtykiem. Szczególnie ciężkim czasem dla małżeństwa okazała się II wojna światowa. Raabe był bowiem Żydem i został aresztowany przez gestapo. Na szczęście dzięki sporej kwocie pieniędzy udało się wydostać go z więzienia.

Małżonkowie postanowili wspólnie wyjechać do Białegostoku, znajdującego się w rękach sowieckich. Tam zostali rozdzieleni, Raabe trafił bowiem do więzienia, a Mankiewiczówna zatrudniła się w Teatrze Aleksandra Węgierki. Po napaści Hitlera na ZSRR artystka wróciła do Warszawy i zajmowała się pracą w słynnej kawiarni U Aktorek. Los ponownie złączył Mankiewiczównę z mężem w 1945 roku, kiedy wrócił on do Polski z Armią Wojska Polskiego.

Tola Mankiewiczówna i Tadeusz Raabe

Tola Mankiewiczówna w Pani minister tańczy, NAC

Po wojnie Mankiewiczówna, jak wszyscy przedwojenni aktorzy, została całkowicie odsunięta od gry w filmach. Do połowy lat 70. występowała w teatrach, a potem pracowała jako urzędniczka. Zmarła w Warszawie w 1985 roku.

Gdyby nie wojna, być może Mankiewiczówna nie byłaby tylko tańczącą panią minister, ale wielką gwiazdą Hollywood. Jej talent i uroda wzbudziły bowiem prawdziwe zainteresowanie w Fabryce Snów. Aktorka dostała propozycję zagrania poważnej roli w amerykańskim filmie i miała odbyć wielkie tournee po USA. Niestety bilety były wykupione na wrzesień 1939 roku. Mankiewiczówna nigdy w tę podróż nie wyruszyła.

Literatura:

W. Kałużyński, Kino, teatr, kabaret w przedwojennej Polsce, Warszawa 2013.