Film science–fiction – remedium na lęk przed przyszłością
Film science-fiction to reakcja kina na na kryzys kultury. Sci fi upatruje mianowicie źródeł ocalenia świata w osiągnięciach ludzkiej cywilizacji.
Film science-fiction to reakcja kina na na kryzys kultury. Sci fi upatruje mianowicie źródeł ocalenia świata w osiągnięciach ludzkiej cywilizacji.
Horror to film, który opowiada o naszych podświadomych lękach. Horrory posiadają wymiar terapeutyczny: wydobywają ukryte problemy po to, żeby je unicestwić.
Elia Kazan to reżyser takich dzieł, jak np. “Układ”, “Tramwaj zwany pożądaniem” czy “Na wschód od Edenu”. Wielki twórca odkrył talent Jamesa Deana i Marlona Brando.
“Na wschód od Edenu” to film przywołujący biblijną opowieść z Księgi Rodzaju. Elia Kazan tropem Johna Steinbecka buduje historię o trudnych męskich relacjach.
Film “Casablanca” to przykład amerykańskiego kina noir. Ta wojenna opowieść jest nie tylko miłosnym melodramatem, ale także wielopoziomowym palimpsestem.
Eugeniusz Bodo przeszedł do historii polskiego filmu głównie jako wykonawca słynnych szlagierów, jak “Umówiłem się z nią na 9” czy “Już taki jestem zimny drań”.
Adolf Dymsza był najpopularniejszym polskim przedwojennym aktorem komediowym. Słynny Dodek śmieszył publiczność przede wszystkim wdziękiem cwanego Warszawiaka.
Helena Grossówna była jedną z najlepszych polskich aktorek przedwojennych. Mimo że na ekranie debiutowała dopiero w połowie lat 30., szybko zdobyła serca widzów.
Halina Bruczówna należała do najpopularniejszych polskich aktorek przedwojennych. Pragnęła iść w ślady Poli Negri, ale jej przygoda z Hollywood miała inne zakończenie.
Jadwiga Smosarska była mistrzynią melodramatu i wcieleniem romantycznej dziewicy. Nie podbiła Ameryki jak Pola Negri, ale została ukochaną diwą polskiego filmu.
Polska Szkoła Filmowa, kojarzona przede wszystkim z nazwiskami Andrzeja Wajdy i Andrzeja Munka, narodziła się w czasie Odwilży po okresie stalinizmu.
Wojna i socrealizm to dwie ciemne karty w historii polskiego filmu. Okresy te z naturalnych względów uniemożliwiały bowiem pełny rozwój możliwości rodzimego kina.