Michelangelo Antonioni – genialny portrecista kobiet

Michelangelo Antonioni

Michelangelo Antonioni, fot. Heinz Trenczak, 1995 r.

 

Był reżyserem, któremu kino zawdzięcza odejście od tradycyjnej opowieści na rzecz eksponowania niewytłumaczalności świata i ludzkich działań. Jednocześnie na pierwszy plan wysuwał bohaterki kobiece, wierzył bowiem, że to właśnie one mogą stać się swoistym filtrem przybliżającym tajemnicę rzeczywistości.

Od neorealizmu do rewolucji kina

Michelangelo Antonioni urodził się w 1912 roku w Ferrarze. Studiował ekonomię w Bolonii, jednak jego uwagę w większym stopniu niż nauka przyciągnęło kino. Postanowił wówczas zostać krytykiem filmowym. W 1939 roku wyjechał więc do Rzymu, gdzie zatrudnił się w czasopiśmie „Cinema”. Ze względu na faszystowskie rządy był to jednak trudny czas i Antonioni z powodu swoich poglądów szybko stracił posadę. Potem próbował swoich sił jako scenarzysta – udało mu się nawiązać współpracę z takimi mistrzami włoskiego kina, jak Roberto Rossellini, dla którego stworzył scenariusz do filmu Pilot powraca, czy Federico Fellini – pracował z nim przy Białym szejku.

W latach 40. Antonioni zaczął kręcić własne filmy, zaczynając od dokumentu Ludzie znad Padu (1943). Jego pierwsze dzieła fabularne miały wiele wspólnego z panującym wówczas kierunkiem we włoskiej kinematografii – neorealizmem. Znamiona tego nurtu można odnaleźć w takich filmach, jak Kronika pewnej miłości, Zwyciężeni, Dama bez kamelii (1952) oraz Przyjaciółki (1955). W Damie bez kamelii wystąpiła piękna Lucia Bose, miss Włoch i gwiazda filmowa, a samo dzieło zawierało wyraźne aluzje do biografii aktorki. Już jednak w tych obrazach można dostrzec wątki i zarys techniki opowiadania charakterystyczne dla późniejszej twórczości Antonioniego. Są to np. motywy samobójstwa, duchowej pustki bohaterów czy oparcie fabuły na kanwie schematu detektywistycznego. Być może najbardziej dramatycznym rozwinięciem wątku samobójczej śmierci był film Krzyk (1957), którego główny bohater, Aldo, po rozpadzie swojej rodziny rzuca się z wieży.

Destrukcja narracji detektywistycznej – Przygoda, Noc i Zaćmienie

Antonioni film Zaćmienie

Monica Vitti i Gabriele Ferzetti w filmie M. Antonioniego Przygoda


Michelangelo Antonioni pełnię swoich reżyserskich możliwości pokazał jednak dopiero w latach 60., kiedy zrealizował trylogię Przygoda, Noc (1961) i Zaćmienie (1962). Do tego cyklu można również włączyć Czerwoną pustynię (1964). W filmach tych twórca dokonał dekonstrukcji wzorca detektywistycznego, wyraźnie grając z przyzwyczajeniami widza. W pierwszym ogniwie trylogii akcja koncentruje się wokół tajemniczego zniknięcia młodej dziewczyny, Anny, która wybrała się ze znajomymi na wycieczkę na Wyspy Eolskie.

Choć mamy do czynienia z podjęciem śledztwa w tej sprawie, zagadka nie zostaje rozwikłana. Co więcej, wydaje się, że samo zniknięcie Anny nie znajduje się wcale w centrum zainteresowania reżysera. Oto bowiem kamera skupia się na relacji, jaka zawiązuje się pomiędzy narzeczonym bohaterki, Sandro (Gabriele Ferzetti) a najlepszą przyjaciółką zaginionej, Claudią. Młoda kobieta zakochuje się w Sandro, ale ten zdradza ją z przypadkową kobietą. W roli Claudii Antonioni obsadził zjawiskową Monikę Vitti, muzę swojej twórczości, a także życiową partnerkę.

Noc to z kolei przejmujący obraz małżeńskiego kryzysu Lidii (Jean Moreau) i Giovanniego (Marcello Mastroianni). Scenerię filmu stanowi Mediolan, w miejskich dekoracjach (tym razem jest to Rzym) rozgrywa się również Zaćmienie, przedstawiające wzajemną relację erotyczną Vittorii (Monica Vitti) i Piera (Alain Delon). Miasto stanowi u Antonioniego przeciwieństwo prostej natury, jest ponurym labiryntem, w którym bohaterowie gubią swoją niewinność i wiarę w miłość.

Antonioni - filmy

Jean Moreau i Marcello Mastroianni w filmie Noc M. Antonioniego

Najistotniejszym zabiegiem zastosowanym przez reżysera w słynnej trylogii jest całkowite rozluźnienie tradycyjnych elementów konstrukcyjnych akcji. Fabuła ulega rozsypaniu, nie liczą się związki przyczynowo-skutkowe ani motywacja działań postaci. Wszystko dzieje się niejako przypadkiem. Widz nie otrzymuje oczekiwanego rozwiązania zarysowanej zagadki, co stanowiło powód początkowej niechęci publiczności do dzieł włoskiego reżysera. Sprzeciw wobec metody Antonioniego był tak duży, że podczas pokazu Przygody w Cannes, film został wygwizdany przez odbiorców.

Z czasem okazało się jednak, że w owym lekceważeniu tradycyjnej fabuły kryje się istotny przekaz. Długie ujęcia, zwolnienia, koncentracja na pejzażu, którego człowiek wydaje się być jedynie przypadkową częścią, przenosi punkt ciężkości na swoistą tajemnicę rzeczywistości. Świat wydaje się niemożliwy do poznania, podobnie jak rozwikłanie zagadki zniknięcia Anny. Również zrozumienie motywacji bohaterów znajduje się poza zasięgiem widza. Nie wiadomo np., dlaczego żadne z kochanków nie zjawia się na umówionym spotkaniu w słynnej ostatniej scenie Zaćmienia. Współczesny człowiek przestał rozumieć otaczającą go rzeczywistość i utracił punkt oparcia w dawnych wzorcach, powiada Antonioni.

Kobiety Antonioniego

Wyjątkowe miejsce w twórczości reżysera zajmują kobiety. To one, dzięki swojej skomplikowanej emocjonalności pełnią rolę swoistego medium, przez które docierają do widza okruchy prawdy. Bohaterki Antonioniego zwykle rozpaczliwie poszukują miłości, ale jednocześnie nie znajdują ukojenia w związkach z mężczyznami. Są na pewno dojmująco samotne i neurotyczne. Kobieca natura ujawnia się u Antonioniego nie tyle poprzez urodę, choć grywały u niego bardzo piękne aktorki, ile przez głęboką wrażliwość i totalne zatracenie w uczuciach.

W tym względzie bohaterki filmów włoskiego reżysera stanowią zupełnie przeciwieństwo mężczyzn. Ci bowiem to typowi włoscy macho – interesuje ich tylko erotyczna, a zarazem bardzo powierzchowna strona związku. Nie darzą swoich partnerek nawet przywiązaniem, przy pierwszej okazji wymieniają je na inne, nowsze zdobycze.

Powiększenie i kolejne dzieła włoskiego mistrza

Po sukcesie trylogii na wielkich międzynarodowych festiwalach Antonioni wyjechał z Włoch i zaczął kręcić filmy w języku angielskim. To wówczas powstał jego najwybitniejszy film, czyli Powiększenie (Blow Up, 1966), oparte na opowiadaniu Julio Cortazara Babie lato. Akcja tego obrazu rozgrywa się w Londynie, a jego bohaterem jest młody fotograf, Thomas (David Hemmings), który przypadkowo utrwala na zdjęciu próbę zabójstwa w parku. Jak zwykle u Antonioniego, sama fabuła nie ma większego znaczenia – ostatecznie okazuje się, że zarówno ciało ofiary, jak i dowody zbrodni (fotografie) giną bez śladu. Obiektywna prawda właściwie nie istnieje, im bardziej staramy się ją odkryć, tym bardziej staje się nieuchwytna, podobnie jak tytułowe zbliżenie na zdjęciu. Istotne jest jedynie to, co uważamy za prawdę i jaki nadajemy jej sens. Film został nagrodzony Złotą Palmą.

Powiększenie Antonioni

Powiększenie – kadr z filmu

Po niezbyt udanym obrazie Zabriskie Point (1969) Antonioni zrealizował świetne dzieło Zawód: reporter (1975) z Jackiem Nicholsonem w roli głównej. Główny bohater filmu jest reporterem telewizyjnym, który w czasie podróży do Afryki z niejasnych przyczyn postanawia zmienić tożsamość i uciec od swojego dotychczasowego życia. Utwór ten obecnie uchodzi za arcydzieło, jednak w czasie premiery nie znalazł uznania w oczach widzów. Z pewnością był to ostatni wielki film Antonioniego. W 1982 roku do kin trafił jeszcze jego głośny obraz Identyfikacja kobiety, będący swoistym powrotem twórcy do dawnych inspiracji – analizy kobiecej psychiki.

W 1985 roku reżyser doznał wylewu, którego skutki na długie lata wyłączyły go z intensywnej pracy. W 1995 roku przy współpracy Wima Wendersa zrealizował obraz Po tamtej stronie chmur. Ponadto kręcił liczne filmy-etiudy dokumentalne, np. Powrót na Lisca Bianca czy Spojrzenie Michelangela (2004). Ten ostatni obraz, w którym reżyser sam pojawia się przed kamerą jest jednocześnie analizą dzieł wielkiego Michała Anioła, jak i zawiera wyraźne wątki autotematyczne.

Dzieła Antonioniego były wielokrotnie nagradzane. Twórca zdobył dwukrotną nominację do Oscara i 39 innych nagród. W 1995 roku Amerykańska Akademia Filmowa wyróżniła go honorowym Oscarem. Antonioni był dwukrotnie żonaty: z Letizią Balboni i Enricą Antonioni. Reżyser zmarł w 30 lipca 2007 roku w Rzymie. Odszedł równocześnie z innym wielkim mistrzem kina – Ingmarem Bergmanem.

Literatura:

Kino klasyczne, pod red. T. Lubelskiego, I. Sowińskiej, R. Syski, Kraków 2014.

Kino epoki nowofalowej, idem, Kraków 2015.

Encyklopedia kina, pod. red. T. Lubelskiego, Kraków 2010.